Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez Agasaya 15 gru 2011, 13:05
samara22, Kawusię już kończę a potem spacer z psem... no i pewnie faktycznie jakieś sprzątanie... bo jutro idę do pracy więc wiele w domu nie zrobię
Agasaya
Offline

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Artemizja 15 gru 2011, 13:08
Agasaya, oj to psinka będzie miała radochę :mrgreen: hmmmm ja ciągle sprzątam i mam niejasne wrażenie,że jest coraz brudniej :evil: :D
bo jutro idę do pracy
super :great: idziesz do przodu ;)
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez paradoksy 15 gru 2011, 13:09
:(
paradoksy
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Korba 15 gru 2011, 13:09
samara22, tak Kasieńko, jestem w pracy. Jest spokojnie, piję sobie zieloną herbatkę i pracując, rozmyślam trochę o życiu, związkach i przyszłości... A Ty jak się masz Kochana?

-- 15 gru 2011, 12:10 --

paradoksy, Basiu? Co jest?
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Artemizja 15 gru 2011, 13:13
paradoksy, czemu smutasz?
Korba, czasami takie rozmyślanie jest dobre ;) byle nie za dużo,bo głowa może rozboleć ;)a ja zielonej herbaty pić nie mogę :bezradny:
a u mnie nie najgorzej ;)usiłuję wyciągnąć wnioski z wczorajszej terapii i słucham Vanessy Mae...strasznie mi przypadła do gustu jej muzyka :105:
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Korba 15 gru 2011, 13:16
Vanessa jest super. Zdradzisz co takiego było na wczorajszej sesji?

Ja przerwałam terapię.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez paradoksy 15 gru 2011, 13:17
w pracy ostatnio lipa, mam mało umów, ludzi na markecie pełno ale NIKT tu do mnie nie podchodzi... no zjeby nie dostałam ja tylko mój kierownik, wziął mnie wczoraj na rozmowę...
niby ok, nie zjebał mnie ani nic, mam sie więcej angażować
angażuję się i co, ludzie nie podchodzą do stoiska, mam jebanego pecha
i co mam zrobić, cycki pokazać czy co?
już mnie to zaczyna dołować..

-- 15 gru 2011, 13:18 --

Korba, ...czujesz się zdrowa?
paradoksy
Offline

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Artemizja 15 gru 2011, 13:20
Korba, dlaczego przerwałaś terapię?Co się stało?

Sesja oscylowała wokół odpowiedzialności za zachowanie innych,przyjmowania na siebie cudzych emocji,poczucia winy,podatności na szantaż emocjonalny,stawiania granic...ale jakoś opornie mi idzie przetrawienie tego wszystkiego :?

-- 15 gru 2011, 13:23 --

paradoksy, ale przecież to nie Twoja wina...nie możesz podbiegać do ludzi i klepać jak przekupa na targu,żeby podeszli do stanowiska i podpisali umowę...jeśli sami nie zechcą przyjść,to Ty nic nie zrobisz :(

-- 15 gru 2011, 13:27 --

Korba, a jakie utwory Vanessy lubisz?
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez paradoksy 15 gru 2011, 13:37
ale mój kolega/kierownik masz 3 razy więcej umów niż ja... i ponoć to nie może być przypadek i taki pech, a regionalna nie przyjmuje do wiadomości tłumaczenia że nie ma ludzi na sklepie!!!!!!!!!!!!
ja /cenzura/..
paradoksy
Offline

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Artemizja 15 gru 2011, 13:42
paradoksy, Basiu,bo są ludzie i taborety,które nie przyjmują do siebie logicznego wytłumaczenia tylko przekształcają wszystko na swoją durnowatą modłę :? oni patrzą tylko,by jak najwięcej zarobić i wyssać z człowieka wszystkie soki...wampiry zafajdane :evil: ech...cholera mnie bierze jak słyszę o takich rzeczach :evil:
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Korba 15 gru 2011, 13:44
paradoksy, Basiu, wiele osób, z którymi rozmawiam, jakoś lipnie przędzie.... U mnie w firmie również jest niewesoło, mało projektów na horyzoncie.... Ale takie sytuacje są przejściowe, może w przyszłym tygodniu przyciśnie ludzi, którzy nie mają jeszcze kupionych prezentów i więcej będą do Ciebie zaglądać. Trzymam kciuki, żeby tak było.

Czy czuję się zdrowa? Nie. Ale pracuję nad zdrowieniem. Zaznajamiam się z normalnością, żyję. Staram się, aby moja codzienność nie kręciła się wokół choroby. Skupiam się na przyziemnych sprawach (dzięki mieszkaniu z P.), robieniu wspólnych zakupów, drobnych naprawach domowych, którymi P. się zajmuje, wybór filmu do obejrzenia wieczorem, planowaniu przyszłości, rozmowami o problemach, które napotyka związek itp. Bywa czasami gorzej, boję się, czy P. znajdzie pracę i kiedy, czy nam się uda, czy nie odejdzie (bo przecież wszyscy ode mnie odchodzą) - ale staram się nie kreślić scenariuszy, tylko rozmawiać. Miewam ataki lęków, ale łatwiej mi się z nimi mierzyć, kiedy ktoś, kto to rozumie jest przy mnie i zrobi mi herbaty czy przytuli... Się rozpisałam, heh ;)

samara22, przerwałam terapię z kilku względów, z których najważniejszy to finansowy. Nie stać mnie na 2 sesje w tygodniu, a mój terapeuta nie widział sensu w terapii po jednym dniu w tygodniu (zresztą na to też mnie w tej chwili nie stać). Innym powodem było to, że nie umiałam się zaangażować w terapię, Dominik był moim guru i praca z nim mnie przerosła. Nie potrafiłam chodzić regularnie, gdy coś przeżywałam, zamiast iść na sesję, to ją odwoływałam, co jego zaczynało irytować, on ciągle powtarzał, że sprawdzam granice, że odchodzę, gdy tylko mam inny pomysł na życie (tu chodzi o pojawienie się P.) i że jak znajdę coś nowego, co mnie nakręci, to od niego też odejdę i to jest niby mój sposób na życie. Zaczęliśmy się w moim odczuciu mijać, ja z kolei czułam, że moja niestabilność nie jest akceptowana i niestety jego rygorystyczny charakter wcale tej niestabilności nie utemperował. Stwierdziłam więc, że jestem chwilowo przeterapeutyzowana, naprawdę dużo zrobiłam podczas 3 miesięcy na oddziale i teraz chce mi się pożyć bez tego. Ale mam dzisiaj słowotok :oops:

-- 15 gru 2011, 12:48 --

samara22 napisał(a):
Korba, a jakie utwory Vanessy lubisz?


Przyznam się, że daaaaawno jej nie słuchałam. Właśnie mi o niej przypomniałaś i muszę ją odszukać w moich zbiorach muzycznych.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Artemizja 15 gru 2011, 13:53
Korba, może to i lepiej?Skoro czujesz,że na razie dasz sobie radę bez terapii,to spróbuj;) A ja będę trzymać mocno kciuki,żeby Ci się wszystko poukładało.Dobrze,że pochłaniają Cię domowe sprawy,ale pamiętaj,żeby znaleźć choć odrobinę czasu tylko dla siebie.To też jest ważne.A dlugimi postami się nie przejmuj :mrgreen: ja też dzisiaj jestem rozgadana :mrgreen: A czego jeszcze słuchasz?

Zastanawiam się,co dzisiaj robić.Mam ochotę zrobic wszystko a jednocześnie jak wstaje,to nie wiem za co się zabrać :P Mam nadmiar energii i juz sie obudziłam po kubku solidnej kawusi :D
Ostatnio edytowano 15 gru 2011, 13:57 przez Artemizja, łącznie edytowano 1 raz
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez paradoksy 15 gru 2011, 13:55
Korba, Kasiu, rozumiem - sprawy finansowe. Ale zajrzyj gdzie na nfz przyjmują - bo trzeba trochę poczekać, od nowego roku pewnie nowa kolejka idzie, a w niektórych miejscach parę miesięcy wcześniej są zapisy na nowy rok... nie możesz całkowicie zrezygnować z terapii...
Pożegnałaś się z Dominisiem? czy po prostu nie przyszłaś?
że też tacy jak on na nfz przyjmują tylko na oddziale :(

samara22, agggrrr, ludzi tu jest tyle że nie można wyjechać z parkingu a do mnie przyszła tylko gorąca 17-stka zapytać czy jak ma tyle lat to dostanie telefon w mixie.. no way :evil:
paradoksy
Offline

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez Agasaya 15 gru 2011, 13:57
samara22 napisał(a):Agasaya,
bo jutro idę do pracy
super :great: idziesz do przodu ;)

no póki co stałą robotę mam tylko w piątki ale zawsze coś... parę stówek tu, parę stówek tam i parę siam i jakoś ciągnę ;)
Agasaya
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do