Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez *Monika* 05 sty 2014, 13:07
Depakiniarz, straszliwe to zaburzenie, zresztą... każda dysfunkcja, która powoduje, że człowieka ogarnia marazm jest porażką... :?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Depakiniarz 05 sty 2014, 13:11
Wiem, zdaje sobie sprawe. Juz sam nie wiem co w takim wypadku by bylo lepsze, czy nerwica, czy jakas inna schiza. Przynajmniej bym wiedzial na czym stoje. A tutaj sam nie wiem kiedy nastroj mi sie zmieni i ile bedzie trwal, kiedy mania przejdzie w depresje i odwrotnie, albo kiedy bedzie remisja.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1503
Dołączył(a)
30 lis 2013, 23:04
Lokalizacja
Trójmiasto

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez *Monika* 05 sty 2014, 13:18
Depakiniarz, No tak... takie funkcjonowanie uzależnia od swojego stanu, jest przeszkodą w realizacji celów... zawsze zastanawiałam na ile podejście do życia w chorobie jest wytyczną, a na ile koniecznością... Mam na myśli wizję dwutorową:tą, w której człowiek chorował od zawsze i nauczył się pewnych schematów funkcjonowania nie wiedząc, że choruje i taką, w której wiedział, że choruje i od zawsze podporządkowywał swoje działania zaburzeniu bo nie widział innego wyjścia.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Depakiniarz 05 sty 2014, 13:35
Co do I toru to ciezko mi odpowiedziec. Pierwsze epizody manii czy depresji mialem w wieku mlodzienczym, wiec traktowalem to jako zaburzenia( o ile tak to mozna nazwac) zwiazane z okresem dojrzewania. Jeśli chodzi o drugi tor- czasem jest tak ze sa rzeczy ktore sa silniejsze od ciebie, i to wtedy choroba bierze gore i ma wladze, ja wtedy w takich momentach nie mam nic do gadania. Jest to silniejsze o chocbym nie wiem jak sie staral, probowal sie do czegokolwiek zmuszac to i tak zawsze przegrywam. Dodatkowo w depresji ( przynajmniej u mnie) nastepuje zmniejszenie IQ, wszystko wydaje sie obce i niezrozumiale, takze tez niektore funkcje wydają sie zaburzone.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1503
Dołączył(a)
30 lis 2013, 23:04
Lokalizacja
Trójmiasto

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez *Monika* 05 sty 2014, 13:44
Depakiniarz, Czyli wygląda na to, że dysfunkcje pojawiły się w okresie dojrzewania, a Ty nauczyłeś się funkcjonować wbrew trudnościom... W poprzednim wątku wypowiadałam się na temat potrzeb człowieka wg schematu i poziomów Masłowa... przepraszam, że zapytam, ale czy Twoje dzieciństwo przebiegało wedle normalnego schematu funkcjonowania? Mam na myśli zabezpieczenie podstawowych potrzeb względem Ciebie przez Twoich rodziców tj. potrzeba miłości, akceptacji, bezpieczeństwa etc...
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Depakiniarz 05 sty 2014, 13:51
Posluze sie przykladem ze swojego bloga, juz wtedy w dziecinstwie poczawszy od szkoly podstawowej moglem miec CHAD
Oceny z zachowania:

1992- bardzo dobre
1993- dobre
1996- nieodpowiednie
1997- dobre
1998- nieodpowiednie
1999- bardzo dobre
2000- nieodpowiednie
2001- nieodpowiednie
2002- poprawne
2004- dobre
2006- wzorowe

Dziecinstwo normalne, tyle tylko ze matka mnie wychowywala samego.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1503
Dołączył(a)
30 lis 2013, 23:04
Lokalizacja
Trójmiasto

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez *Monika* 05 sty 2014, 14:04
Depakiniarz napisał(a):
Dziecinstwo normalne, tyle tylko ze matka mnie wychowywala samego.

No właśnie... ojca zabrakło... tak też sobie pomyślałam.
Czyli mama starała się wychowywać Ciebie najmądrzej jak potrafiła, ale wzoru dobrego ojca nie było...
Czytam ostatnio na temat roli rodziców w wychowaniu dziecka i poddaję analizie przypadki wychowywania się bez ojca i powiem Tobie, co nie jest chyba żadną tajemnicą, że w większości przypadków "takie" dzieci mają trudności w życiu dorosłym.
Oczywiście nie zapominam o dzieciach, które wychowywały się w pełnej rodzinie, a też w dorosłym życiu sobie nie radzą.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Arhol 05 sty 2014, 14:05
Bry
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32445
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Tyrr 05 sty 2014, 14:42
Spaaaaććć :hide:
"Siadaj koło mnie,
to dla Ciebie jest ławka.
Posłuchaj, jak pięknie o miłości gada,
ten który miłości nigdy nie zazna"
:yeah: :yeah: :yeah: :yeah: :yeah:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2691
Dołączył(a)
22 sie 2013, 14:30
Lokalizacja
Śląsk

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Little Red Fox 05 sty 2014, 14:58
to nie tylko ja się czuję taka śnięta? jakby ktoś łopatą w łeb zdzielił? uroki meteopatii :hide:
A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.
Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.
Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.


(Ewa Białołęcka)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5988
Dołączył(a)
17 sty 2012, 17:36

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Tyrr 05 sty 2014, 15:03
tzn ja usnąłem około 4 rano a o 7 z groszami pobudka :hide: Pogoda (mimo tego, że jest niby ciepło) też jakiś tam wpływ może mieć, ale raczej to pierwsze
"Siadaj koło mnie,
to dla Ciebie jest ławka.
Posłuchaj, jak pięknie o miłości gada,
ten który miłości nigdy nie zazna"
:yeah: :yeah: :yeah: :yeah: :yeah:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2691
Dołączył(a)
22 sie 2013, 14:30
Lokalizacja
Śląsk

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez Midori 05 sty 2014, 15:03
Ja po jakiś 3 godzinach siedzenia nad geopolityką zimnej wojny też z chęcią bym poszła spać. :roll:
Midori
Offline

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Arhol 05 sty 2014, 15:05
Ja dziś "zgniłem" do 13.
tyle wygrać :mrgreen:
Ale niewysypianie się - ujowa rzecz
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32445
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez comatom 05 sty 2014, 15:07
Witajcie-wpadłem na chwile :D
comatom
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: MSNbot Media i 7 gości

Przeskocz do