Miłość - czyli tzw: pic na wodę fotomontaż

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Miłość - czyli tzw: pic na wodę fotomontaż

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 07 cze 2011, 20:09
Dominika,cóż już 19 i nie odpowiedziałaś :P Wygrałem.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Miłość - czyli tzw: pic na wodę fotomontaż

Avatar użytkownika
przez eligojot 08 cze 2011, 00:21
Wydaje mi się, że aby mieć jakiś poważniejszy związek, to nie można zacząć od zakochania się, zauroczenia a napewno nie od seksu. Trzeba zacząć od przyjaźni, od lubienia się. Ja to wszystko co w pierwszym zdaniu przerabiałem i nic z tego nie wyszło, poza tylko rozczarowaniem. I bron Boze nic na siłę. Nic nie psuje tak początkowej relacji jak jakieś dobitne słowa typu: związek, narzeczeństwo, małżeństwo. Niestety, strategia, że jak się wypowie te słowa, to będzie się uchodzić za osobę odpowiedzialną, stabilną i przyszłościową - niestety nie działa :/ Wychodzi się jedynie na desperata, a nikt tak nie odstrasza jak desperaci. Nawet jeżeli nim jesteś, to skryj to tak głęboko jak potrafisz. Z ręką na sercu, nawet jutro mógłbym się ożenić z dziewczyną, która spełnia 50% moich wymagań, bo jestem desperatem, bo jestem strasznie samotny, bo potrzebuję tego, aby ktoś mnie zaakceptował, takim jakim jestem. Ale nic takiego się nie wydarzy, bo ludzie "bez problemów emocjonalnych" inaczej podchodzą do życia. My "nerwicowcy" najchętniej byśmy się skryli pod płaszczem drugiej osoby i tylko oczekiwali, żeby ona nas kochała bezwarunkowo i zawsze, bo sami boimy się życia.

Najbardziej boję się, że zostanę sam. Szukam takiej partnerki, która w jakiś sposób będzie mogła dać mi taką stabilizację jak rodzice. Jako namiętny hipochondryk boję się, że w chorobe zostanę sam, boję się starości. Używałem różnych sztuczek:
- na odpowiedzialnego - "nie martw się, ja się wszystkim zajmę"
- na sponsora - "ja zapewnię ci stabilizację życiową"
- na kochanka - kusiłem dobrym seksem.

Jestem już nie tak młody (25 l.), mam dobre wykształcenie, dobrą pracę i z wyglądu kwalifikuję się do średniej klasy wyższej. Moim jedynym błędem jest to, że chcę tu i teraz i na zawsze. I jak można się spodziewać moja desperacja nie popłaca.
:(

-- Śr cze 08, 2011 12:25 am --

Aaaa.. i jeszcze dodam, że chyba najgorszym jest usłyszeć: jesteś wspaniałym człowiek, ale nie ma chemii :/ Ten wyraz "chemia" słyszę nadwyraz często.
Bóg zawsze odpowiada na prośby. Czasem jednak odpowiedź brzmi: "Nie".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
710
Dołączył(a)
09 paź 2007, 17:05

Miłość - czyli tzw: pic na wodę fotomontaż

przez Agasaya 08 cze 2011, 00:31
człowiek nerwica, czy mam rozumieć że ja też wygrałam z Tobą?? :lol:
Agasaya
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Miłość - czyli tzw: pic na wodę fotomontaż

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 08 cze 2011, 01:27
no dobra istnieje miłosc ale to nie jest takie idealne uczucie,bo ludzie nie powinni zakochiwać się z powodu wyglądu itpKaźdy powinien zaznać prawdziwej miłości- bez względu na wygląd,charakter,choroby fizyczne i psychiczne.Miłość nie powinna mieć barier
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Miłość - czyli tzw: pic na wodę fotomontaż

przez Agasaya 08 cze 2011, 01:35
człowiek nerwica, to na jakiej podstawie ta miłość ma się zrodzić?? bo moim zdaniem właśnie na podstawie dopasowania się dwóch charakterów...
Agasaya
Offline

Miłość - czyli tzw: pic na wodę fotomontaż

Avatar użytkownika
przez buka 08 cze 2011, 01:59
...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5131
Dołączył(a)
21 gru 2010, 22:23
Lokalizacja
wawa

Miłość - czyli tzw: pic na wodę fotomontaż

Avatar użytkownika
przez Korba 08 cze 2011, 09:37
dobra, dziś moja wiara w miłość jest mniejsza heh.
ale nadal wierzę, że istnieje.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Miłość - czyli tzw: pic na wodę fotomontaż

przez Agasaya 08 cze 2011, 12:44
buka, a co to za kropki?? :mrgreen:
Agasaya
Offline

Miłość - czyli tzw: pic na wodę fotomontaż

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 08 cze 2011, 12:54
Dorota -masz rację co do charakterów.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Miłość - czyli tzw: pic na wodę fotomontaż

przez Agasaya 08 cze 2011, 13:11
Darku... jestem zawiedziona... myślałam że się troszkę ze mną pokłócisz chociaż :P :*
Agasaya
Offline

Miłość - czyli tzw: pic na wodę fotomontaż

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 08 cze 2011, 13:31
Lady_B napisał(a):człowiek nerwica, to na jakiej podstawie ta miłość ma się zrodzić?? bo moim zdaniem właśnie na podstawie dopasowania się dwóch charakterów...



To ja się z tym zupełnie nie zgadzam. To tak jakbyśmy zakochiwali się z "rozsądku". W praktyce zazwyczaj jest zupełnie inaczej. Bardzo często zakochujemy się zanim dobrze tą osobę poznamy .
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Miłość - czyli tzw: pic na wodę fotomontaż

przez Agasaya 08 cze 2011, 13:35
Tak Wioluś, ale zanim tą osobę poznamy to raczej jest zauroczenie takie... prawdziwa miłość rodzi się z biegiem czasu i owszem ja przynajmniej zakochuję się w rozsądku, w inteligencji, w zaradności... itp. Facet musi mi czymś imponować żebym się zakochała... o zauroczenie nie trudno... czasem wystarczy uśmiech :smile:
Agasaya
Offline

Miłość - czyli tzw: pic na wodę fotomontaż

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 08 cze 2011, 14:47
Lady_B,

Ja mam słabość do "tajemniczych" typów. Im bardziej nie da się "rozszyfrować" tym bardziej mnie kręci. Chyba nigdy się nie zakochałam tak ze "zdrowego rozsądku" w sensie w odpowiednim człowieku z dobrym charakterem:(
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Miłość - czyli tzw: pic na wodę fotomontaż

Avatar użytkownika
przez Thazek 08 cze 2011, 14:57
Ja po tych wszystkich razach już sam nie wiem czy istnieje miłość... :P
Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!
http://www.youtube.com/watch?v=jYj7T9eEQ4U
F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :D CHYBA ZDROWIEJĘ :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5290
Dołączył(a)
18 mar 2011, 21:36
Lokalizacja
South

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider], Google [Bot] i 10 gości

Przeskocz do