Czy lubicie siebie?

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Czy lubicie siebie?

przez Korba 23 lut 2009, 19:59
Ja siebie kocham i nienawidzę jednocześnie.....
Korba
Offline

Re: Czy lubicie siebie?

Avatar użytkownika
przez laguna 23 lut 2009, 20:07
mimo ze jestem troche chora na glowe to wciaz sie kocham :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
312
Dołączył(a)
17 lut 2009, 13:03
Lokalizacja
brak

Re: Czy lubicie siebie?

Avatar użytkownika
przez Sorrow 23 lut 2009, 20:33
Nie żywię tak skrajnych uczuć wobec swojej osoby.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Czy lubicie siebie?

przez chloe 26 lut 2009, 19:54
Ja czasem patrzę w lustro i myślę "no, nie jest tak źle", ale czasem wstaję i robię wszystko, by nie spojrzeć w lustro, widzę każdą najmniejsza wadę w moim wyglądzie.

tyle ze strony wizualnej, co to intelektu i psychiki... nie lubię siebie za to, że nie potrafię być szczęśliwa, że nie potrafię wielu rzeczy dobrze rozegrać, jestem beznadziejna, zawsze robię coś nie tak, daję sobą manipulować, mam coś jakby manię prześladowczą - zawsze mi się wydaje, że ludzie na mnie patrzą i jest ze mną coś nie tak, albo coś powiem i ludzie się potem ze mnie śmieją, etc.

nie, nie lubię siebie. jestem żałosnym cieniem siebie.
(...) Jest ciemno
jest ciemno jak najciemniej
mnie nie ma
nie ma spać
Nie ma oddychać
Żyć nie ma (...)
Offline
Posty
217
Dołączył(a)
09 gru 2008, 18:19
Lokalizacja
Poznań

Re: Czy lubicie siebie?

Avatar użytkownika
przez muriel 28 lut 2009, 16:42
ja siebie raczej nie lubię, niestety....
czasami sie toleruję, czasami nienawidzę :!:
„Całe nasze życie to nie te długie lata, a tych kilka krótkich dni i tych parę chwil, z których.... niby nie wynika nic”
Avatar użytkownika
Offline
Posty
116
Dołączył(a)
12 lis 2008, 12:56
Lokalizacja
Warszawa

Re: Czy lubicie siebie?

Avatar użytkownika
przez Salix 28 lut 2009, 22:16
ja mam ostatnio dość siebie przez seksualne zaburzenie (nie czuje ZADNEJ przyjemnosci, nigdy nie czułam) towarzyszące nerwicy i leczeniu... Bardzo mnie to dołuje, nienawidze sie przez to i w ogóle nie czuję się kobietą, tylko jakimś wybrakiem... jak życ w takim stanie?
Chora i zła do głębi - inni ludzie mnie taką uczynili.

Niby wszystko jeszcze przede mną, ale nad niczym nie mam kontroli. Życie mną miota, na nic nie mogę liczyć.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
147
Dołączył(a)
19 paź 2008, 18:13
Lokalizacja
Kraków

Re: Czy lubicie siebie?

przez chloe 28 lut 2009, 22:41
Salix, wiesz, moje życie seksualne przez to nawet jeszcze nie zaistniało, mimo rocznego, poważnego związku, haha... po prostu mi się nie chciało, nie miało to dla mnie nic z tej frajdy, jaką podobno daje seks czy cokolwiek w tym rodzaju, w ogóle, dla mnie to było bez znaczenia, dla niego - chyba nie do końca, jak widać zresztą. no cóż, to skutek naszych zaburzeń, pozostaje się z tym pogodzić i chcieć wyzdrowieć (może wtedy się "zachce";). zresztą, nie mam w tej materii doświadczenia, jako 'połowiczna dziewica' :roll: ale to prawda, czasem to powoduje poważną frustrację.

[*EDIT*]

no tak, nie dopisałam, że wtedy miał miejsce mój epizod anoreksji, więc wszystko co związane z ciałem mnie absolutnie odrzucało.
(...) Jest ciemno
jest ciemno jak najciemniej
mnie nie ma
nie ma spać
Nie ma oddychać
Żyć nie ma (...)
Offline
Posty
217
Dołączył(a)
09 gru 2008, 18:19
Lokalizacja
Poznań

Re: Czy lubicie siebie?

Avatar użytkownika
przez Kierka 01 mar 2009, 14:25
Bardzo często mam siebie dosyć, przez wygląd, charakter. Podoba mi się naprawdę wiele rzeczy, ale praktycznie żadna z nich nie występuje u mnie. Jedynie pocieszenie, to te dni, kiedy jakimś cudem na dłużej spojrzę w (pewne) lustro i mam wrażenie, że kiedyś było gorzej. Ciężko mi z tym żyć. Czasem zastanawiam się, czemu ludzie się mnie nie brzydzą, skoro ja nie potrafię ze sobą wytrzymać. Mam wrażenie, że nie jestem w stanie podobać się nikomu. Staram się zmienić swoje myślenie, ale opornie mi to idzie. :?
"...moje sny idą przez wysuszone pola...'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
17 lis 2008, 18:44

Re: Czy lubicie siebie?

Avatar użytkownika
przez Salix 01 mar 2009, 16:02
Kierka napisał(a):Bardzo często mam siebie dosyć, przez wygląd, charakter. Podoba mi się naprawdę wiele rzeczy, ale praktycznie żadna z nich nie występuje u mnie. Jedynie pocieszenie, to te dni, kiedy jakimś cudem na dłużej spojrzę w (pewne) lustro i mam wrażenie, że kiedyś było gorzej. Ciężko mi z tym żyć. Czasem zastanawiam się, czemu ludzie się mnie nie brzydzą, skoro ja nie potrafię ze sobą wytrzymać. Mam wrażenie, że nie jestem w stanie podobać się nikomu. Staram się zmienić swoje myślenie, ale opornie mi to idzie. :?



spróbuj spytać kogoś, kto jest Ci życzliwy i przy tym szczery, o Twoje dobre cechy charakteru czy wyglądu... jesli spytasz kilka osób one znajdą takie cechy, znaczy że naprawde to dobre w Tobie jest.
według mnie ludzie z nerwicą, mimo że często są trudni, nie mogą być źli i beznadziejni... tak, wreszcie doszłam do takiego stwierdzenia! pozdrawiam
Chora i zła do głębi - inni ludzie mnie taką uczynili.

Niby wszystko jeszcze przede mną, ale nad niczym nie mam kontroli. Życie mną miota, na nic nie mogę liczyć.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
147
Dołączył(a)
19 paź 2008, 18:13
Lokalizacja
Kraków

Re: Czy lubicie siebie?

przez Paranoja 14 lis 2009, 10:59
oczywiscie ze nie lubie siebie, nie podobam sie sobie i wiele bym w sobie zmienila
Paranoja
Offline

Re: Czy lubicie siebie?

przez hutch 21 gru 2009, 15:18
U MNIE to nie jest kwestia lubię czy nie lubię
wiele rzeczy chciał bym zmienić - wiele mi się podoba
staram się pamiętam by mieć do siebie dystans i nie łapać zbyt bliskiego kontaktu z moją chorą głową to pomaga mi uniknąć zbędnych komplikacji chorobowych
Cokolwiek co spędza sen z powiek wiesz tylko ty i nikt się nie dowie
...
http://www.youtube.com/watch?v=YIcMolthnX0
Offline
Posty
94
Dołączył(a)
15 mar 2009, 19:54

Re: Czy lubicie siebie?

Avatar użytkownika
przez iryss 21 gru 2009, 15:54
Ja jak sie czasem nad sobą zastanawiam i mysle o tech swoich wszystikich wadach i słabościach wtedy przewaznie dochodze do wniosku że jestem głupia brzydka i niefajna ale zaraz potem stwierdzam że za nic w świecie nie zaminiłabym siebie nawet na inteligetną modelkę bo zawsze jestem sobą, lubie swój charakter czasem mnie wkurza jak plote głupoty ale to nie zmnienia faktu że w swoich oczach sie sobie podobam...Czasem się tylko zastanawiam czy może spodobam sie jeszcze komuś..jak na razie podobam sie moim przyjaciółką i to mi wystarcza! Fajnie jest akceptować siebie :smile: Polecam!
Czasami dopiero sekcja zwłok pokazuje że ktoś miał skrzydła...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
425
Dołączył(a)
27 wrz 2009, 21:47

Re: Czy lubicie siebie?

Avatar użytkownika
przez Donkey 21 gru 2009, 16:22
Ja czasami mam dni kiedy siebie lubie, uwazam ze jestem ładna,fajna.
Ale czasami uważam zer jestem beznadziejna. :((
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Re: Czy lubicie siebie?

przez solipsea 21 gru 2009, 20:26
Wiecie, ponoć to jest tak, że człowiek nie może nie lubić siebie, czy ba nawet nienawidzić. Tutaj gra rolę nasz stosunek do świata - jak się czujemy obco, to nie ma bata, nie lubimy globalnej wiochy. No a potem idzie nam w kompleksy, że nie pasujemy do otoczenia, bo tak naprawdę każdy chce pasować do społecznych puzzli. No i przekładamy to uczucie alienacji na urojoną nienawiść do siebie. Człowiek z natury egoistyczna jednostka, nienawidzić co najwyżej może reszty świata. Jak by mieszkał na bezludnej wyspie, to by mu do głowy nie przyszło, że jest do niczego.

PS: Tak mnie coś naszło z tym wywodem... taki malutki dyskursik na temat relacji człowiek - świat, człowiek - wnętrze człowieka. Poza tym chyba mi czegoś dodają do jedzenia hehe :mrgreen:
solipsea
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do