Czy lubicie siebie?

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Avatar użytkownika
przez Atkaa 22 lut 2007, 23:48
Gringo napisał(a):..no tak, bycie cały czas uśmiechniętym, nawet kiedy jest nam źle(???), to jest dopiero hipokryzja...

Jeżeli chodził Ci o wywołanie we mnie złości to muszę cię rozczarować. Polecam także słownik i lekturę słowa - hipokryzja. Nie traktuje poważnie ludzi, którzy używają słów nie rozumiejąc ich znaczenia. Nie akceptuję też tzw. oceny kogoś przez ramię. Niestety masz obie te cechy i wcale nie dziwię się, że uśmiech przez łzy to dla Ciebie tak niepojęte i niewiarygodne wydarzenie, nazwane hipokryzją... :?
z zimna, z wysiłku, z nadziei, z pragnień
drżę każdego ranka
gdy wyruszam w świat...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
493
Dołączył(a)
07 lut 2007, 19:53
Lokalizacja
Warszawa

Avatar użytkownika
przez maiev 22 lut 2007, 23:53
Gringo napisał(a):bycie cały czas uśmiechniętym, nawet kiedy jest nam źle(???), to jest dopiero hipokryzja

żadna tam hipokryzja.
Ja np. tak bym chciała - po co każdy ma widzieć że jest mi strasznie smutno. Nie chcę żeby każdy widział, ale ja mam to wymalowane na twarzy. Wszystko po mnie widać. Chciałabym się uśmiechać i nie dołować innych. Kiedy ja jestem uśmiechnięta to i mojemu otoczeniu lżej. heh Idzie mi z tym coraz lepiej.
"I need a new version of me..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1417
Dołączył(a)
19 lis 2006, 17:01
Lokalizacja
to tu to tam....

Avatar użytkownika
przez gina 23 lut 2007, 00:03
Ja często się uśmiecham...choć dusza płacze...i wtedy dzieje się tak, że ktoś ten uśmiech odwzajemnia, robi się wtedy cieplej i mniej smutno...z każdym następnym dzieje się podobnie aż zapominam o smutku...to jak cud narodzin dobrego nastroju...i tego Wam życzę...
na próżno to wszystko co dzisiaj jest bólem....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
382
Dołączył(a)
21 paź 2006, 11:47
Lokalizacja
jeszcze nie stąd

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez IceMan 23 lut 2007, 00:12
Ja nawet jak mam zły humor, to łatwo daję się rozbroić i wkręcić w lepsze samopoczucie. Nawet jak na kogoś znajomego jestem wściekły, to wiedzą wszyscy, że mnie rozśmieszą i koniec wojny, bo zaczynam się śmiać zamiast chmurzyć ;)
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez Atkaa 23 lut 2007, 11:57
maievginaPiotrek w takim razie wszyscy jesteśmy hipokrytami :mrgreen: Fee, nieładnie :mrgreen:
z zimna, z wysiłku, z nadziei, z pragnień
drżę każdego ranka
gdy wyruszam w świat...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
493
Dołączył(a)
07 lut 2007, 19:53
Lokalizacja
Warszawa

przez Gringo 23 lut 2007, 15:17
Atkaa napisał(a):Jeżeli chodził Ci o wywołanie we mnie złości to muszę cię rozczarować. Polecam także słownik i lekturę słowa - hipokryzja. Nie traktuje poważnie ludzi, którzy używają słów nie rozumiejąc ich znaczenia. Nie akceptuję też tzw. oceny kogoś przez ramię. Niestety masz obie te cechy i wcale nie dziwię się, że uśmiech przez łzy to dla Ciebie tak niepojęte i niewiarygodne wydarzenie, nazwane hipokryzją... :?


Wybacz, wcale nie chciałem ciebie zezłościć,
zajrzałem do słownika i rzeczywiście, źle użyłem(używałem) tego słowa,
masz rację, nie powinienem ciebie oceniać, przepraszam ;)
poza tym, może to jest metoda, iść z uśmiechem pomimo wszystko....hmm..chociaż ja zawsze pałałem większą sympatią do ludzi smutnych i przygnębionych : )
Ostatnio edytowano 23 lut 2007, 21:27 przez Gringo, łącznie edytowano 1 raz
Gringo
Offline

Avatar użytkownika
przez maiev 23 lut 2007, 15:20
Gringo napisał(a):ja zawsze pałałem większą sympatią do ludzi smutnych i przygnębionych : )

a wiesz że ja też, ale ja jestem nadopiekuńcza :) - ale sama wolę taka nie być tzn. przygnębiona
mimo wszystko miło przebywać w towarzystwie uśmiechniętych ludzi - jakoś tak "cieplej"
"I need a new version of me..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1417
Dołączył(a)
19 lis 2006, 17:01
Lokalizacja
to tu to tam....

Avatar użytkownika
przez Atkaa 25 lut 2007, 13:48
a ja lubię przebywać w towarzystwie ludzi prawdziwych (sztuczny uśmiech i cycki odpadają) :P Prawdziwi ludzie zawsze okazują swoje prawdziwe emocje. I nie jest dla mnie ważne czy taka osoba uśmiecha się czy płacze. Ważne, dlaczego właśnie to czuje, i że warto o tym rozmawiać...
z zimna, z wysiłku, z nadziei, z pragnień
drżę każdego ranka
gdy wyruszam w świat...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
493
Dołączył(a)
07 lut 2007, 19:53
Lokalizacja
Warszawa

Avatar użytkownika
przez IceMan 25 lut 2007, 14:22
szczerość to podstawa... nie lubię powierzchowności, choć sam taki bywam w realu, ale to chyba dlatego, że gram w te same karty co inni. W sumie niewiele jest w moim towarzystwie ludzi takich, którzy potrafią coś szczerze powiedzieć, a jeżeli już, to raczej rzadko... szkoda
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 25 lut 2007, 15:19
a ja lubię przebywać w towarzystwie ludzi prawdziwych (sztuczny uśmiech i cycki odpadają) Razz Prawdziwi ludzie zawsze okazują swoje prawdziwe emocje. I nie jest dla mnie ważne czy taka osoba uśmiecha się czy płacze. Ważne, dlaczego właśnie to czuje, i że warto o tym rozmawiać...

Ja też lubię przebywać w towarzystwie prawdziwych ludzi,nie ukrywających swoich prawdziwych uczuć,rozmawiających o nich...po prostu nie lubię przebywać w towarzystwie ludzi powierzchownych,płytkich..Ostatnio ktoś powiedzial mi po rozmowie w której mówiłem o swoich prawdziwych uczuciach że nie jestem płytki.....Fajnie usłyszeć takie zdanie na swój temat :D .
\
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez IceMan 25 lut 2007, 15:59
człowiek nerwica napisał(a):Ostatnio ktoś powiedzial mi po rozmowie w której mówiłem o swoich prawdziwych uczuciach że nie jestem płytki...

chyba się ten ktoś nie mylił... a tak ogólnie to myślę, że wiele osób nie jest płytkich, ale ubiera się w skorupkę, która odsłania tylko tą płytką część ich osobowości, prawdziwe 'ja' ukrywają, a często głębię odkrywa odwaga, i posiadania takowej gratuluję Ci człowiek nerwica
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez Atkaa 25 lut 2007, 18:20
człowiek nerwica napisał(a):Ostatnio ktoś powiedzial mi po rozmowie w której mówiłem o swoich prawdziwych uczuciach że nie jestem płytki.....Fajnie usłyszeć takie zdanie na swój temat

A dlaczego myślałeś o sobie "płytko"? :shock:
Odwieczna zagadka ludzkich charakterów - wrażliwość wystepuje zawsze w duecie z kompleksami, natomiast brak wrażliwości z przypisywaniem sobie wyłącznie zalet. Klasyczne... Czekam na dzień, kiedy zaczniesz się w końcu doceniać :D Mam nadzieję, że się do tego czasu nie zestarzeję :P
z zimna, z wysiłku, z nadziei, z pragnień
drżę każdego ranka
gdy wyruszam w świat...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
493
Dołączył(a)
07 lut 2007, 19:53
Lokalizacja
Warszawa

Avatar użytkownika
przez IceMan 25 lut 2007, 18:37
Atkaa... 100% prawda. A rozumiem Człowieka Nerwicę, bo po sobie wiem, co to znaczy walczyć z kompleksami i starać się zacząć doceniać siebie.

człowiek nerwica - z pomocą takich osób jak Atkaa myślę, że całkiem prędko wyjdziesz z kompleksów. Ta dziewczyna potrafi podnieść człowieka na duchu :D
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez Atkaa 25 lut 2007, 18:52
Piotrek napisał(a):z pomocą takich osób jak Atkaa myślę, że całkiem prędko wyjdziesz z kompleksów. Ta dziewczyna potrafi podnieść człowieka na duchu

dobra, dobra już się nie podlizywuj 8)

P.S. Czy wy obaj myślicie, że ja nie mam kompleksów????????? Sukcesywnie je eliminuje ze swojego życia, i broń Boże nie użalam się nad sobą bo to źle się kończy. Prawdę mówiąc, został mi jeden mały kompleksik ale już plan zwalczający został wcielony w życie :D Tak więc "selavi" wszelkie czarne myśli :mrgreen:
z zimna, z wysiłku, z nadziei, z pragnień
drżę każdego ranka
gdy wyruszam w świat...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
493
Dołączył(a)
07 lut 2007, 19:53
Lokalizacja
Warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do