Czy lubicie siebie?

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

przez wiatr 19 lut 2007, 10:20
Kiedyś znalazlam zaproszona na imprezę do wytfornego towarzystwa. Sama inteligencja. O Panie! :lol: A ja tylko chciałam nalać troszeczkę soku do literatki. Katastrofa, nie dość że sok kororu czerwonego, to minęłam się z literatką,przepiękny obrus zostal zalany. :lol: ;) To tak jakby nastąpil koniec świata, wszystkie oczy na mnie, jak śmiałam :lol: co niektorzy powiedzieli że nic takiego się nie stało, zapewne bym nie przerzywała tego wydarzenia. Czujecie moment gdy podchodzi kelnerka :oops: :oops: ;) .Niewiem jak to się stało ale nie myślalam o tym feralnym zdarzeniu. Tak, więc czlowieku nerwico (ja pozwolę sobie nazywać Cię
człowiek nerwica napisał(a):ona powiedziała,że to nic

:mrgreen: :mrgreen: czlowiek luzak) i bardzo Cię proszę zaufaj Jej. Skoro tak powiedziała to tak ma być. Nie baw się w jasnowidza, bo nim nie jesteś , mam nadzieję że nie widzisz czyjeś myśli. Proponuję zaakceptować siebie Takiego jakim jesteś. Nie jest ważne jak wyglądamy, ale jest najważniejsze co posiadamy i jakimi tak naprawdę jesteśmy. Jesteś uczuciowy, wrażliwy na krzywdę drugiej osoby. Tak więc nie katuj się, nie zaslugujesz by tak się traktować. Zaakceptuj siebie, a nie odrzucaj. Nikt nie dał nikomu na świecie takiego prawa by sam sobie wymierzał karę. Uśmiechnij się Sam do Siebie ;) Prawda, że miłe uczucie. Cwicz uśmiechy. Damy radę :lol: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: ;)
"mój przyjaciel wiatr"
Offline
Posty
607
Dołączył(a)
29 sty 2007, 00:04
Lokalizacja
krakow

Avatar użytkownika
przez 331ania 19 lut 2007, 20:52
wciąż nie lubie siebie :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: i tak juz chyba pozostanie :cry:
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
610
Dołączył(a)
29 lis 2006, 22:38

przez Agna 19 lut 2007, 20:58
A u mnie z "lubieniem siebie" roznie, wszystko zależne od wszystkiego...
331ania napisał(a):i tak juz chyba pozostanie

Zycze Ci jak najmniej takich chwil, mometow, dni, tygodnii ...
" poznanie rzeczywistosci prowadzi do wiedzy, jak rzeczywistosc zmienic- znajac rzeczywistosc ukształtowac ja wedle swojej woli "
Offline
Posty
37
Dołączył(a)
19 lut 2007, 18:05
Lokalizacja
51'39 N 16'04 E

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez IceMan 19 lut 2007, 22:14
331ania napisał(a):wciąż nie lubie siebie Crying or Very sad Crying or Very sad Crying or Very sad Crying or Very sad Crying or Very sad Crying or Very sad i tak juz chyba pozostanie Crying or Very sad

ObrazekAnia... smutno aż coś takiego czytać, nie widzę powodów, żebyś miała za co się nie lubieć, ja osobiście bardzo bardzo bardzo Cię lubię Obrazek

Agna napisał(a):A u mnie z "lubieniem siebie" roznie, wszystko zależne od wszystkiego...

Mam dokładnie tak samo...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez 331ania 19 lut 2007, 22:50
:oops: :oops: :oops: :oops: dziekuje Piotrku-to dziala w obie strony ;) :oops: ....bardzo zaluje ze niemam takiej mordki ktora ryczy az lzy leja sie na wszystkie strony bo musialabym taka wkleic :cry: bo ja sie wciaz,wciaz,wciaz nie lubie...bbbbbuuuuuu :cry:

[ Dodano: Pon Lut 19, 2007 9:50 pm ]
Agna-dziekuje Ci za wsparcie:)....moze kiedys polubie terazniejszą Anię:)
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
610
Dołączył(a)
29 lis 2006, 22:38

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 19 lut 2007, 22:53
nie chodziło mi wcześniej o dziewczynę w sensie że z nią chodze tylko dziewczyna w sensie dziewczyny0czyli człowieka o odmiennej płci ;) Bo towarzyszki życia to jeszcze nie mam i chyba nigdy ni będe miał-bo kto mnie zechce :(
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez maiev 19 lut 2007, 23:12
człowiek nerwica napisał(a):chyba nigdy ni będe miał-bo kto mnie zechce Sad

a kopniaka chcesz?? :mrgreen: Pewnie ktoś Cię zechce :) - cierpliwości trzeba. Czasem na miłość trzeba poczekać. Ja ci to mówię - tez długo czekałam. A niektórzy czekają jeszcze dłużej .
"I need a new version of me..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1417
Dołączył(a)
19 lis 2006, 17:01
Lokalizacja
to tu to tam....

Avatar użytkownika
przez IceMan 19 lut 2007, 23:29
Człowieku Nerwico, sam czekam... tu trzeba cholernej cierpliwości, ale myślę że warto być cierpliwym :)
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez Atkaa 20 lut 2007, 15:54
A ja lubię siebie :mrgreen: Oprócz tego, że jak każda kobieta, jestem na odwiecznej diecie i wciąż mówię o odchudzaniu (mówię, nic poza tym) to bardzo sie lubię. Jestem przyjazna, dobra, uśmiechnięta, sympatyczna, przyjacielska. Nigdy nikogo nie opuszczam w biedzie. omijam dwulicowców i nie lubię hipokryzji. Ostatnio nawet uratowałam małe kotka od smierci głodowej. Szłam sobie z kolacji walentynkowej a szedł za mną. I tak szedł i szedł no to go wzięłam do domku. Spałam z nim i opiekowałam się moim Walentym a kiedy znalazła się mała dziewczynka, która chciał mieć kotka to buczałam za nim jak bóbr. Taaa... jestem dobrym człowiekiem :D
z zimna, z wysiłku, z nadziei, z pragnień
drżę każdego ranka
gdy wyruszam w świat...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
493
Dołączył(a)
07 lut 2007, 19:53
Lokalizacja
Warszawa

Avatar użytkownika
przez IceMan 21 lut 2007, 00:13
Atkaa napisał(a):Taaa... jestem dobrym człowiekiem Very Happy

Brawo! Po pierwsze: z tego jak Cię znam napisałaś szczerą prawdę. Po drugie: Gratuluję samoakceptacji! Ludzie! Bierzcie z niej wzór!
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez Atkaa 21 lut 2007, 10:32
A dziękuję, dziękuję :mrgreen: teraz możesz poczuć sie odpowiedzialny za mój dobry humor :mrgreen:
z zimna, z wysiłku, z nadziei, z pragnień
drżę każdego ranka
gdy wyruszam w świat...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
493
Dołączył(a)
07 lut 2007, 19:53
Lokalizacja
Warszawa

przez wiatr 21 lut 2007, 11:52
Czlowieku (luzak) cierpliwości, cierpliwości........... ;) Milość przychodzi w momencie w najmniej oczekiwanym.Nie można ją planować. Buziaczek musi być zawsze uśmiechnięty :smile: zawsze, bez względu na okoliczności, luz, uśmiech. Popatrz na sympatyczną Atkaę
Atkaa napisał(a):Jestem przyjazna, dobra, uśmiechnięta, sympatyczna, przyjacielska. Nigdy nikogo nie opuszczam w biedzie. omijam dwulicowców i nie lubię hipokryzji.


Atkaa napisał(a):Taaa... jestem dobrym człowiekiem
Zapewne masz te cechy lecz usilnie nie chcesz je dopuścić do swojej świadomości ;)
Piotrek napisał(a):Gratuluję samoakceptacji! Ludzie! Bierzcie z niej wzór!
warto przebywać z takimi osobami, Wiesz mamy wielkie szczęście, gdyż oni mówią jak należy w sobie wypracować osobowość, Damy radę Pa. :lol: ;)
"mój przyjaciel wiatr"
Offline
Posty
607
Dołączył(a)
29 sty 2007, 00:04
Lokalizacja
krakow

przez Gringo 22 lut 2007, 23:13
Raz siebie kocham, raz nienawidze(to zdecydowanie częściej) :), i tak w kółko. A ostatnimi czasy towarzyszy mi obojętność.

Atkaa napisał(a):Jestem przyjazna, dobra, uśmiechnięta, sympatyczna, przyjacielska. Nigdy nikogo nie opuszczam w biedzie. omijam dwulicowców i nie lubię hipokryzji.


...no tak, bycie cały czas uśmiechniętym, nawet kiedy jest nam źle(???), to jest dopiero hipokryzja... ja tak nie potrafię...ale może tak trzeba, bo przecież inni nie lubią ludzi nieszczęśliwych
Ostatnio edytowano 23 lut 2007, 15:06 przez Gringo, łącznie edytowano 1 raz
Gringo
Offline

przez wiatr 22 lut 2007, 23:34
Witaj oraz dodam unikają
Gringo napisał(a):bo przecież inni nie lubią ludzi nieszczęśliwych
widać coś w tym jest. :mrgreen: Pa.
"mój przyjaciel wiatr"
Offline
Posty
607
Dołączył(a)
29 sty 2007, 00:04
Lokalizacja
krakow

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do