Czy lubicie siebie?

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Czy lubicie siebie?

Avatar użytkownika
przez agapla 02 sie 2006, 22:13
Zastanawia mnie czy lubicie siebie ,czy jesteście zadowoleni z własnego wyglądu, charakteru itp.I ogólnie czy chcielibyscie coś w sobie zmienić?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1167
Dołączył(a)
21 mar 2006, 22:31

Avatar użytkownika
przez didado1 02 sie 2006, 22:22
xxx
Ostatnio edytowano 12 mar 2008, 18:17 przez didado1, łącznie edytowano 1 raz
znikłam i mnie nie ma .........
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1189
Dołączył(a)
03 mar 2006, 14:35

Avatar użytkownika
przez czarna741 05 sie 2006, 22:29
a ja tam chcę byc młodą piękna 18 latką :roll: :roll:
długie nogi aż do nieba :roll: :roll: i piękne gęste długie blond włosy :mrgreen: :mrgreen: co tam jeszze ja chcę.... :roll: :roll:
a mój największy kompleks... prosty mały zgrabny nosek :mrgreen: :mrgreen:
a co do charakteru to przestac byc tak bardzo wrażliwą i byc twardą jak Rambo :roll: :roll: miec w nosie opinie i innych i przestac byc takim beczkiem :( :( :(
cieszmy się każdym danym nam dniem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
260
Dołączył(a)
27 cze 2006, 12:25
Lokalizacja
Kwidzyn

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez shadow_no 06 sie 2006, 00:42
Już nie chciał bym nic zmieniać.
Nie akceptuje się jeszcze do końca, ale w porównaniu z tym co było, jest znacznie lepiej. Mam sporo kompleksów, ale nie powodują one u mnie już myśli w stylu: 'o jej, jakie to jest złeeeee'.
Zapraszam do sklepu z odzieżą damską i torebkami.
Offline
Założyciel / Administrator
Posty
4758
Dołączył(a)
13 lip 2005, 01:45
Lokalizacja
Częstochowa

przez Cilv 06 sie 2006, 20:37
A ja fajna jestem :lol:
Tylko nochal mam trochę za duży...
No i może biust za mały...
no i jeszcze czasem trochę znerwicowana jestem :roll:
A tak pozatym to tak jak w pierwszym wersie :!:
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
28 cze 2006, 18:33

Avatar użytkownika
przez czarna741 19 sie 2006, 06:37
tak serio to lubię siebie :o :o
cieszmy się każdym danym nam dniem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
260
Dołączył(a)
27 cze 2006, 12:25
Lokalizacja
Kwidzyn

Avatar użytkownika
przez bibi 19 sie 2006, 09:03
lubię siebie, szanuje, podziwiam
ale ...................
zmieniłabym podejscie do życia z pesymistycznego na optymistyczne---niech wam się nie wydaje że to takie proste :(
a poza tym gdyby była możliwośc to chciałabym więcej oleju w głowie, i 1000000 GB pamięci...bo teraz to mam chyba z 5 GB i krótką pamięć :D
dobrze jest, dobrze jest, dobrze jest , DOBRZE JEST!
Nikt nie jest bezużyteczny na świecie, jeśli pomaga w trudnościach komukolwiek innemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1373
Dołączył(a)
17 paź 2005, 10:56
Lokalizacja
zgorzelec

Avatar użytkownika
przez cenedra_20 19 sie 2006, 09:06
A ja jestem na etapie akceptowania siebie. W końcu nic innego mi nie pozostaje ;) Chyba nie jestem jeszcze gotowa, żeby napisać, że lubię siebie, ale w każdym razie pracuję nad tym. :smile:
"Each light between sunrise and sunset is worth dying for at least once"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
245
Dołączył(a)
12 mar 2006, 17:04
Lokalizacja
Kielce

Avatar użytkownika
przez Eva 19 sie 2006, 15:14
Lubie siebie :lol: chociaż ostatnio jest mnie coraz więcej :lol: innym zaczyna ten mój nadmiar przeszkadzać ,ale ja się dobrze z tym czuję chyba że nie będę miała co na siebie założyć :roll: to wtedy schudnę ...
Avatar użytkownika
Eva
Offline
Posty
237
Dołączył(a)
12 kwi 2006, 14:06
Lokalizacja
Trójmiasto

Avatar użytkownika
przez bu 19 sie 2006, 18:27
w moim przypadku jest tragicznie- nie potrafię siebie zaakceptować :( Nic mi się w sobie nie podoba. To mnie niechęca do jakiegokolwiek działania.
Avatar użytkownika
bu
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
15 sie 2006, 22:05

Avatar użytkownika
przez Marcia 19 sie 2006, 18:31
ja siebie nie lubie... znaczy sie chcialabym zaakceptowacv te za duze piersi i cale cialo...
schudlam ostatnio dosc duzo.. a jednak caly czas sie sobie nie podobam...
alke od czasu kiedy zaczelam brac leki to zaczyna mi wracac wiara w swoje mozliwosci a to duzo...
i jest ktos na tym swiecie dzieki komu potrafie czuc sie piekna....
i znow zakwitna maki i storczyki...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
89
Dołączył(a)
19 sie 2006, 16:51
Lokalizacja
z Poznania

Avatar użytkownika
przez p0rk 21 sie 2006, 12:16
Bywają dni kiedy się nienawidzę. Bywają chwilę kiedy po prostu nie myślę jaki jestem.
vanitas vanitatum, et omnia vanitas
Avatar użytkownika
Offline
Posty
65
Dołączył(a)
19 sie 2006, 20:49

Avatar użytkownika
przez KrzysztofT 21 sie 2006, 18:59
Skoro już 3 razy próbowałem się zabić, to raczej nie lubię siebie. :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
180
Dołączył(a)
10 lip 2006, 18:15
Lokalizacja
Skoczów

przez psycholozkaWtoku 21 sie 2006, 19:42
sympatia do siebie zalezy (u mnie) od nastroju i od zdania innych:)Z nastrojem bywa roznie...a,znajomi mi wciskaja,ze im sie podobam;]](ale i tak wiem,ze slodza);]]....A tak naprawde to moglabym byc wyzsza,z 3kg szczuplejsza i miec mniej zapalu do dyskutowania;]Oprocz tego chcialabym miec mniej zmartwien i wiecej inteligencji oraz wytrwalosci;]No i nie cierpiec na rozne dolegliwosci..
Jak na razie wytrzymuje ze soba;]
Posty
34
Dołączył(a)
17 sie 2006, 21:42

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości

Przeskocz do