Chemia i Trucizny w żywnośći !!

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Chemia i Trucizny w żywnośći !!

Avatar użytkownika
przez Sean1 25 maja 2011, 13:49
Ja już czytałem artykuły że MOŻE coś takiego być w parówkach chyba z 5 lat temu. Ale nie rozumiem jak można wierząc że to prawda mimo to coś takiego jeść.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
714
Dołączył(a)
10 maja 2010, 11:35

Chemia i Trucizny w żywnośći !!

Avatar użytkownika
przez linka 25 maja 2011, 13:58
Nie MOŻE tylko jest tak samo jak w np. hamburgerach gotowych, w paczkach, MOM - mięsko oddzielane mechanicznie - czyli właśnie ścięgna, chrzęści, skórki, łebki itd .... to sam jest we wszytskich konserwach mięsnych, pasztetach z pudełek, pulpetach w słoikach itd, czasem warto czytać co się je;) jak można jeść....hmm bo ja wiem, mnie to specjalnie nie obrzydza, jadam ( tak jak dziewczyny wcześniej pisały) ozorki, serduszka, żołądki i inne podroby więc tamte paskudy jakoś wrażenia na mnie nie robią - jem od czasu do czasu, staram się jak mogę zastępować to czym innym bo wiem, że to niezdrowe - tyle :)
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Chemia i Trucizny w żywnośći !!

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 25 maja 2011, 14:11
Ja czasami mam ochotę na jakąś konserwę, albo pasztet z puszki. Na parówki raz na sto lat też miewam smaka. Staram się wtedy nie myśleć z czego to się składa. Natomiast żołądki i wątróbkę uwielbiam jak sobie w domu sama przyrządzę :D
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Chemia i Trucizny w żywnośći !!

Avatar użytkownika
przez Sean1 25 maja 2011, 18:53
Nie MOŻE tylko jest tak samo jak w np. hamburgerach gotowych, w paczkach, MOM - mięsko oddzielane mechanicznie - czyli właśnie ścięgna, chrzęści, skórki, łebki itd .... to sam jest we wszytskich konserwach mięsnych, pasztetach z pudełek, pulpetach w słoikach itd, czasem warto czytać co się je;) jak można jeść....hmm bo ja wiem, mnie to specjalnie nie obrzydza, jadam ( tak jak dziewczyny wcześniej pisały) ozorki, serduszka, żołądki i inne podroby więc tamte paskudy jakoś wrażenia na mnie nie robią - jem od czasu do czasu, staram się jak mogę zastępować to czym innym bo wiem, że to niezdrowe - tyle :)

Ja wiem że jakieś skórki, chrząstki zmielone tam są (co mam nadzieję stanowi mniejszość na tle tłuszczu, wody, wspomagaczy smakowych)- chodziło mi o jakieś penisy, pakowanie mięsa parówkowego w wymiona - jedzenie tego ze świadomością że się coś takiego je dla mnie to ohyda. Może dają takie odpady maksymalne do jakiś parówek z biedronki - dlatego w życiu bym takich nie tknął.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
714
Dołączył(a)
10 maja 2010, 11:35

Chemia i Trucizny w żywnośći !!

Avatar użytkownika
przez Adamo 25 maja 2011, 19:24
Jak się zestresował tym świńskim penisem :mrgreen:
Wenlafaksyna 150 mg
Avatar użytkownika
Offline
obserwowany
Posty
536
Dołączył(a)
21 lut 2011, 15:46

Chemia i Trucizny w żywnośći !!

Avatar użytkownika
przez Pinkii 25 maja 2011, 19:36
Parówki, konserwy i pasztety to sam MOM- czyli skórki, jelita i inne takie. Mięsa tam jest tyle co kot napłakał! Oglądałam o tym dokument ostatnio.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
903
Dołączył(a)
01 lut 2011, 23:00

Chemia i Trucizny w żywnośći !!

Avatar użytkownika
przez marcja 25 maja 2011, 21:27
Sean1 napisał(a):Ja wiem że jakieś skórki, chrząstki zmielone tam są (co mam nadzieję stanowi mniejszość na tle tłuszczu, wody, wspomagaczy smakowych)- chodziło mi o jakieś penisy, pakowanie mięsa parówkowego w wymiona - jedzenie tego ze świadomością że się coś takiego je dla mnie to ohyda. Może dają takie odpady maksymalne do jakiś parówek z biedronki - dlatego w życiu bym takich nie tknął.


Nie sadzisz chyba, ze spore ilosci miesa, jakie mozna znalezc w wyzej wymienionych czesciach ciala, sa po prostu wyrzucane, tylko dlatego, ze dla niektorych ludzi jedzenie wymion czy penisow wydaje sie byc obrzydliwe ;) Mi tam ryba szczerze mowic- mieso to mieso;) Byleby nie za czesto jesc takie odpady...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Chemia i Trucizny w żywnośći !!

Avatar użytkownika
przez Sean1 25 maja 2011, 22:05
Jak się zestresował tym świńskim penisem :mrgreen:

Hehe :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
714
Dołączył(a)
10 maja 2010, 11:35

Chemia i Trucizny w żywnośći !!

Avatar użytkownika
przez Pinkii 26 maja 2011, 18:01
A ja nigdy nie zjadłam wątróbki, żołądków, czerniny itd... To jest obrzydliwe na maxa! :shock: <wymiotuje>
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
903
Dołączył(a)
01 lut 2011, 23:00

Chemia i Trucizny w żywnośći !!

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 26 maja 2011, 22:13
Pinkii napisał(a):A ja nigdy nie zjadłam wątróbki, żołądków, czerniny itd... To jest obrzydliwe na maxa! :shock: <wymiotuje>



To życzę Ci ,żebyś nigdy się nie dowiedziała co jadłaś w hamburgerach i innych tego typu świństwach. :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Chemia i Trucizny w żywnośći !!

Avatar użytkownika
przez linka 27 maja 2011, 08:52
Podroby być może nie są za zdrowe ( no wiadomo tłustawe dość itd) ale są za to smaczne...tak samo jak wszelakie przetwory z nich ....generalnie obrzydza mnie maksymalnie krew i, fakt, czerniny nie tknę - ale kaszanka z grilla ........ :D
Wątróbkę też bardzo lubię - ale z racji tego, że jest to poniekąd oczyszczalnia ścieków i całego syfu w organizmie właściciela - jadam rzadko, serduszka i żołądki uwielbiam - tylko trzeba umieć je zrobić.
Mówi się, ze podroby to dania biedoty - a w takiej Francji jakieś grasice, jakieś Foie gras itd - płaci się za to kupę kasy .....
Natomiast co jest ciekawe nie jadam wieprzowiny ........no śmierdzi mi i nie tykam, jedynie karczek z grilla, ewentualnie schabowy ( u kogoś na obiedzie proszonym) .... i tu zgadzam się z Juliusem :mrgreen: http://www.youtube.com/watch?v=c0zJSgHDnpw :great:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Chemia i Trucizny w żywnośći !!

Avatar użytkownika
przez antracytowa 27 maja 2011, 13:32
Apropo parówek ;)
http://vod.onet.pl/wiem-co-jem,wiem-co- ... cinek.html

Nie szufladkujmy, patrzmy na etykietki :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
225
Dołączył(a)
20 maja 2011, 12:39

Chemia i Trucizny w żywnośći !!

przez Phobos1 02 cze 2011, 21:13
Ja wcześniej się nie przejmowałem zdrowym żywieniem. Kiedyś jadłem sporo kurczaków z rożna z supermarketu, pizz mrożonych odgrzewanych w mikrofali, piłem całe mnóstwo herbaty i piwa. Warzyw i owoców jadłem mało. I przez to depresje, ciągłe zmęczenie i ostatnio nerwice.

Teraz zacząłem sie już zdrowiej odżywiać. I pomogło.

I nie piszcie, że suplementy w tabletkach nie pomagają, bo mi zajebiście. A kupiłem tylko magnez B6 (za 3zł) i Omegę-3 (za 20zł) i ostatnio komplex witamin B6 (ze 2 zł) . I czuję się o wiele lepiej, mam więcej energii, nie męczę się tak szybko, nie boli mnie głowa od Słońca i mam o wiele lepszy nastrój.

Od tego zawsze warto zacząć niż pędzić od razu po ciężkie psychotropy, które nas tylko otumanią zamiast wyleczyć. Przynajmniej tyczy się to przypadków, gdzie choroby psychiczne wywołane sa przez niedobory.
Mój plan wyjścia z nerwicy i depresji post2221231.html#p2221231
Offline
Posty
84
Dołączył(a)
12 maja 2011, 01:09

Chemia i Trucizny w żywnośći !!

Avatar użytkownika
przez _asia_ 05 cze 2011, 14:51
Phobos1, to dobrze, że Ci pomaga. :great: Ja też odczułam znaczną poprawę po zmianie diety i wprowadzeniu dobrej suplementacji. Żebym jeszcze nie miała problemów z różnymi drobnoustrojami to byłoby całkiem dobrze...
"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"


Helen Keller
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2857
Dołączył(a)
02 gru 2010, 19:21

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do