Bądźcie ostrożni jeśli chodzi o stres..

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Bądźcie ostrożni jeśli chodzi o stres..

przez wiolkas6 06 maja 2011, 18:12
Cześć wszystkim. Nie wiem czy mnie pamiętacie z forum, mam nadzieję że nie bo za dużo mi się powiedział. Otóż, chcę wam powiedzieć i prosić was byście się nie denerwowali, a do życia podchodzili na luzie. Ja niestety nie podchodziłam tak i zachorowałam na ... SM. Pani neurolog powiedziała mi że to choroba układu nerwowego, a więc inni ludzie mają zaburzenia psychiczne inne chorują. Moja mama ze stresu zachorowała na zapalenie trzustki, ja zachorowałam na stwardnienie rozsiane ( teraz muszę dbać żeby się niczym nie przejmować i żyć na luzie- co nie zawsze jest możliwe). Ale uważajcie na siebie. Stres i nerwy nie są dobre. Warto mieć odskocznię ( pojechać gdzieś, rozerwać się) czasem jest ciężko, ale trzeba zmienić swoje przyzwyczajenia, bo czasem może być za późno, a przeciążony układ nerwowy może się z czasem wyczerpać. Także luz- zachęcam do tego, jakkolwiek by nie było ciężko.

-- 06 maja 2011, 17:15 --

Czytałam o tej chorobie ( jeśli osoba się stresuje to wtedy organizm to znaczy białko atakuje taką osłonkę mielinową - a więc swoją substancję, swoją komórkę, traktując ją za intruza). To tyle. Mam nadzieję że nikt nie będzie komentował że to moja wina, nie dbałam o siebie ale nie chciałam być chora. Także pozdrawiam
wiolkas6
Offline

Bądźcie ostrożni jeśli chodzi o stres..

Avatar użytkownika
przez linka 06 maja 2011, 18:22
wiolkas6, masz jakieś badania na potwierdzenie tej "teorii" że stres wywołuje SM? Jakieś publikacje? Stres wywołuje choroby trzustki?
Czy tylko tak powiedziała twoja pani doktor? Czy ty tak sobie wywnioskowałaś sama?
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Bądźcie ostrożni jeśli chodzi o stres..

przez paradoksy 06 maja 2011, 18:25
po co drugi raz ten sam temat?
paradoksy
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Bądźcie ostrożni jeśli chodzi o stres..

przez wiolkas6 06 maja 2011, 18:25
Moja pani doktor to potwierdziła - to jest udowodnione- silny stres może powodować różne choroby ( a przede wszystkim osoba która dusi w sobie emocje jest na to narażona) - dużo osób ma rzuty w czasie rozwodów, egazminów, problemów i to są pierwsze rzuty- a jeśli chodzi o trzustkę to była to bakteria ale organizm był tak wyczerpany że nie poradził sobie z tą bakterią. Także jest to udowodnione, powiedziała mi to moja neurolog, nic nie zmyślam i nie wnioskuję

-- 06 maja 2011, 17:26 --

To nie jest drugi temat - kto nie jest zainteresowany proszę nie pisać

-- 06 maja 2011, 17:27 --

To jest rozpoczęcie tematu o roli stresu i jego wpływu na zdrowie

-- 06 maja 2011, 17:29 --

Cały ośrodkowy układ nerwowy jest instalacją, nadmierny stres powoduje nieprawidłowe działanie tej instalacji a przede wszystkim zakłócone jest przewodnictwo między neuronami- osoby ze skłonnością do SM w czasie stresów mogą mieć rzut. Poczytajcie sobie artykuły, tam też w jakimś byłą kobieta która żyła w strasznym napięciu i zachorowała- to był czas gdzie mogła w końcu zacząć myśleć o sobie
wiolkas6
Offline

Bądźcie ostrożni jeśli chodzi o stres..

Avatar użytkownika
przez linka 06 maja 2011, 18:30
Ale gdzie to jest udowodnione, podaj jakieś dane, odeślij do książki, badań.... :bezradny:
Wiesz stres sprzyja rozwojowi WSZYSTKICH chorób i przeważnie wszyscy o tym wiedzą......... natomiast jeszcze nie słyszałam, żeby stres był jedyną przyczyną.....
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Bądźcie ostrożni jeśli chodzi o stres..

przez wiolkas6 06 maja 2011, 18:31
Stres nie jest jedyną przyczyną, ale można powiedziec główną przyczyną. I przyśpiesza rozwój takich chorób. w artykule sens i charaktery w którymś numerze było tak napisane.

-- 06 maja 2011, 17:34 --

SM to choroba układu nerwowego ( u niekórych osób jest jedyną i główną przyczyną). Nawet kobieta z którą rozmawiałąm ostatnio na poczekalni mi to powiedziała. Powiedziała mi że było wszystko dobrze ( miała super wyniki) dopóki ja mąż nie zostawił i nie podał o sprawę rozwodową. Wtedy zaczęła się chwiać, miała problemy, drętwienia , także nie podważajcie tego, ale to jest prawda.

-- 06 maja 2011, 17:35 --

Oczywiście osoby z odskocznią nie będą miały takich problemów bo się gzieś wyładują - najgorzej jeśli człowiek jest pozostawiony sam sobie ( ta kobieta z dwojgiem dzieci bez pracy) wspaniale

-- 06 maja 2011, 17:36 --

U mnie też w biegiem lat napięcie narastało. Byłam ambitna, musiałam być zawsze najlepsza we wszystkim i po co mi to było??
wiolkas6
Offline

Bądźcie ostrożni jeśli chodzi o stres..

przez paradoksy 06 maja 2011, 18:37
a ja głupia myślałam, że przyczyna tkwi gdzieś indziej... np. w uszkodzeniu osłonek mielinowych nerwów :bezradny: :hide:
paradoksy
Offline

Bądźcie ostrożni jeśli chodzi o stres..

Avatar użytkownika
przez marcja 06 maja 2011, 18:45
Co za bzdury...
Stres moze przyczynic sie do powstania choroby, ale nie wywoluje jej sam w sobie.
Babka w poczekalni cos powiedziala....Aha...;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Bądźcie ostrożni jeśli chodzi o stres..

Avatar użytkownika
przez linka 06 maja 2011, 18:46
Inaczej, wybacz ale opinia pani z poczekalni czy artykuł jakiś tam gdzieś tam nie podpisany nazwiskami lekarzy jakoś do mnie nie dociera........
Znam co najmniej 10 osób które dostają ataków lękowych w kościele - znaczy - kościół sam w sobie jest przyczyną nerwicy? :roll:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Bądźcie ostrożni jeśli chodzi o stres..

przez Starlet 06 maja 2011, 18:57
paradoksy napisał(a):a ja głupia myślałam, że przyczyna tkwi gdzieś indziej... np. w uszkodzeniu osłonek mielinowych nerwów :bezradny: :hide:


to już jest raczej skutek a nie przyczyna :shock:
Starlet
Offline

Bądźcie ostrożni jeśli chodzi o stres..

przez NoOneLivesForever 06 maja 2011, 20:12
Nie wiem co mówią oficjalne badania, natomiast dobrze wiem co działo się ze mną z powodu kilku lat intensywnego stresu i napięcia i wierzę w to, że głęboka nerwica, zwał jak zwał może uszkodzić układ nerwowy do stopniu nieodwracalnych zmian. I tyle.
NoOneLivesForever
Offline

Bądźcie ostrożni jeśli chodzi o stres..

Avatar użytkownika
przez linka 06 maja 2011, 20:31
NoOneLivesForever, jeśli byłoby tak jak mówisz to 99% tego forum by miało SM. Jak widać stres to ani główny ani decydujący czynnik chorobotwórczy.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Bądźcie ostrożni jeśli chodzi o stres..

przez paradoksy 06 maja 2011, 20:36
Starlet napisał(a):
paradoksy napisał(a):a ja głupia myślałam, że przyczyna tkwi gdzieś indziej... np. w uszkodzeniu osłonek mielinowych nerwów :bezradny: :hide:


to już jest raczej skutek a nie przyczyna :shock:

nie kochana, to jest przyczyna bezpośrednia.
paradoksy
Offline

Bądźcie ostrożni jeśli chodzi o stres..

przez NoOneLivesForever 06 maja 2011, 20:39
Nie pisałem konkretnie o SM, ale kto wie. Patrzyłem na wiki i objawy by się zgadzały poza tym, że nawet mi się nie chce tego sprawdzać - pójść do lekarza, bo nie interesuje mnie diagnoza, wiem, że to co mam jest od napięcia i stresu i że mi się polepsza coraz bardziej w porównaniu z tym co czułem jeszcze w styczniu i przez ostatnie lata, czy by to zdiagnozowali jako SM, czy coś innego nie ma dla mnie znaczenia.

-- 06 maja 2011, 19:40 --

nie kochana, to jest przyczyna bezpośrednia.
Ale one same z siebie się nie uszkadzają chyba, musi być przyczyna przyczyny
NoOneLivesForever
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do