Spotkanie z dziewczyną...

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Spotkanie z dziewczyną...

przez Sabaidee 05 maja 2011, 19:10
Śmiertelniczka, no właśnie i to prowadzi do wniosku, że temat ma średni sens. :D
Sabaidee
Offline

Spotkanie z dziewczyną...

przez CichoCiemny 09 maja 2011, 01:49
Kwiaty są przereklamowane.
Tylko czekoladki (najlepiej takie domowej roboty) Bo jak powie, że się odchudza, to możesz potem sam zjeść :lol: Ale serio, jak nie wiesz nic o niej to czekoladki są najlepsze.
CichoCiemny
Offline

Spotkanie z dziewczyną...

Avatar użytkownika
przez buka 09 maja 2011, 02:01
lizaka :P
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5131
Dołączył(a)
21 gru 2010, 22:23
Lokalizacja
wawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Spotkanie z dziewczyną...

przez MadGregor 09 maja 2011, 02:09
Może czekaj aż sama coś kupi w końcu mamy parytety ;) Swoją drogą zazdroszczę Ci takiego "problemu"...
"Nie jesteśmy żywi, więc nie możemy umrzeć.Ale nie jesteśmy też martwi.Za długo pożerało mnie pragnienie, którego nie można zaspokoić.Za długo głodowałem, czekając na śmierć i nie umierając.Niczego nie czuję.Wiatru na mej twarzy, ani rozpryskującej się bryzy, ani ciepła kobiecego ciała."
Offline
Posty
446
Dołączył(a)
22 wrz 2010, 17:49

Spotkanie z dziewczyną...

przez CichoCiemny 09 maja 2011, 02:10
On kupi czekoladki, ona zapłaci za kolacje i będzie idealny parytet :D
CichoCiemny
Offline

Spotkanie z dziewczyną...

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 09 maja 2011, 02:22
Gdybym był dziewczyną chciałbym skrzynkę browara.
Swoją drogą brrr kupowanie dziewczynie czegoś musi być stresujące;/
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Spotkanie z dziewczyną...

przez CichoCiemny 09 maja 2011, 02:36
Samo kupowanie raczej nie, ale wręczanie prezentu już tak :P
CichoCiemny
Offline

Spotkanie z dziewczyną...

Avatar użytkownika
przez buka 09 maja 2011, 02:40
nom,moze cie taka spoliczkować,wyśmiać,zmieszać z błotem.bez kitu trudna sprawa,ja bym nie rydzykował :P
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5131
Dołączył(a)
21 gru 2010, 22:23
Lokalizacja
wawa

Spotkanie z dziewczyną...

Avatar użytkownika
przez Badziak 09 maja 2011, 06:38
C(c)złowiek, kiedy masz to spotkanie? Skoro zakładałeś ten temat 4 dni temu to może już się odbyło. Co jej kupiłeś, jak zareagowała? :D
Zaburzenia depresyjno-lękowe z elementami fobii społecznej:
Anafranil SR (klomipramina) 150 mg
Amizepin (karbamazepina) 400 mg

+ terapia behawioralno-poznawcza :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1412
Dołączył(a)
19 kwi 2010, 23:21

Spotkanie z dziewczyną...

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 11 maja 2011, 18:18
Jesu dziś na sam widok tego tematu zacząłem się stresować..brr;/

-- Śr maja 11, 2011 6:20 pm --

Czemu nie może być tak,że to dziewczyna ma coś kupić facetowi,i sama się z nim spotkać....i sama w ogóle proponować spotkanie?....W końcu mamy równouprawnienie :mrgreen:
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Spotkanie z dziewczyną...

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 11 maja 2011, 18:38
człowiek nerwica napisał(a):Czemu nie może być tak,że to dziewczyna ma coś kupić facetowi,i sama się z nim spotkać....i sama w ogóle proponować spotkanie?....W końcu mamy równouprawnienie :mrgreen:

Zapewniam Cię ,że to by było równie stresujące , a może i bardziej :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Spotkanie z dziewczyną...

Avatar użytkownika
przez Pinkii 11 maja 2011, 18:43
A ja nie uważam że dawanie prezentów na randkach jest zbyt śmiałym posunięciem.
Moim zdaniem albo kwiaty, albo coś takiego:
http://allegro.pl/bransoletka-modulowa- ... 14976.html
http://allegro.pl/bransoletka-swarovski ... 86973.html

Uważam że takie bransoletki pasują do wszystkiego i podobają się chyba każdej dziewczynie.
Co do prezentów to działa w dwie strony. Ja na początku mojego obecnego związku dałam mojemu Lubemu w prezencie srebrną, grubą bransoletę. Nie była tania więc gdyby mnie zostawił zaraz po tym to bym wtopiła ;) Ale uważałam wtedy że drogi prezent pokaże moje ogromne uczucie i on tak to odebrał- bo skoro wydałam sporo na prezent dla Niego to widocznie mi zależało na Nim. Ja też bym tak odebrała droższy prezent. A na pierwszych randkach- najlepiej coś do 100zł.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
903
Dołączył(a)
01 lut 2011, 23:00

Spotkanie z dziewczyną...

Avatar użytkownika
przez Thazek 11 maja 2011, 18:51
Ja to bym zabrał ja w jakieś fajne miejsce np. jeziorko,kocyk,butelka wina(albo nie bo pomyśli ,że chcesz ją opić i wykorzystać) :P
ja to bym jednak ją gdzieś zabrał w jakieś ciche,ładne i spokojne miejsce i najlepiej żeby to był piękny widok na oświetlone miasto ;)
Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!
http://www.youtube.com/watch?v=jYj7T9eEQ4U
F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :D CHYBA ZDROWIEJĘ :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5290
Dołączył(a)
18 mar 2011, 21:36
Lokalizacja
South

Spotkanie z dziewczyną...

Avatar użytkownika
przez Sean1 11 maja 2011, 18:56
Do 100 zł na pierwszej randce? :shock: Jakbym miał dziewczynę z którą bym był 2 lata i jakby miała powiedzmy urodziny, to bym myślał do 100 zł. To przecież marnotrawstwo, a jeszcze jak laska kosza np. da? :mrgreen: (chociaż po takim drogim prezencie to wątpię :lol: )
Avatar użytkownika
Offline
Posty
714
Dołączył(a)
10 maja 2010, 11:35

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do