Uroda a choroba, leczenie

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Uroda a choroba, leczenie

przez Ritka7x 21 kwi 2011, 13:04
własnie Szopik mam wrażenie,że to rzucanie się na mnie wynika z czegoś niezbyt fajnego :roll: ..Boże,niekórzy mi tu próbują coś udowodnić,piszą jakieś głupoty,że ich zdaniem tu popełniłam błąd i tu haha...idzcie pierwsze na jakieś studia wyższe, a potem mnie oceniajcie to wtedy może się tym przejmę..żal...i jak już coś to ja się nie pytałam o rady!...naucz się czytać,w tym wątku o rady się nie pytałam akurat!...naucz się rozumieć sens zdania...to,że napisałam ,,dzięki za rady,ale szczerze to wątpię,aby te suplementy zadziałały...'' to nie znaczy,że ja się o te rady pytałam, tylko jak już mi ktoś coś tak od siebie poradził to z życzliwości po prostu podziękowałam..rozumiesz naranja!..i nie nie mów mi co mam robić ok?!...i mnie nie oceniaj!..tylko patrz na siebie...nie znoszę jak ktoś bezczelnie wtyka nos w moje sprawy...
Offline
Posty
528
Dołączył(a)
15 lis 2010, 10:12

Uroda a choroba, leczenie

przez naranja 21 kwi 2011, 13:41
Ritka7x napisał(a): idzcie pierwsze na jakieś studia wyższe (...) i nie nie mów mi co mam robić ok?!...i mnie nie oceniaj!..tylko patrz na siebie...


Żądasz ode mnie, abym nie mówiła Tobie, co masz robić, a sama mi rozkazujesz (i innym), czego mam nie robić, a co robić. Dlaczego Tobie to wolno, a nam nie?
Obowiązują Cię jakieś inne, wyjątkowe zasady?
Brak konsekwencji.
Poza tym:

Ritka7x napisał(a): idzcie pierwsze na jakieś studia wyższe, a potem mnie oceniajcie


Jestem na studiach wyższych, czyli wychodzi na to, że jednak pozwalasz mi Ciebie oceniać :D

Ritka7x napisał(a): nie znoszę jak ktoś bezczelnie wtyka nos w moje sprawy...


Piszesz sama, dobrowolnie, na otwartym forum, którego sens polega m.in. na tym, że pozostali forumowicze mogą komentować Twoje wypowiedzi i zachowanie. Nie zawsze po Twojej myśli. Bezczelnie wtykałabym nos w Twoje sprawy, gdybym się np. włamała na Twojego priva.
Ostatnio edytowano 21 kwi 2011, 13:45 przez naranja, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Posty
769
Dołączył(a)
12 kwi 2011, 13:13

Uroda a choroba, leczenie

Avatar użytkownika
przez linka 21 kwi 2011, 13:44
ps. Nie ma czegoś takiego jak studia wyższe ..... :lol:.

-- Cz kwi 21, 2011 12:45 pm --

Ritka7x, nie unoś się tak...złość piękności szkodzi 8)
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Uroda a choroba, leczenie

przez Ritka7x 21 kwi 2011, 13:53
hah...jak Ty do mnie pierwsza zaczęłaś tak pisać to odpisałam Ci w ten sam sposób...a jak ktoś do mnie nie zaczyna to ja staram się innych nie oceniać,bo wiem,że sama nie jestem idealna...i wiem,że ocenianie kogoś wynika z jakiś kompleksów własnych,z chęci dowartościowania się..a to jest głupie..a tak właśnie się zachowałaś :roll:
Offline
Posty
528
Dołączył(a)
15 lis 2010, 10:12

Uroda a choroba, leczenie

przez paradoksy 21 kwi 2011, 13:54
Ritka7x, sama tu wyrzygujesz swoje problemy, więc się nie dziw, że inni komentują, bo od tego tu są....
a może poczytaj definicję słowa FORUM.

nie wiem w ogóle czy powinnam się odzywać, przecież nie mam studiów wyższych :hide: :why:
paradoksy
Offline

Uroda a choroba, leczenie

przez Ritka7x 21 kwi 2011, 13:56
takk...haha..a ja słyszałam,że tu nie można złych komentarzy innym dawać...jak pinki napisała..że fotka jakieś osoby jej się nie podobała..to była piękna wojna!...to ja już nic z tego nie rozumiem..żal..
Offline
Posty
528
Dołączył(a)
15 lis 2010, 10:12

Uroda a choroba, leczenie

przez paradoksy 21 kwi 2011, 14:02
Ritka7x, znasz inne słowo od "żal"?
poza tym - co ma piernik do wiatraka?

utwierdzasz mnie każdym swoim zdaniem tylko w przekonaniu, że masz 14 lat... teraz to już nawet myślę, że i mniej. :o
paradoksy
Offline

Uroda a choroba, leczenie

przez Ritka7x 21 kwi 2011, 14:05
no i ma bardzo dużo!..jak ja mam 14 to Ty masz 4 :mrgreen:
Offline
Posty
528
Dołączył(a)
15 lis 2010, 10:12

Uroda a choroba, leczenie

przez paradoksy 21 kwi 2011, 14:06
Ritka7x, :lol:
wypowiedź na poziomie.

proponuję zakończyć tę bezowocną dyskusję nt. dupy maryni.

wszelkie rady co do kosmetyków proszę przekazywać w temacie "kobiece sprawy" 8)
paradoksy
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do