Uroda a choroba, leczenie

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

przez Shadowmere 19 kwi 2011, 18:30
Ja zawsze oprocz tego CO kto pisze-przyglądam się JAK pisze-i to mi daje dopiero obraz rozmówcy.A infantylność też jakoś tam trzeba przeleczyc,bo przeszkadza w życiu bardziej niż potargane włosy ;) .
Shadowmere
Offline

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

przez Ritka7x 19 kwi 2011, 18:32
_asia_ napisał(a):nie no, Dziewczyny, a może to jest jeden z problemów Ritki7x? - postrzeganie samej siebie? tak więc jej zdanie niekoniecznie musi świadczyć o niedojrzałości, powierzchowności, dziecinności, itd. :roll: Dysmorfofobikom też np. otoczenie zarzuca, że zbyt dużą wagę przywiązują do wyglądu zewnętrznego, a oni mają po prostu z tym duży problem... Ritka mówię Ci - znajdź dobrego psychoterapeutę i idź na terapię jak najszybciej.



asia nie rozumiem...a czy Ty byś się nie przejęła jak byś jeszcze przed chorobą miała gęste długie włosy po pas..a przez chorobę przestały by Ci rosnąć,całe by Ci zsiwiały i zniszczyły...bo ja myślę,że większość dziewczyna by się tym przejęła..
Offline
Posty
528
Dołączył(a)
15 lis 2010, 10:12

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

Avatar użytkownika
przez _asia_ 19 kwi 2011, 18:35
Ritka7x, Ty mi nie musisz tego tłumaczyć, ja od 2 lat zmieniłam się nie do poznania (z powodu boreliozy, ale mniejsza z tym), jak patrzę na zdjęcia sprzed dwóch lat i wcześniej oraz z teraz to mi się płakać chce. moje ciało bardzo się zmieniło i ciężko mi się z tym pogodzić. więc wiem.

Haniu
, nie wiem dlaczego zawsze nienawidziłam słowa "infantylność" :D
"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"


Helen Keller
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2857
Dołączył(a)
02 gru 2010, 19:21

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

przez Ritka7x 19 kwi 2011, 18:37
no właśnie..czyli wiesz jak to jest...no i dla kobiety to trudne jest...i ja tu tylko o tym napisałam..aby wyrzucić z siebie to co mnie irytuje...a niektóre osoby tego nie rozumieją...
Offline
Posty
528
Dołączył(a)
15 lis 2010, 10:12

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

przez Shadowmere 19 kwi 2011, 18:38
_asia_, :hide: :hide: :hide: Włosy nie przestają rosnąć od nerwicy.
Shadowmere
Offline

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

przez Ritka7x 19 kwi 2011, 18:39
a Hania mi mówi,że jestę infantylna,a na pewno sama by się tym przejęła..dobra koniec tematu;P
Offline
Posty
528
Dołączył(a)
15 lis 2010, 10:12

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

przez Shadowmere 19 kwi 2011, 18:42
jestę


:-|

Racja.Niezwłącznie zakonczmy offtop.
Shadowmere
Offline

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

Avatar użytkownika
przez *Monika* 19 kwi 2011, 18:43
Shadowmere, Nie niezwłącznie tylko niezwłocznie! ;) ;) ;)
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

przez Ritka7x 19 kwi 2011, 18:43
heh...Hania łał znalazłaś mi błęda;P
Offline
Posty
528
Dołączył(a)
15 lis 2010, 10:12

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

przez Shadowmere 19 kwi 2011, 18:46
Monia-błąd wprowadzony celowo aby dopasowac sę do obecnie aktualnych zasad pisowni :D .Też chcę byc na topie.
Shadowmere
Offline

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

Avatar użytkownika
przez _asia_ 19 kwi 2011, 18:47
Haniu, nie wiem czy włosy przestają rosnąć od nerwicy czy nie :P , na pewno przewlekły stres może powodować siwienie, zwiększone wypadanie włosów oraz wolniejszy ich wzrost. ;)
a gdy coś się z nami złego dzieje (np. straszne wypadanie włosów, przedwczesne siwienie) to wiele osób wpada w panikę, załamuje się, czasami wręcz zaczyna jeszcze bardziej wyolbrzymiać ten fakt.
nie wiemy jak jest naprawdę, czy to jak postrzega siebie Ritka jest zgodne ze stanem faktycznym czy nie. może nie jest, a może jest.
pamiętam, że jak mi wypadały włosy, gdy byłam chuda to widziałam siebie już prawie łysą, patrzyłam "hiperrealistycznie". (brrrr, niefajne czasy :/)
Ostatnio edytowano 19 kwi 2011, 18:48 przez _asia_, łącznie edytowano 1 raz
"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"


Helen Keller
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2857
Dołączył(a)
02 gru 2010, 19:21

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

przez Ritka7x 19 kwi 2011, 18:48
Hania jesteś!;P

-- 19 kwi 2011, 17:49 --

Asia jednak ja naprawdę mówię jak jest...moja mama i siorka też mi tak mówią,nie tylko ja...
Offline
Posty
528
Dołączył(a)
15 lis 2010, 10:12

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

Avatar użytkownika
przez _asia_ 19 kwi 2011, 18:53
Ritka7x, rozumiem. Namawiam jeszcze raz na terapię, nauczysz się radzić sobie ze stresem, lękiem, może jakieś techniki relaksacyjne...
"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"


Helen Keller
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2857
Dołączył(a)
02 gru 2010, 19:21

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F

przez Ritka7x 19 kwi 2011, 22:04
dzięki za rady;P...i ja właśnie jutro mam dzwonić do ośrodka w Komorowie..podobno jest tam nowa pani ordynator...dziś dzwoniłam,ale akurat mieli jakies zebranie wiec jutro mam zadzwonić i się umówic na terapie...
Offline
Posty
528
Dołączył(a)
15 lis 2010, 10:12

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do