miłość, zakochanie

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

miłość, zakochanie

Avatar użytkownika
przez kite 01 kwi 2011, 18:31
Panna_Modliszka napisał(a):kite,
Chcesz zrobić krok do przodu i się zabawić, to robisz.

jak to zabawić? a co w tym jest zabawnego?
Jah, wyzwól nas, bo pełen nienawiści to czas..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1234
Dołączył(a)
24 wrz 2010, 18:57

miłość, zakochanie

Avatar użytkownika
przez kite 01 kwi 2011, 18:33
o oddanie wszystkiego co się ma. a jeżeli nie ma się nic tylko swoje ciało... no wiadomo...
Jah, wyzwól nas, bo pełen nienawiści to czas..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1234
Dołączył(a)
24 wrz 2010, 18:57

miłość, zakochanie

Avatar użytkownika
przez Thazek 01 kwi 2011, 18:34
Dziewczyny tylko o seksie :lol: :lol: :lol:
Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!
http://www.youtube.com/watch?v=jYj7T9eEQ4U
F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :D CHYBA ZDROWIEJĘ :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5290
Dołączył(a)
18 mar 2011, 21:36
Lokalizacja
South

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

miłość, zakochanie

Avatar użytkownika
przez marcja 01 kwi 2011, 18:37
Dysforia, dokladnie - seks z przyjacielem :D Zaczelam szukac tego watku ale chyba poddaje sie... :D Najwyrazniej wyszukiwarka gazety.pl kiepsko dziala...

Kite jakos niejasno piszesz... Jak to oddac wszystko co sie ma? A jak przyjaznisz sie z dziewczyna to tak nie myslisz?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

miłość, zakochanie

przez NoOneLivesForever 01 kwi 2011, 18:41
A bo to nowość jest? sexfriends, gorzej jak się raz nie uda. Znaczy, że wpadka.
Ostatnio edytowano 01 kwi 2011, 18:44 przez NoOneLivesForever, łącznie edytowano 1 raz
NoOneLivesForever
Offline

miłość, zakochanie

Avatar użytkownika
przez marcja 01 kwi 2011, 18:43
Panna_Modliszka napisał(a):NoOneLivesForever, no właśnie lepiej żeby się udawało ;) bo inaczej to może być kiepsko.



Jakie tam kiepsko:D To przyjazn ewoluuje po prostu :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

miłość, zakochanie

Avatar użytkownika
przez kite 01 kwi 2011, 18:45
Panna_Modliszka, czuję że powinnam. że jestem to winna za zainteresowanie. z ojcem tak było i z innymi facetami. przyjemności 0. ani ułamka %
chyba jestem aseksualna :bezradny:
Jah, wyzwól nas, bo pełen nienawiści to czas..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1234
Dołączył(a)
24 wrz 2010, 18:57

miłość, zakochanie

Avatar użytkownika
przez Thazek 01 kwi 2011, 18:45
Bez zobowiązań :D
Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!
http://www.youtube.com/watch?v=jYj7T9eEQ4U
F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :D CHYBA ZDROWIEJĘ :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5290
Dołączył(a)
18 mar 2011, 21:36
Lokalizacja
South

miłość, zakochanie

przez NoOneLivesForever 01 kwi 2011, 18:47
Dziecku będzie smutno, że nie dość, że przez przypadek, to i rodzice prawie przypadkowi.
NoOneLivesForever
Offline

miłość, zakochanie

Avatar użytkownika
przez kite 01 kwi 2011, 18:48
Panna_Modliszka, nie, jak miałam 4 lata to sama chciałam :D
Jah, wyzwól nas, bo pełen nienawiści to czas..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1234
Dołączył(a)
24 wrz 2010, 18:57

miłość, zakochanie

Avatar użytkownika
przez marcja 01 kwi 2011, 18:50
Kite, proponuje terapie, jesli jeszcze nie chodzisz...

Panna Modliszka - ja bym sobie chyba pomyslala: "Acha, seks byl fatalny, znaczy jestesmy jednak stworzeni do bycia wylacznie przyjaciolmi" (kierunek: koniec z seksem miedzy nami) albo "Bylismy skrepowani i dlatego wyszlo, jak wyszlo" (kierunek: sprobowac jeszcze raz") :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

miłość, zakochanie

przez NoOneLivesForever 01 kwi 2011, 18:51
@Panna_Modliszka
W sensie, że nie planowali bycia razem, z resztą to i tak nie najgorsza konfiguracja, może być wpadka po imprezie z nowo poznaną osobą.
NoOneLivesForever
Offline

miłość, zakochanie

przez NoOneLivesForever 01 kwi 2011, 18:53
marcja napisał(a):"Bylismy skrepowani i dlatego wyszlo, jak wyszlo" (kierunek: sprobowac jeszcze raz") :D
I aż do skutku, aż załączy :P

NoOneLivesForever, a co powiesz na związki, w których ludzie się nie dogadują?
Lepiej mieć dziecko z przyjacielem, z którym ma się dobre porozumienie niż z kimś, na kogo już patrzeć nie można, bo z całej miłości nie zostało nic, tylko przyzwyczajenie.
Oczywiście, że tak. Bez dwóch zdań.
Ostatnio edytowano 01 kwi 2011, 18:55 przez NoOneLivesForever, łącznie edytowano 2 razy
NoOneLivesForever
Offline

miłość, zakochanie

Avatar użytkownika
przez marcja 01 kwi 2011, 18:55
Nie bylam nigdy w takiej sytuacji. A nie zwyklam wypowiadac sie co zrobilabym w sytuacji, jaka ciezko mi sobie wyobrazic. Stawiam na punkt 1 ale czy na pewno tak wlasnie bym zrobila, tego nie wie nikt. Poniewaz nikt nie powiedzial, ze przyjazn nie mzoe zmienic sie z czasem w cos innego:) Mlodosc przemija, uroda przemija, seks z czasem w wiekszosci przypadkow tez. Czy spedzenie zycia, szczegolnie tego "dojrzalego" u boku przyjaciela jest czyms zlym? Mysle, ze to ideal o ktorym marzy wielu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do