Kobiece sprawy :)

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Kobiece sprawy :)

Avatar użytkownika
przez linka 09 maja 2011, 19:15
No i czy ktoś jeszcze to zauważa.......i potwierdza.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Kobiece sprawy :)

przez Ritka7x 09 maja 2011, 19:21
znaczy niee od Zomirenu woda mi się nie zatrzymała...tylko wtedy miałam kłopoty trawienne,a jak go odstawiłam wszystko wróciło do normy....a o zatrzymaniu wody pytam ogólnie bo mam zamiar chyba wziąść wenlę i nie wiem własnie czy czasem ona tej wody nie zatrzymuje....a widac mi to głównie na policzkach...
Offline
Posty
528
Dołączył(a)
15 lis 2010, 10:12

Kobiece sprawy :)

przez paradoksy 09 maja 2011, 19:23
ja pierd.................................................................
paradoksy
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Kobiece sprawy :)

Avatar użytkownika
przez linka 09 maja 2011, 19:25
Tak, wenlafaksyna zatrzymuje wodę w policzkach ...... :roll:, nie no proszę cię.... a nie możesz iść na terapię? Zamiast jeść leki? Aż tak źle jest?
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Kobiece sprawy :)

przez Ritka7x 09 maja 2011, 19:27
eh...szczerze raz jest tragicznie, a raz nawet nawet...a ja tak już nie chcę...w ogóle ten ciągły stres mnie wyniszcza...więc chyba muszę coś wziąść...już nie chcę czuć lęku bez powodu eh;/....
Offline
Posty
528
Dołączył(a)
15 lis 2010, 10:12

Kobiece sprawy :)

Avatar użytkownika
przez linka 09 maja 2011, 19:58
A nie możesz iść na terapię??
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Kobiece sprawy :)

przez Ritka7x 09 maja 2011, 20:02
wiesz co może i pójdę..tylko wiem,że to wyda się Wam puste,ale ja się tym przejmuję bo od tego stresu mi się pełno zmarszczek robi...nie chcę się szybko starzeć..to mnie bardzo dołuje i jeszcze włosy wypadają..boję się że jak nie wezme leków będę za rok wyglądać jak staruszka ;/....kurde nie wiem co robić...a ja mam dopiero 20 lat ehh nadmierny stres niestety strasznie niszczy urodę i skóra szybko się starzeje;/
Offline
Posty
528
Dołączył(a)
15 lis 2010, 10:12

Kobiece sprawy :)

Avatar użytkownika
przez linka 09 maja 2011, 20:07
No i zapewne leki zahamują ten ewentualny proces.... nie wiem jak to się ma do terapii - ale nie chcę być niemiła, ty masz obsesję na punkcie urody i wagi i powinnaś to leczyć, szybko, bo twój system wartości jest odwrócony do góry nogami..... :-|
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Kobiece sprawy :)

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 09 maja 2011, 20:09
Ritka7x,
Tak szczerze mówiąc to informacja kto po jakich lekach i w jaki sposób i tak guzik Ci da. Bo jest to indywidualna reakcja każdego organizmu i takie sondy nie mają większego sensu. Spróbuj tego co proponuje Ci lekarz i obserwuj swój organizm i wtedy się czegoś dowiesz.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Kobiece sprawy :)

Avatar użytkownika
przez Pinkii 09 maja 2011, 21:23
Ritka7x napisał(a):powiedzcie mi bo od leków zatrzymuje mi się woda w organiźmie i czy jak będe przestrzegać zasad pewnych,dobrej diety itd...to pomimo zażywania leków to woda się już nie będzie tak zatrzymywać?...jak sądzicie?



Niestety po lekach mam 10kg więcej na wadze niż zanim zaczęłam je brać !!! :cry: Biorę esci od roku i w rok 10kg! I to sama woda bo jem zdrowo i mało ! Jedyne co na to pomaga (pytałam lekarza) to pływanie na basenie. I ogólnie sport. Ja teraz idę na aqua aerobic. Powiedziałam że jeśli przytyję choćby 5kg jeszcze to pieprzę i rzucam leki!

p.s. W ulotce nie ma o tym NIC.

-- 09 maja 2011, 20:25 --

wiola173 napisał(a):Ritka A po czym widzisz to zatrzymywanie wody? Puchną Ci kończyny, masz wory pod oczami itp? Czy tylko na wadze Ci przybywa?


Ja mam te wszystkie objawy.

linka napisał(a):No i czy ktoś jeszcze to zauważa.......i potwierdza.


U mnie całe otoczenie :-| Koszmar !
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
903
Dołączył(a)
01 lut 2011, 23:00

Kobiece sprawy :)

przez Anna Maria 09 maja 2011, 21:29
Ja na olzapinie i lerivonie przytyłam ponad 10 kg :mhm: i po mimo ruchu nic nie schudłam.Dziś koniec z olzapiną a zastępczo solian.Lerivonu nie biorę ze dwa miesiące.
acha..jak wstawałam na wadzę było 2-3 kg różnicy niż 2 godz później-na lerivonie.
Anna Maria
Offline

Kobiece sprawy :)

Avatar użytkownika
przez linka 09 maja 2011, 21:34
Kolejny argument przemawiający za terapią ;)
No i dodam jeszcze że trzeba odróżnić - jak ktoś przytył a jak komuś się woda w organizmie zatrzymała.
Bo jeśli to ta druga kwestia to po odstawieniu problematycznych leków woda "schodzi" i szybko powraca się do starej wagi.

Pinkii a jesteś pewna, ze to tycie nie ma związku z twoją chorobą? Z jakimiś zmianami hormonalnymi? Bo moja koleżanka ma PCO i to też jest przyczyna jej tycia.....
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Kobiece sprawy :)

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 09 maja 2011, 21:39
linka napisał(a):K
Pinkii a jesteś pewna, ze to tycie nie ma związku z twoją chorobą? Z jakimiś zmianami hormonalnymi? Bo moja koleżanka ma PCO i to też jest przyczyna jej tycia.....


Dokładnie i pewnie bierzesz hormony.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Kobiece sprawy :)

Avatar użytkownika
przez Pinkii 09 maja 2011, 21:43
Kasiątko- a teraz jest ok z wagą u Ciebie?

Linka- ja już sama nie jestem pewna czy to na 100% woda, ale jem naprawdę mało (nie więcej niż przed lekami) i staram się jeść zdrowo. Tabletka sama w sobie ma mało kalorii i ewentualnie mogłaby powodować wzrost apetytu a co za tym idzie -tycie, ale ja jem tyle samo. Dlatego wydaje mi się że to woda.
Co do mojej choroby to na razie nie biorę żadnych leków (zaczynam w tym tygodniu) i raczej nie ona jest przyczyną bo nic na forach nie widziałam żeby dziewczyny się na to skarżyły a chyba by tak było... Sama już nie wiem. Będę teraz u gina to się zapytam.

Teraz bardzo się boję że znowu utyję bo zaczynam 'sztuczną menopauzę' na pół roku czy rok :-| :cry: Już mam dość, żadnych zleceń na płatne zdjęcia już nie dostaję przez to że przytyłam, już nie wspominając o moim ego, które jest w kanale. Nie wyglądam tragicznie (jeszcze), ale boję się co będzie dalej.

-- 09 maja 2011, 20:43 --

wiola173 napisał(a):
linka napisał(a):K
Pinkii a jesteś pewna, ze to tycie nie ma związku z twoją chorobą? Z jakimiś zmianami hormonalnymi? Bo moja koleżanka ma PCO i to też jest przyczyna jej tycia.....


Dokładnie i pewnie bierzesz hormony.


Nie biorę NIC oprócz Elicei. Hormony zaczynam w tym tygodniu.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
903
Dołączył(a)
01 lut 2011, 23:00

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do