Kobiece sprawy :)

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Kobiece sprawy :)

Avatar użytkownika
przez Pinkii 29 kwi 2011, 18:45
into the void napisał(a):dziewczyny a nie macie problemu z sandałkami na obcasie/koturnie takim już w przedziale 7-9cm ? tzn chodzi mi o odciski..


Ja nie bo mam stopę przyzwyczajoną do wysokich obcasów, 7-9cm to dla mnie adidasy :mrgreen: ;)
Natomiast na lato odradzam skórę i tworzywa skóropodobne w butach, stopa bardzo się męczy, obciera, poci... Jeszcze skóra naturalna jako tako jest ok, ale skóropodobne to tragedia. Najlepsze buty na lato są z materiału.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
903
Dołączył(a)
01 lut 2011, 23:00

Kobiece sprawy :)

Avatar użytkownika
przez oreiro 29 kwi 2011, 18:51
ja równiez mam takie buty na wysokich obcasach w paseczki.dostałam je od znajomej,myślałam,że dam rade w nich wyskoczyć na "miasto" ale ledwo pare kroków przeszłam i już obdarte palce a do tego widząc sie w witrynie sklepowej stwierdziłam,że wygladam jak tofik z kabaretu hahah pochylenie do przodu i cały seksapil prysł jak banka mydlana haha a lumpeksy uwielbiam!mogłabym w nich przebywać godzinami:D
"Bo w oczach tkwi siła duszy."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
165
Dołączył(a)
16 kwi 2011, 13:08
Lokalizacja
DOMOWE ZACISZE:)

Kobiece sprawy :)

Avatar użytkownika
przez marcja 29 kwi 2011, 22:43
Pinkii napisał(a):A chodzicie może po lumpeksach? Bo ja namiętnie i już kilka perełek mam :oops:


Ja raczej nie lubie, bo odrzuca mnie fakt, ze sporo ubran jest w duzych rozmiarach i bez sensu sie przez to wszystko przekopuje. Powinien byc podzial na rozmiary. Ale czasem wejde i cos upoluje, szczegolnie w "Szmizjerce" sa genialne i tanie ubrania :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Kobiece sprawy :)

Avatar użytkownika
przez linka 30 kwi 2011, 08:28
marcja, ale przecież są normalne rozmiary na ubraniach? Metki itd?

Ja mam swoje ulubione lumpki, wszystko jest na wieszakach, podzielone na kolory itd, ponadto, co jest ciekawe, jest ogromny kosz z NOWYMI stanikami, które są jeszcze z metkami cenowymi.
Dziś się właśnie do jednego wybieram :mrgreen:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Kobiece sprawy :)

Avatar użytkownika
przez Pinkii 30 kwi 2011, 12:04
A w tym do którego ja chodzę są w większości moje rozmiary czyli 36-38-40 :smile: I są naprawdę super rzeczy a lumpek sam z siebie jest wielki, dwupoziomowy. Ostatnio znalazłam tam sweter z h&m taki z bufkami który w UK już był w kolekcji a u nas dopiero wszedł (?) bo wisi w centrum handlowym za 45zł :mrgreen: A ja dałam za niego 3zł :mrgreen: Nawet koleżanki się mnie o niego pytały :mrgreen: Generalnie lumpki są super ale trzeba iść na dostawę i umieć szukać, no i poświęcić na to dużo czasu. Polecam też wymianki ubraniowe np na ibutik, ja tym sposobem mam masę super ubrań w szafie.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
903
Dołączył(a)
01 lut 2011, 23:00

Kobiece sprawy :)

przez NoOneLivesForever 30 kwi 2011, 12:25
Dobra kobiety ;) powiedzcie mi dlaczego nie powinno się nosić skarpet do sandałów? Ten problem spędza mi sen z powiek od dawna, a ja wciąż tego nie mogę pojąć. Dlaczego ludzie uważają, że to taki obciach i wiocha?
NoOneLivesForever
Offline

Kobiece sprawy :)

Avatar użytkownika
przez linka 30 kwi 2011, 13:18
Bo sandały są po to żeby jak najmniej okrywać stopę ..... jak chcesz żeby ci było cieplej to zakładaj kryte buty i skarpetki - przypominam o istnieniu tzw skarpet-stopek !!

Natomiast sandałki+ skarpety - to nawet wygląda źle....bleh....
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Kobiece sprawy :)

Avatar użytkownika
przez Korba 30 kwi 2011, 13:27
bo to jest obciach.....
to tak jakby ubrać strój kąpielowy na ubranie.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Kobiece sprawy :)

Avatar użytkownika
przez Paranoja 30 kwi 2011, 13:27
no jeśli ine widzisz nic w sandałach i skarpetach, na dodatek naciągniętych na pół łydki hehe to Twoja sprawa.

Chociaż ostatnio modne jest noszenie skarpetek do np szpilek. i co najgorsze, wydaje mi się że to całkiem fikuśnie wyglada. Oczywiście nie jakieś skarpety frotte i do tego delikatne szpile :hide: :hide:

natomiast spotkałam się kiedyś z sytuacją co już naprawdę nie umiałam tego zrozumieć, pojąc, nie wiedziałam czy dzwonic po karetkę, czy może zdjęcie robić, czy się śmiać. kobieta, ubrała japonki i do tego grube skarpety. Jako że japonki wchodzą pomiędzy 2 palce to te skarpety tak na siłę były też wciśnięte pomiędzy te palce :hide: :hide: :hide: :hide: :hide: :hide:
Włączam tryb ninja jak jestem sam w domu i sprawdzam wszystkie pokoje czy przypadkiem gdzieś nie czeka na mnie seryjny morderca.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1933
Dołączył(a)
10 gru 2009, 08:07

Kobiece sprawy :)

przez paradoksy 30 kwi 2011, 13:28
no dokładnie
sandał ma odkrywać stopę, więc jak Ci zimno to ubierz pełne buty.

masakrycznie to wygląda

a jeszcze jak babka tak założy to już w ogóle kaplica :hide:
paradoksy
Offline

Kobiece sprawy :)

przez NoOneLivesForever 30 kwi 2011, 13:29
Ale w sandałach jest swobodniej, tylko czasami za zimno, żeby nosić bez skarpet, dla mnie wygląda dobrze, :bezradny:
NoOneLivesForever
Offline

Kobiece sprawy :)

Avatar użytkownika
przez Korba 30 kwi 2011, 13:30
wygląda strasznie!
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Kobiece sprawy :)

Avatar użytkownika
przez linka 30 kwi 2011, 13:33
Kup sobie trampki, są przewiewne i swobodne, jak jest na tyle chłodno ze w sandałach za chłodno - to się zakłada trampki - easy :bezradny:
Ja bym nie wyszła na ulicę z chłopakiem który miałby skarpety i sandały .......... dla mnie to tak jak wywalanie "złotego" łańcucha na koszulkę, czy koszulę, chodzenie po mieście w dresach....bleeeee
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Kobiece sprawy :)

przez NoOneLivesForever 30 kwi 2011, 13:37
Ja bym nie wyszła na ulicę z chłopakiem który miałby skarpety i sandały ...
To aż takie straszne?, bez przesady.
Chyba wam zaufam, bo nie chcę się rzucać w oczy, ale nie widzę tego bleee.
NoOneLivesForever
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do