Kobiece sprawy :)

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Kobiece sprawy :)

przez paradoksy 08 kwi 2011, 10:50
która z Was miala usuwane pieprzyki u chirurga?

pamiętam, że chyba linka?


:zonk: :zonk: :zonk: :zonk: :zonk: :zonk: :zonk:

-- 08 kwi 2011, 10:59 --

jak to wygląda?
duże blizny?
ja mam dwa dosyć spore pieprzyki na dodatek wystające w miejscu, gdzie zapina się biustonosz

przygotowywuje się do zabiegu jakoś?
boli?
ile to trwa?
:zonk:

nigdy nie byłam u chirurga :why:
paradoksy
Offline

Kobiece sprawy :)

Avatar użytkownika
przez linka 09 kwi 2011, 12:49
paradoksy, Słoneczko, ja miałam usuwany pieprzyk u chirurga. Tylko mi napisz masz zmiany płaskie, czy takie jakby "kulki" przyczepione do skóry?

-- So kwi 09, 2011 11:51 am --

Aha, doczytałam, wystające - to masz szczęście - pewnie będziesz miała wypalane.
Dostaniesz znieczulenie w zastrzyku jak u dentysty, poczekasz 10 minut i gwarantuję ci NIC NIE POCZUJESZ, samo usuwanie będzie trwać może 1-2 minuty, później zdezynfekują i zakleją plasterkiem i tyle, nie ma się co bać - poważnie, ja panikara dentystyczna ci mówię :mrgreen:
Kup sobie maść Solcoseryl - po niej szybko się goją takie rany. No i za 3 tygodnie masz wynik badania tych pieprzyków.

-- So kwi 09, 2011 11:55 am --

Jak są płaskie zmiany - ja taką miałam, wtedy po znieczuleniu lekarz wycina pieprzyk i troszkę skóry dookoła na kształt oka ( nie wiem czy taki kształt ma swoją nazwę), zakłada szwy, zakleja plasterkiem i do dumu. Później trzeba codziennie zmieniać opatrunek, za tydzień na zdjęcie szwów i jeśli masz szczęście - po 2 tygodniach rana jest już zagojona, jeśli natomiast jesteś pechowcem jak ja to po zdjeciu szwów rana się rozwali i przez następne półtora miesiąca męczysz się z dziurą w skórze i kończysz z brzydką blizną na brzuchu. 8)
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Kobiece sprawy :)

przez paradoksy 09 kwi 2011, 12:57
jeden wystający, drugi bardziej płaski... :hide:
długo to się goi?
duże blizny zostają?
ja mam wyżej tatuaż...
specjalnie zrobiłam go parę cm wyżej żeby w razie w został nienaruszony

-- 09 kwi 2011, 12:59 --

jaką blizną na brzuchu??? :shock:
paradoksy
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Kobiece sprawy :)

Avatar użytkownika
przez linka 09 kwi 2011, 13:02
paradoksy, Po wypalaniu -goi się tydzień, po wycinaniu, po tygodniu masz zdjęte szwy i jeśli jest ok to po 2 tygodniach też jest zagojone.
Jak duży pieprzor to blizna zostanie - jak mały nie. Easy. Możesz sobie kupić maść (np Cepan zapiernicza cebulą - ale tani albo Contractubex - droższy ale ładnie pachnie i nie tłuści) i regularnie nią smarować, 2 razy dziennie, przez 2 miesiące po utworzeniu się blizny - i powinna zrobić się jasna i mniej widoczna.

-- So kwi 09, 2011 12:05 pm --

paradoksy, no mówię ci, mi po zdjęciu szwów rana się rozeszła i nie miałam tego znowu szytego, tylko czekałam aż się dziura w skórze zabliźni - więc została mi blizna. Ale normalnie zostaje mała tycia kreseczka po szyciu :) Po wypalaniu - praktycznie nic nie widać :)
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Kobiece sprawy :)

przez paradoksy 09 kwi 2011, 13:14
aaa, bo ja se pomyślałam ,że też mialaś na plecach i zastanawiałam się, skąd blizna na brzuchu :lol:
zastanawia mnie jak to niby wypalają.... ja mam ten pieprzyk dość spory, także jeśli to wszystko ma mi wypalic to olaboga :hide:

boję się i tak
ale dziękuję za odpowiedź - przynajmniej wiem mniej więcej jak to wygląda.
paradoksy
Offline

Kobiece sprawy :)

Avatar użytkownika
przez linka 09 kwi 2011, 13:19
paradoksy, Płaskie wycinają skalpelem a takie kulkowate wypalają od dołu, tak jakby by ci go ucięli i wypalają dookoła jeszcze troszkę.
No mój pieprzyk był sporawy, miałam 4 szwy założone.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Kobiece sprawy :)

przez paradoksy 09 kwi 2011, 13:22
na pewno nic nie poczuję??? :hide:
paradoksy
Offline

Kobiece sprawy :)

Avatar użytkownika
przez linka 09 kwi 2011, 13:30
paradoksy, na 100% obiecuję ci.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Kobiece sprawy :)

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 09 kwi 2011, 13:30
paradoksy, Ja miałam kiedyś wypalany bez znieczulenie. Fakt ,że nie był duży, ale nic kompletnie nie czułam, a trwało to sekundkę.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Kobiece sprawy :)

przez paradoksy 09 kwi 2011, 20:20
ufffffffff


alem i tak obsrana :pirate:
paradoksy
Offline

Kobiece sprawy :)

przez Shadowmere 09 kwi 2011, 20:24
A ja mam odszczurzycę :)


Shadowmere
Offline

Kobiece sprawy :)

przez paradoksy 13 kwi 2011, 10:03
wkurzyłam się
dzisiaj chirurg mnie tylko obejrzał, a zabieg wykona za 2 tygodnie , bo jak twierdzi -przed świętami wolałby nie, bo mogą być komplikacje i wtedy w święta gdzie ja pójdę :shock: pytam się jakie to mogą być komplikacje, a on że ropa, krwotoki... to mi dodał otuchy...
ale powiedział, że będę mieć wycinane, nie wypalane.
paradoksy
Offline

Kobiece sprawy :)

Avatar użytkownika
przez linka 13 kwi 2011, 10:39
paradoksy, :roll: eeee jakie komplikacje..... jak codziennie będziesz zmieniać opatrunek i przemywać ranę to komplikacji nie będzie :smile: ale uprzedzić musi - masz prawo o tym wiedzieć.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Kobiece sprawy :)

przez paradoksy 13 kwi 2011, 10:42
nie chciało mu się przed jajami z chrzanem babrać pewnie w syfie :?
paradoksy
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do