Depresje , samobójstwo i katolicki pogrzeb ?

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Depresje , samobójstwo i katolicki pogrzeb ?

Avatar użytkownika
przez linka 02 mar 2011, 16:12
Zenonek, muahahahhaa - poprawione :mrgreen:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Depresje , samobójstwo i katolicki pogrzeb ?

przez Zenonek 02 mar 2011, 16:15
linka, To bylo dobre :lol:
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Depresje , samobójstwo i katolicki pogrzeb ?

Avatar użytkownika
przez linka 02 mar 2011, 16:16
Nooo, nie trzeba przekonywać nikogo, że mam talent :lol:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Depresje , samobójstwo i katolicki pogrzeb ?

Avatar użytkownika
przez Pinkii 02 mar 2011, 17:12
W moim starym miejscu zamieszkania była taka akcja że zmieniono proboszcza w parafii. Pewnego razu zmarł mój sąsiad- ateista. Był zaplanowany pogrzeb, wszystko cacy... Problem pojawił się, jak chcieli wnieść trumnę z ciałem do kościoła- proboszcz stanął rozkrokiem i nie chciał trumny wpuścić 8) Przyjechała telewizja, dziennikarze, ogólnie to zamiast dramatu wyszła komedia... W końcu sąsiada pochowano, ale nie mam pojęcia czy 'po katolicku'...
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
903
Dołączył(a)
01 lut 2011, 23:00

Depresje , samobójstwo i katolicki pogrzeb ?

Avatar użytkownika
przez linka 02 mar 2011, 17:16
Ciekawe, czy sąsiad by sobie życzył takiego "kościelnego" pochówku......hmmm.... :bezradny:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Depresje , samobójstwo i katolicki pogrzeb ?

przez LitrMaślanki 02 mar 2011, 18:05
agnieszka.m napisał(a):Straszenie tym, co nas czeka po śmierci, to strategia kościoła - bójcie się i bądźcie posłuszni...
Ja tam tylko chcę być spalona - bo mam straszną klaustrofobię :D Resztę mam głęboko w d... :mrgreen:



za to masz u mnie piwo, albo dwa ...albo ...nie trzy albo i więcej ...
...albo mam lepszy pomysły :mrgreen: Ty mi postaw kilka i będziemy kwita :mrgreen:
LitrMaślanki
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do