Depresje , samobójstwo i katolicki pogrzeb ?

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Depresje , samobójstwo i katolicki pogrzeb ?

przez juz 02 mar 2011, 12:22
1 Litr maślanki Równie dobrze mogłeś podac przepis na sernik. Tyle samo miałoby wspólnego z kontesktem co twoja wypowiedz. Nie rob offtopa offtopu
2. dystans sprawdzony
3 Nie no chyba mozna zartować.
4. Ja chyba nie pisałem, że te zarty sa chamskie. Chodzi mi o to zarty sa idiotyczne, słabe i niesmieszne. Są o niczym. Tak jakby smieszne nie były konkretne cechy katolików, tylko samo bycie katolikiem. Tak jakby katolicyzm został zdegradowany do obciachu i był czyms zupelnie niezrozumiałym.
juz
Offline
Posty
325
Dołączył(a)
02 cze 2010, 00:22

Depresje , samobójstwo i katolicki pogrzeb ?

przez dogomaniaczka 02 mar 2011, 12:25
Panna_Modliszka, bo ateizm, po i szkło kontaktowe to obciach :twisted: pis Ci nie mówił? :twisted:
dogomaniaczka
Offline

Depresje , samobójstwo i katolicki pogrzeb ?

przez juz 02 mar 2011, 12:27
:) dobra poddaje sie. Napisałem co mysle i już. Nie wiem co moge wiecej zrobić. Moge sie mylić, może to niesprawiedliwe i zbyt ostre. Jednak tak to odczytałem i tak to widze i mi sie nie podoba w takiej formie. Nie podoba nie oznacza, że jakoś mam zamiar z tym walczyć, lub że to jakis wielki problem. Taka mała sprawa. Nie podoba mi sie, że bycie ateista to dla ateistów jakby bycie lepszym
juz
Offline
Posty
325
Dołączył(a)
02 cze 2010, 00:22

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Depresje , samobójstwo i katolicki pogrzeb ?

Avatar użytkownika
przez linka 02 mar 2011, 12:55
bycie ateista to dla ateistów jakby bycie lepszym

Hmm człowiek całe życie robi coś żeby stać się lepszym, po to się kształcimy, dokształcamy, czytamy, piszemy, uprawiamy sporty, katolik będzie się uważał za lepszego od ateisty - bo to ateista zgnije w piekle, a ateista będzie się uważał za lepszego od katolika - bo życie według praw moralnych których nikt mu nie narzuca, nikt go nie straszy piekłem, karą i grzechem, nikt nie mami wizją nieskończonej imprezy w niebie.........
Wiecie co wam powiem, życzenia co do mojego pochówku to ja se mogę mieć tak wygórowane jak empajer stejt bilding, ale jak to mawia moja babcia "Po śmierci dupa nie rządzi" więc i tak stanie się to co będą chcieli zrobić ze mną ci co będą żyli.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Depresje , samobójstwo i katolicki pogrzeb ?

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 02 mar 2011, 13:04
Ja tylko zazyczyłem sobie żebym miał grób gdzieś przy ulicy,bym mógł patrzeć zza grobu na przejeżdżające samochody
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Depresje , samobójstwo i katolicki pogrzeb ?

przez LitrMaślanki 02 mar 2011, 13:19
Marek77,
popieram ,po kiego chu... mam jeszcze po śmierci grunt zajmować ?

-- 02 mar 2011, 13:24 --

bycie ateista to dla ateistów jakby bycie lepszym


Nie myślę tak ,dla mnie bycie "ateistą" to po prostu nie szukanie .
Istoty na która mogę zwalić wszystko czego nie potrafię zrozumieć .
Jak czegoś nie rozumiem ,to się bardziej staram ,a jak to nie pomaga .
To mówię wprost ze nie rozumiem .

A nie napierd..am banały typu " nikt nie zna Boskiego planu " czy " Pan tak chciał i nam malutkim nie dano tego zrozumieć "

A już najlepszy tekst to " człowiek strzela a pan Bóg kule nosi " ciekawe co na to snajperzy ?
LitrMaślanki
Offline

Depresje , samobójstwo i katolicki pogrzeb ?

przez NoOneLivesForever 02 mar 2011, 13:36
juz napisał(a):że bycie ateista to dla ateistów jakby bycie lepszym
Tak samo, jak dla niektórych katolików bycie katolikiem to bycie najlepszym, a dla niektórych posiadaczy BMW, posiadanie BMW to bycie lepszym w porównaniu do tych, którzy jeżdżą Skodą, już nie mówią o tych, którzy słuchają metal, albo disco i czują się lepsi od tych, którzy słuchają coś innego.
Wydaje mi się, że ludzie potrafią znaleźć każdy powód, żeby móc poczuć się lepszym od innych, wyobraźnia niektórych nie zna granic.
@dominika92
PO??? pierwsze słyszę. :smile:
Linka napisał(a):ale jak to mawia moja babcia "Po śmierci dupa nie rządzi"
:shock: Chyba mamy tą samą babcię.

Dla mnie to co będzie po śmierci z moim ciałem jest absolutnie bez znaczenia, i tak nie będę już o tym wiedział, więc cokolwiek się stanie to już nie moja broszka. Mogą mnie pochować na niepoświęconej ziemi, każda ziemia ostatecznie jest taka sama, nie mam też zamiaru ścigać się w cmentarnej modzie, na kształt i wartość nagrobka - ostatnio coraz ładniejsze widuję na 1 listopada, kiedyś były tylko puste płyty, teraz prawie jak rzeźby. Z drugiej strony zgodziłbym się na oddanie organów, bo po co mają się marnować.
NoOneLivesForever
Offline

Depresje , samobójstwo i katolicki pogrzeb ?

Avatar użytkownika
przez agnieszka.m 02 mar 2011, 13:41
Straszenie tym, co nas czeka po śmierci, to strategia kościoła - bójcie się i bądźcie posłuszni...
Ja tam tylko chcę być spalona - bo mam straszną klaustrofobię :D Resztę mam głęboko w d... :mrgreen:
Życie nie daje nam tego, co chcemy, tylko to, co ma dla nas — Władysław Stanisław Reymont
Avatar użytkownika
Offline
Posty
574
Dołączył(a)
22 gru 2008, 20:32
Lokalizacja
okolice Szczecina

Depresje , samobójstwo i katolicki pogrzeb ?

przez Zenonek 02 mar 2011, 14:56
linka napisał(a):juz, a to przepraszam, że jesteś taki wrażliwy........ wolno żartować z murzynów, żydów, świadkach jehowy ale o katolikach już nie?
Bez przesady.... :roll:



Wlasnie nie. Nie wolno...Poprawnosc polityczna zabrania dawac jakiekolwiek powody, chocby blache zarty, ktore moga byc odebrane jako potencjalny atak na Murzynow, Zydow czy gejow...

Od razu podnoszone jest larum, ze sie jest rasista, homofobem czy kij wie czym.

Natomiast dzisiejsza kultura i poprawnosc jak najbardziej nakazuje wrecz nabijanie sie z wiary i wierzacych.

Wiara to wspaniala rzecz, niestety jeszcze nie posiadam tego daru, aczkolwiek chcialbym go miec...
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Depresje , samobójstwo i katolicki pogrzeb ?

Avatar użytkownika
przez linka 02 mar 2011, 15:42
Zenonek, Aaale wtopa :oops:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Depresje , samobójstwo i katolicki pogrzeb ?

Avatar użytkownika
przez agnieszka.m 02 mar 2011, 15:43
Zenonek, myślę, że w tym temacie głównie nabijamy się z kościoła, a nie z wiary. Jak dla mnie to dwie kompletnie odrębne sprawy - żeby wierzyć nie muszę spowiadać się facetowi w sukience i leżeć krzyżem w kościele. Gdybym wierzyła, zachowałabym tą wiarę dla siebie, nie miałabym (tak myślę) potrzeby jej upubliczniania na mszach czy innych katolickich spędach. Spowiadać się i rozmawiać z tym, w którego istnienie wierzyłabym, mogłabym w zaciszu swojego pokoju, bez pośredników (przeciez Bóg wg katolików podobno jest wszędzie).
Ja również uważam, że wiara to piękny dar, ale nie podoba mi się to, w jaki sposób kościów ten dar wykorzystuje... Ale niestety (chyba niestety?) dar ten mi również nie został dany.
Życie nie daje nam tego, co chcemy, tylko to, co ma dla nas — Władysław Stanisław Reymont
Avatar użytkownika
Offline
Posty
574
Dołączył(a)
22 gru 2008, 20:32
Lokalizacja
okolice Szczecina

Depresje , samobójstwo i katolicki pogrzeb ?

przez Zenonek 02 mar 2011, 15:49
linka,

CHyba wlasnie jestes :). Raczej nie zrozumialas o co mi chodzilo.

agnieszka.m,

Potrzeba rytualu i kultu religijnego jest naturalna sprawa, nie uwazam tego za cos negatywnego ani gorszacego.
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Depresje , samobójstwo i katolicki pogrzeb ?

przez paradoksy 02 mar 2011, 15:53
Zenonek, a znajdź mi miejsce w Biblii, gdzie jest napisane że swoją wiarę trzeba otaczać kultem i gloryfikować nie wiadomo jak.
paradoksy
Offline

Depresje , samobójstwo i katolicki pogrzeb ?

przez Zenonek 02 mar 2011, 16:10
paradoksy,

Pewnie by sie znalazlo co nieco, aczkolwiek jezeli mam byc szczery to zaden ze mnie obronca Kosciola...Mam bardzo mala wiedze na ten temat, Biblii nie czytalem praktycznie nigdy (a powinienem).

Napisalem swoje zdanie na temat poprawnosci politycznej, ktora jest hipokryzja w obecnych czasach.

Natomiast zdarzylo sie mi sluchac jak ludzie obeznani w temacie rozmawiaja (radio, TV ) i bardziej przekonywająco brzmieli dla mnie obroncy Kosciola.
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do