Depresje , samobójstwo i katolicki pogrzeb ?

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Depresje , samobójstwo i katolicki pogrzeb ?

przez NoOneLivesForever 01 mar 2011, 23:34
Vi. napisał(a):LitrMaślanki, nie da się, jesteśmy wszędzie i będziemy was bronić przed kłamstwami, które są podsuwane przeciw kościołowi i różnymi bzurami typu, człowiek kłamie dwa razy dziennie.
I mówi to ktoś kto do niedawna uważał siebie za protestanta.
Vi napisał(a):W KKK jest napisane, iż kościół wierzy iż samobójcy idą do nieba, czasy średniowiecza gdy chowano samobójców na nie poświęconej ziemii już minęły, teraz nawet starsi księża wiedzą, iż istnieje coś takiego jak depresja.
To ta nieudolna instytucja, która rości sobie prawo do wszechwiedzy, w średniowieczu nie potrafiła dojść do obecnych wniosków na temat samobójców. Dla mnie to co najmniej śmieszne gdy kościół, który podobno reprezentuje Boga zmienia zdanie na jakiś temat, bo czasy inne, bo zrozumieli swój błąd. Kościół czerpie wiedzę z natchnienia ducha św., z Biblii, itp. Jakim cudem mogą się mylić skoro sam Bóg ich prowadzi, no chyba, że sami się prowadzą.
marcja napisał(a):"Jestesmy wszedzie" - powialo groza
Co ta sa bzdury typu ?
ONI TAM SĄ :shock: :D
Vi napisał(a):Nie, są ludzie który np. dostają dożywocie i dla jaj się zabijają w więzieniu albo się huśtają na kratach.
Dla jaj to chyba powstał ten komentarz. :?
Vi napisał(a):MArcja- każdy kłamie, i to dwa razy dziennie.
Nie prawda, bo ja 3 razy dziennie, codziennie, choć ostatnio nie mam komu. :smile:
Linka napisał(a):Moim zdaniem, żadna, absolutnie żadna osoba popełniająca samobójstwo - z jakiejkolwiek przyczyny - nie jest w pełni świadoma.
Veto, nie zgadzam się z tym zupełnie. Wkurza mnie, że większość ma tendencje do wiary, że coś może być albo białe, albo czarne, że nie ma nic po środku, a to nie prawda. Oczywiście, że mogą być ludzie całkowicie świadomi swojej decyzji o samobójstwie (vide. eutanazja). W przypadku ludzi z zaburzeniami psychicznymi też jest to możliwe, jeśli ktoś choruje na coś sprawiającego, że jego życie to udręka, jeśli spróbował już wszystkiego co mógł, jeśli trwa to długie lata, to po mojemu, jeśli zmęczony tymi faktami postanowi dokonać żywotu własnymi rękami to jest to świadome działanie. Ktoś powie, ale on nie był do końca świadomy, bo to choroba zakłócała mu prawidłową perspektywę, tak to można sobie to tłumaczyć, ale to kiepskie tłumaczenie, jak dla mnie. "Trzeźwy" osąd zakłóca nam na co dzień bardzo dużo rzeczy, jak %, zakochanie, zadowolenie ze spotkania z przyjacielem, właściwie to nie wiem, czy coś takiego jak trzeźwość istnieje, bo każda emocja ma wpływ na to co robimy, a te zmieniają się bez przerwy.
Vi napisał(a):1. Jak wyłumaczyć kogoś kto się dobrze czuje a zabija się, bo mu się nie chce siedzieć w więzieniu.
Słyszałeś o takim przypadku? Obrazek
Vi napisał(a):2. Na szczęście pan Bóg chce naszego dobra i zna każdego lepiej niż my sami, on nam pomoże.
...powiedzieli ludzie uwięzieni w Auschwitz-Birkenau...

I jeszcze o Kościele, zupełnie nie rozumiem, dlaczego ludzie oddają swoją wolność (wolność myślenia, poglądów) tej instytucji, skąd u wierzących ta pewność, że Kościół wie lepiej, skoro afer, trupów i pomyłek w całej historii tej organizacji było nie mało.
NoOneLivesForever
Offline

Depresje , samobójstwo i katolicki pogrzeb ?

przez juz 01 mar 2011, 23:48
"1. Nie, osoby z depresją są załamane, te w więzieniu często też, ale są takie osoby, co po prostu się zabijają dla żartu" LOL.Ale zajebisty zart. Usmiałem sie.

Kosciół uznawał samobujców za grzeszników, ale w kontekscie naszych czasów MUSIAŁ zmienić zdanie. Chodzi o to, że dla ludzi takie podejscie jest ciezkie do zaakceptowania, a kosciół zyje z ludzi. Kosciół jak choragiewka na wietrze zmienia święte nie zmienialne "Boskie prawo"...(tzn swoje zdanie), nad którym łaskawie sprawuje piecze. To sie nazywa reforma i odpowiedzenie na potrzeby ludzi. To ostatnie jest najlepsze. Bo kosciół chcąc ludzi przy sobie utrzymać, odpowiada na ich potrzeby, nie swoje. To taki mały paradoks. Zupełnie fundamentalne zasady zostaną zmienione, bo ludzie sie odwracają. Zaakceptuje sie prezerwatywy, małżenstwa księży, aborcje, kobiety kapłanów. Jesli tego bedzie wymagac sytuacja. Oczywiscie jesli potem sytuacja bedzie tego wymagać, wszystko sie odkreci.
Ja jestem ciekaw gdzie są obecnie dusze osób, którym kosciół odmówił pochówku? Chodzi mi o tych którzy depresje mieli, ale jednak nie stwierdzoną. Przeciez oni sa w piekle niesłusznie.
Kosciół popełniając błąd wysłał ludzi do piekła, którzy potęcjalnie mogli być w niebie . Nie wiem czy dobrze kombinuje?
juz
Offline
Posty
325
Dołączył(a)
02 cze 2010, 00:22

Depresje , samobójstwo i katolicki pogrzeb ?

Avatar użytkownika
przez linka 01 mar 2011, 23:53
juz, święty Pieter wie od najwyższego kogo ma wpuszczać za bramę a kogo wysyłać na dół do Lucka 8) i pewnie nie ma znaczenia czy tutaj ksiądz odprawił pogrzeb czy nie ;)
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Depresje , samobójstwo i katolicki pogrzeb ?

przez NoOneLivesForever 01 mar 2011, 23:54
Przeciez oni sa w piekle niesłusznie.
Kosciół popełniając błąd wysłał ludzi do piekła, którzy potęcjalnie mogli być w niebie . Nie wiem czy dobrze kombinuje?
Źle kombinujesz, bo.
Raz, nie są w piekle tylko czekają na Sąd Ostateczny, dwa, nie czekają na Sąd Ostateczny, bo czegoś takiego nie ma, trzy, kościół powie ci, że on tylko wskazuje co się dzieje z ludźmi po śmierci, bo to Bóg decyduje - tak wyglądałoby dyplomatyczne wytłumaczenie.
NoOneLivesForever
Offline

Depresje , samobójstwo i katolicki pogrzeb ?

przez dar 02 mar 2011, 00:48
Moim zdaniem pogrzeb należy się każdemu i tak jak wcześniej napisano Bóg zadecyduje co będzie dalej. A tym co mówi pojedyńczy ksiądz ( w jakimkoklwek przypadku) radziłbym się nikomu nie przejmować bo często zdarza się, że co ksiądz to inne zdanie i inne decyzje. Jeden powie, że nie pochowa danego człowieka (z jakiegoś tam przypadku) a drugi zapyta się tylko "kiedy i na którym cmentarzu" albo ten sam da się przekonać, żeby zmienić zdanie.
8)

Pamiętam kiedyś byliśmy na szkolnych rekolekcjach. Jeden kolega poszedł do spowiedzi i długo nie wracał. W końcu przyszedł i powiedział, że mu ksiądz nie dał rozgrzeszenia. Po chwili poszedł do drugiego (siedział w konfesjonale obok) i ten szybko dał mu rozgrzeszenie :roll:
“ Gdzie wszyscy myślą tak samo, nikt nie myśli zbyt wiele. ”
dar
Offline
Posty
1276
Dołączył(a)
25 lut 2011, 11:16

Depresje , samobójstwo i katolicki pogrzeb ?

przez paradoksy 02 mar 2011, 10:37
ja pierdziu, ale się uśmiałam z rana............................ :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

zabijanie dla jaj... :lol: :lol: :lol: :lol: 100% ludzi się masturbuje :lol: ONI TAM SĄ :lol:
masssssakra.

-- 02 mar 2011, 09:38 --

Powiem szczerze.
W dupie mam swój pogrzeb. Nie interesuje mnie co będą robić z moim ciałem po śmierci, bo ja go już nie będę używać.
Na pewno mogą sobie pobrać organy, bo uratować komuś życie za śmierci to fajna sprawa.
Ale czy będzie szopka, biale róże i atłasowa trumna... mam na to wy*ebane.
paradoksy
Offline

Depresje , samobójstwo i katolicki pogrzeb ?

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 02 mar 2011, 10:44
:lol: ONI TAM SĄ :lol:

:shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock:
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Depresje , samobójstwo i katolicki pogrzeb ?

przez paradoksy 02 mar 2011, 10:45
serio, Daro, lepiej uważaj.
Pójdziesz po soczek do spożywczaka na osiedlu a tu Ci katolik wyskoczy z koszyka.
paradoksy
Offline

Depresje , samobójstwo i katolicki pogrzeb ?

Avatar użytkownika
przez linka 02 mar 2011, 10:52
paradoksy, Obrazek
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Depresje , samobójstwo i katolicki pogrzeb ?

przez LitrMaślanki 02 mar 2011, 11:03
Daro
a w autobusie już niedługo usłyszysz .
-dzień dobry państwu ...proszę przygotować medaliki do kontroli
LitrMaślanki
Offline

Depresje , samobójstwo i katolicki pogrzeb ?

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 02 mar 2011, 11:03
Pójdziesz po soczek do spożywczaka na osiedlu a tu Ci katolik wyskoczy z koszyka.

Aaaaaaaaaaa,od dziś boję się katolików wyskakujących z koszyka :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :shock:
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Depresje , samobójstwo i katolicki pogrzeb ?

przez LitrMaślanki 02 mar 2011, 11:05
wyobraziłem sobie takiego katolika na sprężynce wyskakującego z pudełka .

:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
LitrMaślanki
Offline

Depresje , samobójstwo i katolicki pogrzeb ?

przez NoOneLivesForever 02 mar 2011, 11:09
Tylko jak z nimi walczyć, jest ich za dużo, wyskakują z każdego koszyka i ciemnego zaułka.
Powiem szczerze.
W dupie mam swój pogrzeb. Nie interesuje mnie co będą robić z moim ciałem po śmierci, bo ja go już nie będę używać.
Na pewno mogą sobie pobrać organy, bo uratować komuś życie za śmierci to fajna sprawa.
Ale czy będzie szopka, biale róże i atłasowa trumna... mam na to wy*ebane.
I to jest podejście.
Babci powiedziałem, że kupię jej trumnę z bambusa, albo wikliny, ucieszyła się :D
NoOneLivesForever
Offline

Depresje , samobójstwo i katolicki pogrzeb ?

przez juz 02 mar 2011, 11:21
Katolika na spreżynce wyskakującego z koszyka to jeszcze zniose. Ciezko jednak zniesc ateiste idiotę, co myśli że wszystkie rozumy pozjadał.
Ostatnio edytowano 02 mar 2011, 11:22 przez juz, łącznie edytowano 1 raz
juz
Offline
Posty
325
Dołączył(a)
02 cze 2010, 00:22

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot], Purpurowy i 11 gości

Przeskocz do