Depresje , samobójstwo i katolicki pogrzeb ?

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Depresje , samobójstwo i katolicki pogrzeb ?

przez Vi. 01 mar 2011, 22:03
Rozumiem, że ciężko w to uwierzyć.

Nie przekonam was, więc ja mogę na tym zakończyć.
Kościół oficjalnie nie ma nic do samobójców, którzy byli chory.

Czasem jest jakiś przypadek księdza, który ma z tym problem, ale wtedy sprawa u biskupa i będzie ok.
Vi.
Offline

Depresje , samobójstwo i katolicki pogrzeb ?

Avatar użytkownika
przez marcja 01 mar 2011, 22:11
Vi. napisał(a):[b] jesteśmy wszędzie i będziemy was bronić przed kłamstwami, które są podsuwane przeciw kościołowi i różnymi bzurami typu, człowiek kłamie dwa razy dziennie.



"Jestesmy wszedzie" - powialo groza :D
Co ta sa bzdury typu ? :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Depresje , samobójstwo i katolicki pogrzeb ?

Avatar użytkownika
przez linka 01 mar 2011, 22:16
miki74 napisał(a):Być może jednym z powodów jest przyjęcie tezy, że samobójstwo w depresji nie jest do końca racjonalną decyzją. Jest skutkiem choroby. Według takiego spojrzenia samobójca nie może być w pełni odpowiedzialny za swój czyn, zatem nie ponosi w pełni winy (konsekwencji).

W katolicyzmie samobójstwo jest grzechem, przez wieki uznawanym za grzech śmiertelny — skazujący samobójcę na wieczne potępienie. W świetle współczesnej nauki Kościoła samobójcy mogą osiągnąć zbawienie, jeżeli samobójstwo jest wynikiem działania diabła, silnego stresu, poświęcenia, depresji lub innego zaburzenia czynności psychicznych. W takiej sytuacji może w ogóle nie dojść do popełnienia grzechu śmiertelnego (grzech śmiertelny to grzech, który dotyczy materii poważnej i który nadto został popełniony z pełną świadomością i całkowitą zgodą). Kościół uznaje, że życie ludzkie nie jest własnością człowieka i nie on, ale Bóg powinien decydować o jego zakończeniu: „Nie powinno się tracić nadziei dotyczącej wiecznego zbawienia osób, które odebrały sobie życie. Bóg, w sobie wiadomy sposób może dać im możliwość zbawiennego żalu. Kościół modli się za ludzi, którzy odebrali sobie życie.” (Katechizm Kościoła Katolickiego).

No tak, racja, ale w takim razie czy jest możliwe samobójstwo bez depresji? Żaden zdrowy człowiek nie targnie się na swoje życie, więc każde samobójstwo może być rozpatrywane pod kątem depresji.....czyż nie? Więc każdego samobójcę da się "ułaskawić" ...
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Depresje , samobójstwo i katolicki pogrzeb ?

Avatar użytkownika
przez marcja 01 mar 2011, 22:19
Linka, jest - np. ktos przypadkowo spowodowal czyjas smierc i zanim dotknie go ew. depresja, juz siega "po sznur" z obawy przed wyrokiem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Depresje , samobójstwo i katolicki pogrzeb ?

przez Vi. 01 mar 2011, 22:19
linka napisał(a):
miki74 napisał(a):Być może jednym z powodów jest przyjęcie tezy, że samobójstwo w depresji nie jest do końca racjonalną decyzją. Jest skutkiem choroby. Według takiego spojrzenia samobójca nie może być w pełni odpowiedzialny za swój czyn, zatem nie ponosi w pełni winy (konsekwencji).

W katolicyzmie samobójstwo jest grzechem, przez wieki uznawanym za grzech śmiertelny — skazujący samobójcę na wieczne potępienie. W świetle współczesnej nauki Kościoła samobójcy mogą osiągnąć zbawienie, jeżeli samobójstwo jest wynikiem działania diabła, silnego stresu, poświęcenia, depresji lub innego zaburzenia czynności psychicznych. W takiej sytuacji może w ogóle nie dojść do popełnienia grzechu śmiertelnego (grzech śmiertelny to grzech, który dotyczy materii poważnej i który nadto został popełniony z pełną świadomością i całkowitą zgodą). Kościół uznaje, że życie ludzkie nie jest własnością człowieka i nie on, ale Bóg powinien decydować o jego zakończeniu: „Nie powinno się tracić nadziei dotyczącej wiecznego zbawienia osób, które odebrały sobie życie. Bóg, w sobie wiadomy sposób może dać im możliwość zbawiennego żalu. Kościół modli się za ludzi, którzy odebrali sobie życie.” (Katechizm Kościoła Katolickiego).

No tak, racja, ale w takim razie czy jest możliwe samobójstwo bez depresji? Żaden zdrowy człowiek nie targnie się na swoje życie, więc każde samobójstwo może być rozpatrywane pod kątem depresji.....czyż nie? Więc każdego samobójcę da się "ułaskawić" ...


Nie, są ludzie który np. dostają dożywocie i dla jaj się zabijają w więzieniu albo się huśtają na kratach.

MArcja- każdy kłamie, i to dwa razy dziennie.

100 % ludzie się masturbuje, co prawda to jest dużo racji, ale nie ma podane jak często, tylko że każdy.
To manipulowanie ludźmi.
Vi.
Offline

Depresje , samobójstwo i katolicki pogrzeb ?

Avatar użytkownika
przez linka 01 mar 2011, 22:23
dla jaj się zabijają w więzieniu albo się huśtają na kratach.

:shock: dla jaj? O czym Ty piszesz?
ktos przypadkowo spowodowal czyjas smierc i zanim dotknie go ew. depresja, juz siega "po sznur" z obawy przed wyrokiem.

A jesteś pewna, że nie z obawy przed wyrokiem ale dlatego, że zdał sobie sprawę, że w każdym dniu swojego życia będzie myślał o tym że odebrał komuś życie? Ludzie którzy mają to w dupie, tzw skurwysyny - nie odbiorą sobie życia z tego powodu.... :bezradny:

Moim zdaniem, żadna, absolutnie żadna osoba popełniająca samobójstwo - z jakiejkolwiek przyczyny - nie jest w pełni świadoma.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Depresje , samobójstwo i katolicki pogrzeb ?

przez Vi. 01 mar 2011, 22:26
linka napisał(a):
dla jaj się zabijają w więzieniu albo się huśtają na kratach.

:shock: dla jaj? O czym Ty piszesz?
ktos przypadkowo spowodowal czyjas smierc i zanim dotknie go ew. depresja, juz siega "po sznur" z obawy przed wyrokiem.

A jesteś pewna, że nie z obawy przed wyrokiem ale dlatego, że zdał sobie sprawę, że w każdym dniu swojego życia będzie myślał o tym że odebrał komuś życie? Ludzie którzy mają to w dupie, tzw skurwysyny - nie odbiorą sobie życia z tego powodu.... :bezradny:

Moim zdaniem, żadna, absolutnie żadna osoba popełniająca samobójstwo - z jakiejkolwiek przyczyny - nie jest w pełni świadoma.


1. Jak wyłumaczyć kogoś kto się dobrze czuje a zabija się, bo mu się nie chce siedzieć w więzieniu.

2. Na szczęście pan Bóg chce naszego dobra i zna każdego lepiej niż my sami, on nam pomoże.
Vi.
Offline

Depresje , samobójstwo i katolicki pogrzeb ?

Avatar użytkownika
przez marcja 01 mar 2011, 22:27
Vi napisał(a):Nie, są ludzie który np. dostają dożywocie i dla jaj się zabijają w więzieniu albo się huśtają na kratach.


No jak dla jaj to tez sa chorzy psychicznie, cos maja zdecydowanie nie tak z glowa, dlaczego wiec tylko osoby z depresja maja byc ulaskawiane? "Dla jaj" sie zabijaja, no naprawde jaja, nie ma co :D

Vi napisał(a):MArcja- każdy kłamie, i to dwa razy dziennie.


chodzilo o zle postawiony przecinek:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Depresje , samobójstwo i katolicki pogrzeb ?

przez Vi. 01 mar 2011, 22:30
marcja napisał(a):
Vi napisał(a):Nie, są ludzie który np. dostają dożywocie i dla jaj się zabijają w więzieniu albo się huśtają na kratach.


No jak dla jaj to tez sa chorzy psychicznie, cos maja zdecydowanie nie tak z glowa, dlaczego wiec tylko osoby z depresja maja byc ulaskawiane? "Dla jaj" sie zabijaja, no naprawde jaja, nie ma co :D

Vi napisał(a):MArcja- każdy kłamie, i to dwa razy dziennie.


chodzilo o zle postawiony przecinek:)


1. Nie, osoby z depresją są załamane, te w więzieniu często też, ale są takie osoby, co po prostu się zabijają dla żartu.

2. :)
Vi.
Offline

Depresje , samobójstwo i katolicki pogrzeb ?

Avatar użytkownika
przez marcja 01 mar 2011, 22:34
linka napisał(a): A jesteś pewna, że nie z obawy przed wyrokiem ale dlatego, że zdał sobie sprawę, że w każdym dniu swojego życia będzie myślał o tym że odebrał komuś życie? Ludzie którzy mają to w dupie, tzw skurwysyny - nie odbiorą sobie życia z tego powodu.... :bezradny:


Ciezko powiedziec, co ludzie mysla w pierwszym momencie, jak dzialaja w afekcie. Mysle, ze pierwsza ich mysla jest: "Pojde do wiezienia - zmarnuje zycie", stad czeste w literaturze, czy filmach motywy ukrywania zwlok osoby, ktora zostala przypadkowo zamordowana - np. wrzucanie zwlok, przypadkowo potraconych przez samochod do stawu, albo szybkie zwiewanie z miejsca wypadku w nadziei, ze nikt nie widzial...A wyrzuty sumienia i samobojstwa przez to na pewno sa, masz racje, ale to mi juz podpada wlasnie pod stany depresyjne...


linka napisał(a): Moim zdaniem, żadna, absolutnie żadna osoba popełniająca samobójstwo - z jakiejkolwiek przyczyny - nie jest w pełni świadoma.


To na pewno
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Depresje , samobójstwo i katolicki pogrzeb ?

Avatar użytkownika
przez linka 01 mar 2011, 22:54
marcja, no tak...w sumie....
Vi., Qrfa......nie ma czegoś takiego jak ZABIJANIE SIĘ DLA ŻARTU!!
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Depresje , samobójstwo i katolicki pogrzeb ?

Avatar użytkownika
przez ALEKS*OLO 01 mar 2011, 22:55
Samobójstwo dla jaj ?? -Chodź zrobimy coś dla jaj. - Ok, powieśmy sie na kratach, ale bedą jaja. WTF?

Znowu o kościele, nie, nie .... błagam nie :why:
"Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą."

"Panować nad sobą to największa władza" - Seneka
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
2384
Dołączył(a)
01 mar 2008, 00:25
Lokalizacja
Śląsk

Depresje , samobójstwo i katolicki pogrzeb ?

przez ehhe 01 mar 2011, 23:02
Vi. napisał(a):Nie, są ludzie który np. dostają dożywocie i dla jaj się zabijają w więzieniu albo się huśtają na kratach.

Ależ kolego przyjebałeś teraz hahahaha

No fajnie że, tylko jak człowiek dostanie dożywocie to zapewne ma dużo czasu na myślenie, problem w tym że jak człowiek za dużo myśli to się w głowie dziwne myśli pojawiają. Po za tym człowiek skazany na dożywocie jakie ma perspektywy na przyszłość? Ah może przecież czytać biblie i poświęcić się całkowicie bogu, idąc twoim tokiem rozumowania...

Żal...
Ostatnio edytowano 01 mar 2011, 23:05 przez ehhe, łącznie edytowano 1 raz
ehhe
Offline

Depresje , samobójstwo i katolicki pogrzeb ?

przez LitrMaślanki 01 mar 2011, 23:03
Vi.,

dla jaj się zabijają ...rozluźniasz lepiej niż pavulon .

A potem wszyscy wraz z żartownisiem śmieją się do łez z dowcipu :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
LitrMaślanki
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do