Czy zawsze tacy byliście?

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Czy zawsze tacy byliście?

przez juz 25 lut 2011, 19:52
Mam małe pytanko. Czy wasze zaburzenia osobowości zaczeły sie w jakims konkretnym momencie? Czy może "od zawsze" byliście w jakims stopniu inni, a teraz to sie tylko pogłębiło? Czy jest ktos kto np: przez dziecinstwo był otwarty, miał wielu kolegów, był przebojowy itd,,, a potem zmienił sie i ma diagnoże np: osobowośc unikająca, schizoidalna ?
Lub w drugą stronę. Ktoś był zawsze cichy i wycofany a teraz ma osobowosć np: Paranoidalną(pieniaczą) lub borderline+agresja?
juz
Offline
Posty
325
Dołączył(a)
02 cze 2010, 00:22

Czy zawsze tacy byliście?

Avatar użytkownika
przez Karola 25 lut 2011, 20:04
Najwcześniej sięgam pamięcią do zerówki. Nie uczestniczyłam w zbawach, prawie z nikim nie rozmawiałam, gdy była zabawa, w której trzeba było w pewnym momencie wyjść na środek modliłam się żebym to nie była ja. Dziecko nie mogło się cieszyć zabawą tylko wciąż się czegoś bało. Wszystko w tej małej główce analizowałam już wtedy. tak jak teraz: kto co powiedził do mnie, co ja odpowiedziałam, a mogłam odpowiedzieć inaczej, wyszłam na idiotke. Sześcioletnie dziecko :shock: Był to dla mnie koszmar. W pierwszej klasie juz całkiem docierało do mnie, ze to nie jest normalne zachowanie. Chciałam być jak inne dzieci. nienawidziłam jak wszyscy mówili, że Karolinka to taka grzeczna dziewczynka. Nie chciałam być grzeczna. Chciałam rozrabiać jak inne dzieci, bawić się, rozmawiać na lekcji, biegać po korytarzu.
"Marność nad marnościami, powiada Kohelet, marność nad marnościami - wszystko marność"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
159
Dołączył(a)
14 lut 2011, 17:31

Czy zawsze tacy byliście?

przez Anna Maria 25 lut 2011, 20:14
Ja miałam dwie osobowości.W szkolę żywa,głośna,śmiałą,wygadana i dzika-jak to nazywali.W domu cicha,milcząca,cały czas się strałam nie przeszkadzać,jakby mnie nie było,być taką córką z której rodzice by mogli być dumni.Brat mnie nazwął "żelazne portki"bo nie sposób było mnie rozśmieszyć a szkolę,w tym samym czasie, dostawałam uwagę za zbyt głośne śmianie się na lekcji.
Raczej byłam towarzyska chociaż już w podstawówcę ceniłam sobie samotność.Zawszę musiałąm kilka godzin (2-3) pobyć sama wieczorem.
Z czasem różnicę się zacierały w jedną a potem w drugą stronę czyli w tą "samotną" w której do dziś jestem.
Mam os. schizotypową z nasilonymi stanami depresyjno-lękowymi i lękiem przed ludźmi.
Anna Maria
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Czy zawsze tacy byliście?

przez juz 25 lut 2011, 20:20
Panna_Modliszka napisał(a):Zdecyduj się w którym temacie chcesz pisać i nie wklejaj takich samych postów w kilku miejscach na forum.


Tam sie wtrącam w dyskusje i pod moim pytaniem pojawia sie 5 postów. Można tamten post zlikwidować.
Dodam że chodzi mi zaburzenia osobowości
Ostatnio edytowano 25 lut 2011, 20:29 przez Anonymous, łącznie edytowano 1 raz
Powód: temat dotyczy ;zaburzeń,nerwicy,depresji i innych schorzeń . Przenoszę do OFF TOPICK
juz
Offline
Posty
325
Dołączył(a)
02 cze 2010, 00:22

Czy zawsze tacy byliście?

przez LitrMaślanki 25 lut 2011, 20:32
juz,
to jak usuwać ? Czy pozostać przy mojej wersji ,że dotyczy całego spectrum problemów ?
LitrMaślanki
Offline

Czy zawsze tacy byliście?

Avatar użytkownika
przez Denial 25 lut 2011, 20:49
Od zawsze było coś nie tak. Bo od początku nic w moim życiu nie było normalne.
To "coś" szlifowało się i szlifuje się dalej - z czasem.
I sing the body electric...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
348
Dołączył(a)
23 lut 2011, 13:56

Czy zawsze tacy byliście?

przez tynka92 25 lut 2011, 21:03
Odkąt pamiętam jestem taka "inna". Już na początku podstawówki miałam natręctwa, pamiętam nawet epizody derealizacji. Teraz przeszło na lęki i hipochondrię.
Offline
Posty
257
Dołączył(a)
12 maja 2009, 20:45
Lokalizacja
Bydgoszcz

Czy zawsze tacy byliście?

przez juz 25 lut 2011, 21:12
LitrMaślanki napisał(a):juz,
to jak usuwać ? Czy pozostać przy mojej wersji ,że dotyczy całego spectrum problemów ?


Chodziłlo mi o usiniecie posta. Nie wiem o jakim spektrum piszesz.
Czyli wychodzi na to, że nie są to jakieś nielogiczne tajemnicze zaburzenia, tylko coś zawsze było nie tak i teraz sie pogłębiło.
juz
Offline
Posty
325
Dołączył(a)
02 cze 2010, 00:22

Czy zawsze tacy byliście?

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 25 lut 2011, 21:28
Pamiętam , POWAŻNIE :8): mam 7-8 lat wchodzę do klasy i śmiechy kolegów ze mnie . Już wtedy wiedziałem,że głupi jestem i chory ..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16564
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Czy zawsze tacy byliście?

przez Agnieszka_1988 25 lut 2011, 21:48
Od małego byłam lękliwa. Świat był bee, wolałam uciekać w świat własnej fantazji. W dodatku wiecznie trzymałam się maminej spódnicy. W przedszkolu myślałam, że umrę. Nienawidziłam po prostu...
W podstawówce i gimnazjum rozpuściłam się, jak diabelski bicz, a w LO to już w ogóle - szalej dusza piekła nie ma... Mimo, że miałam już silne stany lękowe to jednak żyło mi się dobrze.
Teraz trochę się pogubiłam, ale dzięki terapii zaczynam powolutku wychodzić na prostą :mrgreen:
Agnieszka_1988
Offline

Czy zawsze tacy byliście?

Avatar użytkownika
przez shelby 25 lut 2011, 23:13
mama mi nie raz opowiadała, że byłam radosnym, otwartym dzieckiem... faktycznie pamiętam ten okres jak przez mgłę. od początku szkoły podstawowej zaczęłam się powoli staczać. dyskryminacja ze strony rówieśników zrobiły ze mnie odludka, pozbawionego poczucia własnej wartości itd.. wcześniej bywało, że czułam się inna od reszty, ale nie gorsza.
"ja składam się z części niespójnych, przeczących sobie nawzajem: jedna mówi chce stąd wyjść, druga mówi ja zostaje .."

Anafranil 150 mg.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
215
Dołączył(a)
15 gru 2010, 15:29
Lokalizacja
Sosnowiec

Czy zawsze tacy byliście?

Avatar użytkownika
przez Sorrow 27 lut 2011, 00:26
Od zawsze.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Czy zawsze tacy byliście?

przez CichoCiemny 01 mar 2011, 13:10
Indywidualista od zawsze.
CichoCiemny
Offline

Czy zawsze tacy byliście?

Avatar użytkownika
przez Anna R. 01 mar 2011, 14:08
Niestety zawsze, od dziecka.
Heimat ist kein Ort, Heimat ist ein Gefühl
Herbert Grönemeyer

_____________________________________________
sertralina 25 mg, lamotrygina 25 mg, olanzapina 5 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1415
Dołączył(a)
29 paź 2008, 15:39

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: HoyaBella i 13 gości

Przeskocz do