Lekarze kontra internet, czyli... ;)

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Lekarze kontra internet, czyli... ;)

Avatar użytkownika
przez linka 28 lut 2011, 10:37
Anna R., Zenonek, zapraszam do tematu o sertralinie :roll:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Lekarze kontra internet, czyli... ;)

Avatar użytkownika
przez Anna R. 28 lut 2011, 10:51
Alienated, uważam, ze autodiagnoza na podstawie internetu niesie za sobą potencjalne niebezpieczeństwa. Można dojść do wniosku, ze ma się wszystko oprócz puchliny wodnej i popaść w nie lada panikę. Na przykład nasza koleżanka Kasia nakręca się nieustannie tym co wyczyta i często rujnuje swoja terapię.

Mnie osobiście lekarze sporo pomogli, ale w necie tez znalazłam interesujące informacje, które bardzo mi się przydały.
Heimat ist kein Ort, Heimat ist ein Gefühl
Herbert Grönemeyer

_____________________________________________
sertralina 25 mg, lamotrygina 25 mg, olanzapina 5 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1415
Dołączył(a)
29 paź 2008, 15:39

Lekarze kontra internet, czyli... ;)

przez kasia000 28 lut 2011, 12:09
aaa no w moim przypadku -było to i jest nie wskazane aby czytać..choc odkąd biore sertralinę jest ciut lepiej w tej kwestii;-) :?
"Nastał nowy dzień, dziś swe życie zmień....."
Offline
Posty
1010
Dołączył(a)
05 lis 2010, 17:46

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Lekarze kontra internet, czyli... ;)

Avatar użytkownika
przez Anna R. 01 mar 2011, 10:36
Ja miałam kłucie w piersi po lewej stronie i naczytawszy się netu, cala przerażona, niemal sobie wmówiłam ze to serce. Zrobili mi dwa razy EKG i wszystko było w porządku. Lekarz rodzinny stwierdził, ze to od kręgosłupa, coś tam nastawił (bo jest chiropraktykiem) i bóle minęły.

W internecie można się nieźle nakręcić, dlatego zamiast stawiać autodiagnozę, lepiej się udać do specjalisty.
Heimat ist kein Ort, Heimat ist ein Gefühl
Herbert Grönemeyer

_____________________________________________
sertralina 25 mg, lamotrygina 25 mg, olanzapina 5 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1415
Dołączył(a)
29 paź 2008, 15:39

Lekarze kontra internet, czyli... ;)

Avatar użytkownika
przez Alienated 01 mar 2011, 17:40
Anna R. napisał(a):Alienated, uważam, ze autodiagnoza na podstawie internetu niesie za sobą potencjalne niebezpieczeństwa. Można dojść do wniosku, ze ma się wszystko oprócz puchliny wodnej i popaść w nie lada panikę. Na przykład nasza koleżanka Kasia nakręca się nieustannie tym co wyczyta i często rujnuje swoja terapię.

Tak, rozumiem co masz na myśli. Tyle tylko że jeżeli chodzi o treść mojego ostatniego wpisu, pozwoliłem sobie nieco odbić od tematu i zahaczyć o sprawę nie do końca pokrywającą się z tematyką tego forum (choć była to uwaga jak najbardziej adekwatna do treści wątku). Bez zagłębiania się w delikatne szczegóły rzecz wygląda następująco: Zgłaszam się do swojego lekarza z potwierdzoną badaniem laboratoryjnym diagnozą i... ten proponuje mi całkowicie nieskuteczne metody leczenia. Kiedy wspominam, że mam pewne, poparte przykrymi doświadczeniami z przeszłości, obawy w związku z zaleconą terapią z wykorzystaniem konkretnego środka, pani doktor rozkłada ręce twierdząc, że niczego innego nie jest w stanie mi przepisać. Podobnie przedstawia się sytuacja w trakcie wizyty u kilku innych specjalistów. Mógłbym zaryzykować i zdecydować się na poniesienie kosztów leczenia prywatnego, ale właśnie dzięki internetowi wiem jakiego rodzaju metody stosowane są w przypadku tej konkretnej dolegliwości w Polsce i na ile są one skuteczne. Jak wspomniałem nie jest to niestety dla mnie żadna nowość i z tego co widzę na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat nie zmieniło się odnośnie tej kwestii kompletnie nic! -Choć podobno były prowadzona jakieś tam badania. Sytuacja zmusza ludzi do szukania rozwiązań na własną rękę, ponieważ mają oni uzasadnione podstawy czuć się przez rodzimą medycynę po prostu olewanymi.
"A Magda jest najlepsza, bo ma złote serce... Bo to jest Magda...!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3400
Dołączył(a)
28 sty 2009, 19:11

Lekarze kontra internet, czyli... ;)

Avatar użytkownika
przez Anna R. 02 mar 2011, 11:22
No cóż mam podobne doswiadczenia. Prawie 8 miesięcy miałam bóle brzucha, przed jedzeniem i po. Chodziłam do lekarza rodzinnego, miałam dwie gastroskopie i w końcu stwierdził, ze są one na tle psychicznym. Denerwujące jest, ze kiedy jest się leczonym na depresje i nerwice, lekarze wszystko podciągają pod to schorzenie. Jeśli nie wiedzą co ci jest, są wtedy na pewno nerwy. Posiedziałam w necie, poczytałam, poszłam prywatnie na USG i na własne oczy zobaczyłam ogromne kamienie w woreczku żółciowym. Był na granicy zapalenia, zatem szybka operacja i wszystkie dolegliwości minęły. Gdyby nie moja dociekliwość mogłoby to się zakończyć pęknięciem woreczka i zapaleniem otrzewnej.
Wiec internet uratował mi zdrowie, a może i życie.
Heimat ist kein Ort, Heimat ist ein Gefühl
Herbert Grönemeyer

_____________________________________________
sertralina 25 mg, lamotrygina 25 mg, olanzapina 5 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1415
Dołączył(a)
29 paź 2008, 15:39

Lekarze kontra internet, czyli... ;)

Avatar użytkownika
przez Anna R. 03 mar 2011, 09:10
Właśnie w takim przypadku, kiedy lekarze zawodzą, internet się przydaje. Zmieniłam mojego lekarza rodzinnego, bo straciłam do niego po tym wszystkim całkowicie zaufanie.
Heimat ist kein Ort, Heimat ist ein Gefühl
Herbert Grönemeyer

_____________________________________________
sertralina 25 mg, lamotrygina 25 mg, olanzapina 5 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1415
Dołączył(a)
29 paź 2008, 15:39

Lekarze kontra internet, czyli... ;)

przez LitrMaślanki 03 mar 2011, 09:19
Anna R.,

Właśnie w takim przypadku, kiedy lekarze zawodzą, internet się przydaje.


zawodzą tzn ? Co ? źle lecza czy nie odpowiadają własnej hipochondrycznej potrzebie wiedzenia wszystkiego o
leczenia
lekach itd ?

Ja tez lubię internet ,ale nie zapominam ,że ;nastolatek,emerytowany górnik ,piekarz z bezsennością ,bezrobotny czy znudzona gospodyni domowa . Potrafią napisać -"Wiem o czym mówię ,jestem psychiatra "
LitrMaślanki
Offline

Lekarze kontra internet, czyli... ;)

przez Zenonek 03 mar 2011, 09:31
LitrMaślanki,

I dlatego potrzebna jest elementarna wiedza na dany temat - podreczniki uniwersyeckie i leksykony lekarskie - kazdy sobie moze kupic.

W ten sposob mozna miec pewien minimalny poziom wiedzy potrzebny do odsiewu blednych info.


Ja powiem tak - psychiatria i pare innych dziedzin medycznych wymaga bezwglednie konsultacji ze specjalista.

ALE ja np mialem problem dermatologiczny , chodzilem do dermatologow i kicha, leczenie farmakologiczne, chwilowa poprawa i za chwile znowu to samo...

Po paru latach zlapalem wiedze z for internetowych i problem zniknal i nie wraca (dzieki prostym metodom, ktore byly wysmiewane przez lekarzy).

Slepa wiara w wiedze lekarzy z reguly nie jest najlepszym wyjsciem.
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Lekarze kontra internet, czyli... ;)

Avatar użytkownika
przez Anna R. 03 mar 2011, 09:39
LitrMaślanki, kiedy masz bóle, ze się skręcasz, a lekarz ci mówi, ze to na tle psychicznym i się ewidentnie myli, to zawodzi czy nie?

Na usuniecie mojego woreczka żółciowego był ostatni moment, miałam się przekręcić, żeby mu udowodnić, ze się myli?
Wizyty przez pół roku wyglądały tak: panie doktorze brzuch mnie strasznie boli- rozumiem, rozumiem, ale najpierw niech się pani uspokoi, zapiszemy alprazolam i proszę przyjść jak się skończy :?
Heimat ist kein Ort, Heimat ist ein Gefühl
Herbert Grönemeyer

_____________________________________________
sertralina 25 mg, lamotrygina 25 mg, olanzapina 5 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1415
Dołączył(a)
29 paź 2008, 15:39

Lekarze kontra internet, czyli... ;)

przez Zenonek 03 mar 2011, 09:41
Anna R.,

Jakbym sluchal dermatologow to bym byl teraz lysy jak kolano....taki mialem stan skory owlosionej...

A tak jest wszystko ok, coraz lepiej, dzieki forom internetowym o wlosach ;)
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Lekarze kontra internet, czyli... ;)

Avatar użytkownika
przez Anna R. 03 mar 2011, 09:43
He he Zenonek, ja słucham lekarzy, ale nie bezkrytycznie. Do mojej lekarki mam absolutne zaufanie, a rodzinnego po historii z woreczkiem zmieniłam na innego i tez jestem zadowolona.

Co do dermatologów, to łuszczycę pomógł mi opanować bez steroidow stareńki lekarz, który leczył tę przypadłość dietą . Ogromnie dużo mu zawdzięczam, niestety już nie żyje.
Ostatnio edytowano 03 mar 2011, 09:48 przez Anna R., łącznie edytowano 1 raz
Heimat ist kein Ort, Heimat ist ein Gefühl
Herbert Grönemeyer

_____________________________________________
sertralina 25 mg, lamotrygina 25 mg, olanzapina 5 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1415
Dołączył(a)
29 paź 2008, 15:39

Lekarze kontra internet, czyli... ;)

przez Zenonek 03 mar 2011, 09:45
Anna R.,

Do dermatologow nie mam zadnego zaufania, oni potrafia tylko dac finasteryd na wlosy i tyle...a u mnie bylo to podloze powyapadkowe, a nie androgenowe.
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Lekarze kontra internet, czyli... ;)

Avatar użytkownika
przez Anna R. 03 mar 2011, 09:50
No cóż muszę się z tobą zgodzić, mało jest naprawdę dobrych dermatologów. W Lublinie znam tylko jednego sensownego.
Heimat ist kein Ort, Heimat ist ein Gefühl
Herbert Grönemeyer

_____________________________________________
sertralina 25 mg, lamotrygina 25 mg, olanzapina 5 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1415
Dołączył(a)
29 paź 2008, 15:39

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do