Piercing, tatuaże.

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Industrial?

Tak
19
50%

Nie
19
50%

 
Liczba głosów : 38

Piercing, tatuaże.

Avatar użytkownika
przez *Monika* 11 mar 2011, 22:19
Panna_Modliszka, kufa...już czuję jak boli :mrgreen: Ałć! ;)

Ja sobie robilam drugą dziurkę w lewym uchu. I byłej szwgierce przekłuwalam dwie dziurki w uszach Komuś lepiej, sobie....nieciekawie.
To też zależy od tolerancji na ból.
I tam jest chrząstka nie? Z chrząstki krew leci bardziej nic z płatka ucha? Czy nie ma to znaczenia, w którym miejscu przekłuwamy?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Piercing, tatuaże.

przez paradoksy 12 mar 2011, 09:51
Monika1974, z płatka leci więcej krwi bo jest bardziej ukrwiony niż chrząstka, tyle że chrząstka jest grubsza i twardsza i przekłuwanie (ponoć) bardziej boli... ;)

korci mnie ten tragus :evil:
paradoksy
Offline

Piercing, tatuaże.

Avatar użytkownika
przez Pinkii 12 mar 2011, 13:51
Cholera to co, robimy tragusy?
Ręka do góry kto ze mną robi ! Są chętne? Ale żeby nie spękać :mrgreen: Bo mnie też korci...
Mi w chrząstce się paprało dwa lata, krew, ropa, fuj... Ale może teraz będzie lepiej? Boję się przebić sobie sama tragusa, ale w sumie... Jest ktoś ze mną? Bo zaraz będę przebijać dwie zwykłe co mi się trochę zrosły, to może od razu tego przebiję. Ale jedno pytanie- potrzeba specjalnego kolczyka?

Co do tego z czego ma być zrobiony kolczyk- stal chirurgiczna wg mnie jest najlepsza, bo jak raz przekłułam to mi się wysypka zrobiła od srebra.



p.s. Jak myślicie, to że mam pocięty brzuch ma wpływ na to? Chyba nie, co? Jak popryskam spirytusem to żaden syf nie powinien mi się dostać do organizmu... A może lepiej odczekać?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
903
Dołączył(a)
01 lut 2011, 23:00

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Piercing, tatuaże.

Avatar użytkownika
przez linka 12 mar 2011, 14:09
Panna_Modliszka, yyy a nie lepiej iść do porządnego piercera - takie majstrowanie samemu to dla mnie niepewna sprawa.... ;)
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Piercing, tatuaże.

Avatar użytkownika
przez linka 12 mar 2011, 14:15
No tak ale np nie równo, albo coś nie tak - zrobisz jak zechcesz :smile: ja bym chrząstki sama nie ruszała, to boli w ciul, poza tym jak będzie krzywo albo coś? Neeeee, nie po to robisz, zeby wyciągać i czekać aż się zrośnie tak ?
W każdym razie, jak tylko będzie to dawaj fotę :mrgreen:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Piercing, tatuaże.

przez dogomaniaczka 12 mar 2011, 14:18
linka napisał(a):No tak ale np nie równo, albo coś nie tak - zrobisz jak zechcesz :smile: ja bym chrząstki sama nie ruszała, to boli w ciul, poza tym jak będzie krzywo albo coś? Neeeee, nie po to robisz, zeby wyciągać i czekać aż się zrośnie tak ?
W każdym razie, jak tylko będzie to dawaj fotę :mrgreen:


Iza zwłaszcza że jesteś z Wawy, masz tego mnóstwo :mrgreen:
dogomaniaczka
Offline

Piercing, tatuaże.

Avatar użytkownika
przez Pinkii 12 mar 2011, 14:28
W tyłek jeża, nie mam odpowiedniego kolczyka i nie mogę się znieczulić alkoholem :-| Ale lipa!
Modliszka- czym odkażasz?

Tak teraz patrzę że mam w domu tylko perfumy i gin z rzeczy zawierających alkohol. Chyba poczekam i dokupię spirytus oraz labreta. Tak bym zrobiła z biegu ale trochę się obawiam że jakaś bakteria z tym kolczykiem by mi się przedostała do ran w brzuchu... Pewnie schizuję niepotrzebnie :bezradny:

-- 12 mar 2011, 13:40 --

Ałłła :hide: Przebiłam dziurkę którą miałam zrośniętą. Boli :hide: Dalej już nie ruszam, muszę kupić specjalnego kolczyka albo przejdę się do kosmetyczki z tym tragusem.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
903
Dołączył(a)
01 lut 2011, 23:00

Piercing, tatuaże.

Avatar użytkownika
przez linka 12 mar 2011, 14:41
Pinkii, :hide: tylko nie do kosmetyczki!!! .......znajdź sobie studio piercingu, gdzie będzie pan/pani profesjonalista a nie jakaś pani kosmetyczka, która myśli, że się zna i operuje do tego pistoletem.....
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Piercing, tatuaże.

Avatar użytkownika
przez linka 12 mar 2011, 15:10
Pistolet to ZUO!! Rozrywa skórę....bleh... nie da się go wydezynfekować tak do końca...nie nie nie!
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Piercing, tatuaże.

Avatar użytkownika
przez Pinkii 12 mar 2011, 15:13
W sumie racja, nawet jak byłam przebić pępek to gość miał studio piercingu i ręcznie mi to zrobił- nie było tak źle nawet ;)
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
903
Dołączył(a)
01 lut 2011, 23:00

Piercing, tatuaże.

przez paradoksy 12 mar 2011, 16:30
pistoletem w ogóle nie powinno się NIC przekłuwać...

linka, a pitolisz z tą chrząstką :mrgreen: ja sobie sama robiłam 4 dziurki w chrząstce i żyję, max. mi się tydzień goiło :mrgreen:
a co do tragusa
to jak się zarośnie chciałabym sobie takie małe kółeczko tam założyć potem
ale narazie się cykam kurde, bo o ile chrząstkę sobie spokojnie w rękę złapiesz tak ten mały płatek ... ciężko.
trzeba by takie "obcążki" co się np. wargi naciąga żeby przekłuć
dlatego się cykam w sumie jeszcze :mrgreen: ale dzisiaj jadę pić do znajomych
to może będę mieć odwagę :mrgreen:

-- 12 mar 2011, 16:53 --

chcę to :105:
http://www.b-net.pl/sklep_aga/catalog/p ... ts_id=1221
paradoksy
Offline

Piercing, tatuaże.

przez Anna Maria 13 mar 2011, 01:10
mi się marzą jeszcze dwa tatuaże tribale bo w takich gustuje :105: ale z kasą krucho bo ja robie tylko salonie i w moim ulubionym gdzie nie robi tego śmierdzący alkoholem facet bo taki spotkałam,tylko normalny z długi mi włosami -taki w moim typie
ale latem na pewno będzie chociaż jeden,jagody pójdę zbierać :mrgreen:
Anna Maria
Offline

Piercing, tatuaże.

przez Anna Maria 13 mar 2011, 14:27
mam dwa - na ramieniu i plecach,teraz chcę na brzuchu i łydzce,lekko powyżej kostki
i chyba stop,nie chcę być cała wytatuowana i żeby to się trzymało kupy,chyba że znowu coś wymyśle, to uzależnia,zawsze chce się mieć wiecej :twisted:
Anna Maria
Offline

Piercing, tatuaże.

Avatar użytkownika
przez Pinkii 13 mar 2011, 15:21
Ano uzależnia... Na brzuchu nie ma sensu robić bo z wiekiem się tyje i tatuaż się rozłazi... Już nie wspomnę co się w ciąży dzieje. Potem taka plama brzydka na brzuchu jakby się człowiek nutellą upierd*lił :lol: ;)
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
903
Dołączył(a)
01 lut 2011, 23:00

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do