Piercing, tatuaże.

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Industrial?

Tak
19
50%

Nie
19
50%

 
Liczba głosów : 38

Piercing, tatuaże.

przez paradoksy 11 mar 2011, 20:56
a to nie mają być 3? :mrgreen:
to są po prostu 3/4 dziurki obok siebie w chrząstce,tak?
no to ja takie mam :lol:

jeśli tak to.. eee...nie szłabym z tym do salonu.
ja sobie sama przekłuwałam i żyję. :mrgreen:
paradoksy
Offline

Piercing, tatuaże.

Avatar użytkownika
przez marcja 11 mar 2011, 20:58
Ja bym sama nie mogla - wyrywanie brwi juz jest dla mnie niesamowicie bolesne, a co powiedziec samodzielne przekluwanie uszu :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Piercing, tatuaże.

przez Shadowmere 11 mar 2011, 21:00
Ja mam jedno ucho zmasakrowane w taki sposob-12 dziurek jedna kolo drugiej :mrgreen:
Wyląda bombowo,ale niestety,dziurki-nawet te w chrzastce szybko mi zarastają.
Bólu nie pamietam...ucho nie jest jakos specjalnie unerwione.. :D
Shadowmere
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Piercing, tatuaże.

przez Shadowmere 11 mar 2011, 21:04
Ojj,ja bylam bardzo..ee..punkową nastolatką :mrgreen: Agrafką sobie przekluwalam o ile pamietam. :pirate:
Shadowmere
Offline

Piercing, tatuaże.

Avatar użytkownika
przez Pinkii 11 mar 2011, 21:05
paradoksy napisał(a):
Pinkii, w studiu powinnaś pokazać swój wzrór i powiedzieć, co byś do tego chciała dokomponować. jak będą kumaci w studiu to zrobią to bez problemu.
przecież nie musisz mieć gotowego wzoru - oni też od tego tam są ;)



Tak zrobię ale jeszcze poczekam bo jedna z forumowiczek postara się mi pomóc i zrobić wzór :smile: Dodatkowo chcę wytatuować sobie rybę wg wzoru Chojrakowej.
Co do kolczyków to mam w pępku i 8 w uszach. W zasadzie to bardzo podobnie do tego co chce mieć Modliszka :smile: Noszę różowe i błękitne kwiatki w tych dziurkach.

p.s. W uszach też większość sama sobie przebiłam, ale gdzie indziej to bym się bała.
Ostatnio edytowano 11 mar 2011, 21:06 przez Pinkii, łącznie edytowano 1 raz
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
903
Dołączył(a)
01 lut 2011, 23:00

Piercing, tatuaże.

Avatar użytkownika
przez marcja 11 mar 2011, 21:07
Ja nie mam obecnie ani jednego :mrgreen: Taki to ze mnie babochlop :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Piercing, tatuaże.

Avatar użytkownika
przez Pinkii 11 mar 2011, 21:09
Panna_Modliszka napisał(a):To po kiego ja się umawiam i czekam? Kupię jutro kolczyki, igłę i wioooooo :D



No ja też nie wiem po co :mrgreen:
Najlepiej nie igłę, bo potem musisz ją wyjąć i włożyć kolczyka (dwa razy boli!). Weź pilnik, opiłuj kolczyka żeby był ostry, popryskaj go spirytusem i przekłuj ucho. Poboli chwilę i po krzyku ! Też jutro muszę ze dwie przekłuć bo mi lekko zarosły.
Ostatnio edytowano 11 mar 2011, 21:10 przez Pinkii, łącznie edytowano 1 raz
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
903
Dołączył(a)
01 lut 2011, 23:00

Piercing, tatuaże.

Avatar użytkownika
przez Pinkii 11 mar 2011, 21:10
No co Ty, tak samo będzie Cię boleć jak byś poszła do salonu :smile: Nie ma różnicy, tylko ta w portfelu!
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
903
Dołączył(a)
01 lut 2011, 23:00

Piercing, tatuaże.

Avatar użytkownika
przez marcja 11 mar 2011, 21:15
Mnie az dreszcz przeszedl - w zyciu bym sobie nic nie przebila sama - juz predzej komus...Po pierwszym lekkim ukluciu cofnelabym reke, w takim samym odruchu, jak cofam reke, ktora dotknie czegos bardzo goracego...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Piercing, tatuaże.

przez paradoksy 11 mar 2011, 21:15
Panna_Modliszka, no ja dokładnie jak Magda robiłam... naostrzyć kolczyk pilnikiem i wbijasz.
wcześniej w ramach "znieczulenia" możesz sobie kostki lodu lub mrożonkę do ucha przyłożyć.
bo jak igłą przekłujesz i ją wyjmiesz to siknie krwią
a tak kolczyk od czasu do czasu pokręcisz, żeby było trochę luzu i ładnie się zagoi ;)

a tragusa sama sobie raczej nie będę robić... chociaż.................................................. :twisted:
poczytam na necie o tej części ucha. bo nie kcę na jakąś żyłę trafić

-- 11 mar 2011, 20:16 --

marcja, innym też przekłuwałam uszy :mrgreen:
paradoksy
Offline

Piercing, tatuaże.

Avatar użytkownika
przez marcja 11 mar 2011, 21:22
Panna_Modliszka napisał(a):
Ah, dziewczynki... tylko ja chciałam labreta.. więc muszę igłą, a później włożyć i przykręcić.. :shock:


I w tym momencie wszyscy zamilkli...
:lol:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Piercing, tatuaże.

przez paradoksy 11 mar 2011, 21:26
Panna_Modliszka, to przekłuj sobie zwykłym kolczykiem ze stali chirurgicznej, a jak się już zagoi to włożysz labreta ;)
ja mam w 1 dziurce labreta z brody :mrgreen:

-- 11 mar 2011, 20:27 --

czytam ze tragus nie boli , czyli zwykła chrząstka, tylko grubsza:twisted:

hmmm, dzisiaj czy jutro robić? :mrgreen:
paradoksy
Offline

Piercing, tatuaże.

przez paradoksy 11 mar 2011, 21:35
M. się nie podoba :-|
narazie się wstrzymam, a jak będzie w robocie to se i tak zrobię :twisted:
no właśnie, bo tam jest malo miejsca... ale jak dobrze zrobisz to nie powinien migrować, zwłaszcza, ze chrząstka jest tam gruba..
paradoksy
Offline

Piercing, tatuaże.

Avatar użytkownika
przez *Monika* 11 mar 2011, 22:11
Dziołszki!

Jeśli mogę coś doradzić.....

Najlepiej przekłuwać czymś ze stali szlachetnej-srebrem, złotem.
Ja jak robilam sobie dziurkę w pewnym miejscu, to babka dała mi kolczyk ze stali chirurgicznej i żałuję. Bo jak się już wszystko zagoiło...to zotal ślad....taki przybrudzony w dziurce po tej stali. Żałuję,ze od razu nie kupiłam złotego kolczyka. Prawie 4 lata miałam ten sinawy ślad w dziurce. Z czasem znikał.
To tak z mojego doświadczenia.

-- 11 mar 2011, 22:12 --

Co to jest tragus? :oops: :oops:
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do