O czym człowiek myśli przed śmiercią?

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

O czym człowiek myśli przed śmiercią?

przez Polaco90 13 lut 2011, 06:18
Jak sądzicie, o czym myśli człowiek, który wie, że za kilkanaście sekund umrze?
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
23 sty 2011, 16:02

O czym człowiek myśli przed śmiercią?

Avatar użytkownika
przez GG7 13 lut 2011, 08:18
W/g mnie-w wielkim uproszczeniu- to zależy od conajmniej 2 rzeczy :
1. Umiera będąc ciężko chorym itd. - myśli , że chyba ma już dość tego cierpienia i woli się w końcu poddać zgasić "lampkę" ( wiarę/"wyłaczyć walkę przetrwania" ) ... jeszcze tutaj dopisałbym , że wysoce wierzący myśli , że będzie mu "Bosko" - odejdzie w piękny, kolorowy inny świat ...
2. Popełnia samobójstwo - myśli ogólnie mniej gdzie "pójdzie" , zaczyna być mu to coraz bardziej obojętne jaka będzie/nie będzie "dalsza podróż" ( bardziej myśli/zależy mu na bliskich/ew. znajomych , którzy i tak go NIGDY nie zrozumieją - tak trudnej "decyzji" :evil: ) ...
Rexetin+Trittico+Oxazepam+Miansec // i czasem C2H5-OH ..."idę" -powoli chyba ..? w stronę prostej ,byle bym szybko nie dotarł do jej kresu."NFZ" - Nichilistyczna Filozofia ZBRODNI - Poszargana/poszarpana wielowątkowość wewnętrzna powoli dobija/zabija.. qrv. 104 kg :( /67"
Avatar użytkownika
GG7
Offline
Posty
376
Dołączył(a)
30 gru 2010, 08:06
Lokalizacja
SK-KR 60%-40%

O czym człowiek myśli przed śmiercią?

przez Brid 13 lut 2011, 15:20
Trudno powiedzieć co myśli, bo w stanie agonalnym świadomość może być już nie ta,
aczkolwiek z opowiadań mojej babci, dowiedziałem się człowiek czuje kiedy nadchodzi śmierć,
tak, też było jak moja ciocia umierała, (miała udar mózgu) kiedy się z nią żegnałem, mówiłem że przyjdę
na drugi dzień, ona tylko machnęła ręką, co było bardzo dla mnie symboliczne i czego nie zapomnę bardzo długo.
W nocy wzięli ją do szpitala, przytomności już nie odzyskała. Moim zdaniem umarła w tamtą noc, a szpital sztucznie
podtrzymywał życie jeszcze przez kilka dni. Zresztą miałem wtedy sen, który nazwałem pożegnalnym z jej strony.
Brid
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

O czym człowiek myśli przed śmiercią?

przez paradoksy 13 lut 2011, 16:49
Polaco90, a znasz ludzi, którzy WIEDZĄ KIEDY umrą...?
paradoksy
Offline

O czym człowiek myśli przed śmiercią?

przez Moonchild 13 lut 2011, 17:41
Paradoksy, a samobójcy? Jeśli stoisz na dachu wieżowca i zamierzasz się rzucić, to możesz się spodziewać, że za kilkanaście sekund skończysz żywot, prawda?
Moonchild
Offline

O czym człowiek myśli przed śmiercią?

Avatar użytkownika
przez marcja 13 lut 2011, 17:47
Uwazam, ze czlowiek ktory umiera smiercia "naturalna" (nie samobojca) nie mysli o niczym, na tej samej zasadzie, co nie myslimy o niczym, gdy zasypiamy ( tzn. nikt z nas przeciez nie wie, w ktorym dokladnie momencie usypia)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

O czym człowiek myśli przed śmiercią?

przez Moonchild 13 lut 2011, 17:52
To, że nie wie o czym myśli, nie znaczy, że nie myśli wogóle.
Moonchild
Offline

O czym człowiek myśli przed śmiercią?

Avatar użytkownika
przez marcja 13 lut 2011, 18:06
Myslenie jest swiadomym procesem, wiec nie moze byc tak, ze myslisz ale o tym nie wiesz...
Natomiast byc moze do glosu podczas usypiania wkracza juz podswiadomosc i kraina snow, ale to juz co innego, a pytanie dotyczylo myslenia...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

O czym człowiek myśli przed śmiercią?

przez lakuda_reaktywacja 13 lut 2011, 18:33
Co myśli przed - nie mam pojęcia..

w samym " momencie śmierci" działa hipokamp.. przywracane są wszelkie obrazy, które wywarły wrażenie na danej osobie.. emocje..
stąd to pojęcie " sądu ostatecznego" .. czy ktoś będzie miał " dobrą śmierć" czy "złą", czy " pójdzie do nieba" czy " do piekła" zależy od jego uczynków na ziemi, bo to właśnie hipokamp przechowuje wspomnienia i umożliwia wybór właściwych reakcji, pamięć przeszłości konfrontując z aktualną sytuacją... a w chwili śmierci.. po prostu przywołuje wspomnienia.. odczuwane są emocje... i w zależności czy czyniło się " źle" czy "dobrze"... są konsekwencje..
lakuda_reaktywacja
Offline

O czym człowiek myśli przed śmiercią?

przez Polaco90 13 lut 2011, 20:35
paradoksy, mozliwosci jest wiele. Zostales powaznie postrzelony, pomocy w poblizu brak, wiesz ze za kilka chwil Ciebe nie bedzie; wypadek samolotowy; zawal serca; samobojstwo, itd. Co wtedy sie czuje? Zal? Smutek? Ulge? Pustke? Radosc? Obojetnosc?
Szczegolnie to z tym samobojstwem mnie nurtuje, jako ze sam czesto o tym myslalem i mysle ze w koncu sie doigram. Zycie nie ma dla mnie sensu bez sukcesu, nic mnie nie cieszy i praktycznie wszystkie stare zainteresowania wygasaja; i wiem, ze jesli nie osiagne sukcesu finansowego (?) (jedyna rzecz ktora daje mi ochote by wstac z lozka) to pewnie pewnego dnia skads skocze. Dlatego intryguje mnie co moga czuc tacy ludzie. Moze byli jacys samobojcy, ktorym sie nie udalo, i powiedzieli co czuli?
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
23 sty 2011, 16:02

O czym człowiek myśli przed śmiercią?

przez LitrMaślanki 13 lut 2011, 20:44
paradoksy napisał(a):Polaco90, a znasz ludzi, którzy WIEDZĄ KIEDY umrą...?


Ojjj gapciu internet jest pełen stron przepowiadających dokładna datę śmierci :mrgreen:
LitrMaślanki
Offline

O czym człowiek myśli przed śmiercią?

Avatar użytkownika
przez marcja 13 lut 2011, 20:47
Nie przezylam wprawdzie katastrofy lotniczej ale przezylam w samolocie chwile, po ktorych mozna bylo myslec, ze to koniec sie zbliza. I nie tylko ja tak sadzilam - krzyki,panika i niesamowicie przerazone twarze ludzi ludzi byly dowodem,ze to byla wspolna mysl, ze samolot spada. Ja nie krzyczalam-siedzialam bez ruchu trzymajac sie kurczowo fotela, jakby to mialo mnie uratowac (zreszta czytalam kiedys wspomnienia o ludziach, ktorzy zgineli w katastrofie Kopernika - wszyscy ponoc mieli zgiete palce, tez do konca kurczowo trzymali sie foteli...), moje jedyne mysli to: "Dlaczego,NIE, NIE, nie chce umrzec, nie teraz, nie, nie moge teraz, NIE!" I mysle, ze tak bym sobie rozmyslala az do konca... az do zderzenia z ziemia...Ale umierac bedac swiadomym, a umierac bedac nieprzytomnym (smierc "naturalna"), to co innego. I wlasnie pisalam, ze nieprzytomny wg. mnie o niczym nie mysli...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

O czym człowiek myśli przed śmiercią?

przez paradoksy 13 lut 2011, 22:04
ja pewnego pięknego wieczora prawie kitnęłam. minuty mnie uratowały.
miałam zapaść chyba. i wiecie co widziałam? NIC.
paradoksy
Offline

O czym człowiek myśli przed śmiercią?

Avatar użytkownika
przez linka 13 lut 2011, 22:08
paradoksy, nie było "światła w tunelu" ? :mrgreen:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do