do mamy "mamo" czy "rena"

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

do mamy "mamo" czy "rena"

przez Brid 05 lut 2011, 14:50
coraz częściej spotykam się ze zjawiskiem, mówienia do swoich rodziców po imieniu. Ja zwracam się raczej "mamo" czy "tato". Nie umiałbym tak zacząć nagle wołać imeniami (zaznaczę ze mam 25l.). Zastanawia mnie, czy wtedy nie zwiększa się dystans, nie czujemy się już jak dzieci, tylko dorośli ludzie. Ale z drugiej strony, zawsze będziemy dziećmi dla swoich rodziców.
Jak jest u Was?
Uważacie, że mówienie po imieniu może mieć wpływ na relację z rodzicem? np. pozytywną ?
Brid
Offline

do mamy "mamo" czy "rena"

Avatar użytkownika
przez marcja 05 lut 2011, 15:03
Wg.mnie sposob mowienia nie ma znaczenia dla relacji. Osobiscie jednak nie spotkalam sie z forma mowienia po imieniu do rodzicow.
Zawsze jednak dziwi mnie, ze w niektorzych rodzinach ludzie nie mowia do rodzicow/babc na ty, tylko w oficjalnej formie: "Czy moglaby babcia/ mama, podac mi talerz" itp, itd. Ja mowie: "Mama, podaj mi talerz" lub po prostu: " Podaj mi talerz", jesli matka akurat ze mna rozmawia i nie musze zaznaczac, ze swa prosbe wlasnie do niej kieruje.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

do mamy "mamo" czy "rena"

Avatar użytkownika
przez linka 05 lut 2011, 15:08
Ja tak jak marcja, rodzic ma być rodzicem a nie kumplem ;) Więc mowie mama i tata ( nigdy mamO i tatO ;) )
Choć mam znajomych w wieku rodziców do których mówię na "Ty" - ale tylko gdy sami zaproponują.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

do mamy "mamo" czy "rena"

przez dogomaniaczka 05 lut 2011, 15:12
ja nie wyobrażam sobie mówić do rodziców po imieniu ...mówię mamo, tato..ale np. mój brat mówi do mamy "Beciu" ale to jest taki żart rodzinny bardziej..więc to w formie śmiechów a normalnie mówi mamo ..nie..jakoś tak dziwnie po imieniu..
moja mama do swojej mamy mówi często " Tereniu" :mrgreen:
dogomaniaczka
Offline

do mamy "mamo" czy "rena"

Avatar użytkownika
przez kite 05 lut 2011, 15:33
ja do mamy często mówię sophie. ale to tak w żartach i mama to lubi. wtedy jest tak luźniej między nami
Jah, wyzwól nas, bo pełen nienawiści to czas..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1234
Dołączył(a)
24 wrz 2010, 18:57

do mamy "mamo" czy "rena"

Avatar użytkownika
przez Pinkii 05 lut 2011, 16:49
Uważam że mówienie do rodzica po imieniu oznacza brak szacunku, nawet jeśli to jest przybrany rodzic to na pewno będzie mu miło jak usłyszy z naszych ust 'mamo' czy 'tato', a nawet 'ojcze' lub 'matko'... Mówić po imieniu to mogę do kumpla, z rodzicami taki dystans jest zbędny, można mieć relacje kumpelskie ale mówienie mamo czy tato okazuje szacunek, sympatię i miłość... Po co z tego rezygnować? Czasem widzę 5 latki które mówią do mamy per np 'Renata'... :-|
Fakt, czasem mówię do mojego taty po imieniu albo jakimiś ksywkami (np 'Padre podaj talerz'), czasem nawet się śmiejemy ze słynnego 'twój stary' ale on to lubi i jest wyluzowany :smile: I nigdy nie mówię np 'Czy mama mogłaby mi podać talerz'... 8)

Ja tak jak Linka mam znajomych w wieku moich rodziców (często nawet ich znajomych) do których mówię po imieniu, ale właśnie jak oni to zaproponują.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
903
Dołączył(a)
01 lut 2011, 23:00

do mamy "mamo" czy "rena"

przez lakuda 05 lut 2011, 17:20
Moja Mama bardzo chciała, żebym mówiła do Niej po imieniu. Całymi latami mnie namawiała.
Ja niestety jakoś nie umiałam..
i nie umiem do dziś..
lakuda
Offline

do mamy "mamo" czy "rena"

przez tynka92 07 lut 2011, 18:16
linka, ha! Też nigdy nie mówiłam mamO, tatO, zawsze końcówka "a" :mrgreen: A mówienie do rodziców po imieniu to rzeczywiście brak szacunku. Nawet jesli sami proponują to tak chyba trudno sie przełamać.
Offline
Posty
257
Dołączył(a)
12 maja 2009, 20:45
Lokalizacja
Bydgoszcz

do mamy "mamo" czy "rena"

przez paradoksy 07 lut 2011, 18:18
dla mnie jest to po prostu niesmaczne.
ok, mogę mówić do osoby w wieku mojego ojca po imieniu, ale jeśli znamy się na innej płaszczyźnie (np. osoby z terapii grupowej). ale w innych przypadkach - znajomi rodziców, rodzice znajomych itd. - pan, pani.
paradoksy
Offline

do mamy "mamo" czy "rena"

Avatar użytkownika
przez Korba 07 lut 2011, 18:24
ja mówiłam czasem do mojej mamy "Izka", ale to było żartobliwe przekomarzanie się i ona tak to odbierała. ale to tylko w takiej sytuacji.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

do mamy "mamo" czy "rena"

przez LitrMaślanki 11 lut 2011, 10:39
Dla mnie mama to mama czasami babcia bo ma już sporo wnuków .
pewnie walił bym po imieniu ,gdyby we wczesnym dzieciństwie nie uczono mnie mama tata .
LitrMaślanki
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do