Dla wszystkich, którzy chcą cos o mnie powiedzieć.

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Dla wszystkich, którzy chcą cos o mnie powiedzieć.

Avatar użytkownika
przez _asia_ 25 sty 2011, 09:02
Panna_Modliszka napisał(a)::shock: co tu się dzieje..


Iza, też chciałabym to wiedzieć. :roll:
"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"


Helen Keller
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2857
Dołączył(a)
02 gru 2010, 19:21

Re: Dla wszystkich, którzy chcą cos o mnie powiedzieć.

przez Vi. 25 sty 2011, 09:56
Nie chciałem skłucić forum, ale niestety mam wrażenie że to się dzieje.
Proszę was o zaprzestanie wojny ze stronami obrony mnie i przeciwko mnie.

Mam terapeutę, to o czym się dowiedziałem postaram się mu przekazać i omówić, jeśli nie zapomnę bo dużo tego było, aczkolwiek na pewno o najważniejszych rzeczach będzie wiedział.

Jeśli nie potrafimy żyć razem, umrzemy w samotności.

Izo, Asiu jak mam rozumieć wasze posty ?
Vi.
Offline

Re: Dla wszystkich, którzy chcą cos o mnie powiedzieć.

Avatar użytkownika
przez _asia_ 25 sty 2011, 10:21
Krzysiu, ja po prostu już mam dość tego całego zamieszania, które powstało najpierw wokół Milano, a potem wokół Ciebie. Bardzo potrzebuję spokoju, a jak czytam posty na forum to czuję się jeszcze bardziej sfrustrowania, mam dość postów z obroną Ciebie, i atakowaniem Ciebie, mam dość całej tej sytuacji. Jestem nią już zmęczona. To wszystko...
"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"


Helen Keller
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2857
Dołączył(a)
02 gru 2010, 19:21

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Dla wszystkich, którzy chcą cos o mnie powiedzieć.

Avatar użytkownika
przez linka 25 sty 2011, 10:33
Bura, nie obraź się ale jesteś z nami od 10 dni Vi pod innymi nickami dużo dużo dłuuużej....więc tak do końca nie znasz sytuacji...... :bezradny:
Kozła ofiarnego?? Ludzie a co my w podstawówce jesteśmy?? No bez przesady.... :roll:
Ty się pytasz co to znaczy być nastolatkiem, jak mam ci na to odpowiedzieć.......skoro od kilku lat się izolujesz....

Jeśli nie potrafimy żyć razem, umrzemy w samotności.

:roll:


Radziłabym jednak pomyśleć nad zmianą na terapię behawioralno poznawczą bo mam wrażenie, że grzebanie w przeszłości w niczym ci nie pomoże.......
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Dla wszystkich, którzy chcą cos o mnie powiedzieć.

przez Shadowmere 25 sty 2011, 10:43
Bura, nie obraź się ale jesteś z nami od 10 dni Vi pod innymi nickami dużo dużo dłuuużej....więc tak do końca nie znasz sytuacji....


O tym kiedys probowalam powiedziec,ale dostalam opieprz,że robię selekcję :mrgreen:
Ale tak samo jak Bura,wiernie bronilam Vi-dla mnie jestes nieszkodliwy..wrażliwy,szukasz sposobu na siebie,ale bywasz przy tym lekko ..wkurzający.

Psychoanaliza nie jest dla każdego-i musi byc prowadzona przez naprawde wybitnego specjalistę,bo bardzo łatwo jest kogos uszkodzic.
Shadowmere
Offline

Re: Dla wszystkich, którzy chcą cos o mnie powiedzieć.

przez LitrMaślanki 25 sty 2011, 10:52
Vi.,
Większość osób stara się być kimś lepszym niż jest, ja jestem zagubiony i kompletnie nie wiem w którą stronę pójść, utknąłem i siedzę samotnie na krześle.


P.S Co to znaczy być nastolatkiem ?


Pierwszy cytat jest odpowiedzią na pytanie .

A powiedz próbowałeś kiedyś walczyć z tym zagubieniem własnym za pomocą innych narzędzi niż psycholog? ( tak coś od siebie )

Co do unikania jednej z płci ...no ,to chyba bardzo złe dla Ciebie .Świat składa się z kobiet i mężczyzna -wiec unikając kontaktów społecznych z którąś z płci ,znasz tylko cześć układów miedzy ludzkich . Mam propozycje nie segreguj na kobiety i mężczyzn tylko na mądrych i głupich . A tych drugich bez względu na płeć unikaj jak ognia .

Masz prawdziwą pasje ? Jakieś wciągające hobby ? jest coś ( dziedzina) w której bez wahania możesz powiedzieć " jestem w tym dobry !!"

[Dodane po edycji:]

Bo on będzie prowadził jedynie do tego, że jedni będą Cię bronić, inni rozliczać z czegoś, a po co? Panna_Modliszka,
no co Ty ,chłopak zdobył się na odwagę ,żeby wysłuchać i przeanalizować kilka wrażeni na własny temat ..a Ty chcesz podcinać mu skrzydła ? Zniechęci go to do otwartości Vi., .A Ty zwracaj ludziom uwagę ,że to nie sąd nad Tobą i nie ma konieczność grac roli prokuratora i obrońcy .
LitrMaślanki
Offline

Re: Dla wszystkich, którzy chcą cos o mnie powiedzieć.

Avatar użytkownika
przez Bura 25 sty 2011, 11:22
Ok, sorry. Faktycznie mogę nie znać całej 'sytuacji'. Napisałam, jak to wygląda z mojego punktu widzenia.

Zamiast dyskutować chyba najlepiej skończyć temat - wydaje mi się, że wszyscy na to czekają, tylko nam jakoś nie wychodzi. ;)
Jeśli powstaniesz choć jeden raz więcej niż upadłeś, uda ci się.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
137
Dołączył(a)
13 sty 2011, 16:56
Lokalizacja
Warszawa

Re: Dla wszystkich, którzy chcą cos o mnie powiedzieć.

przez LitrMaślanki 25 sty 2011, 11:27
nadal nie rozumiem skąd to parcie na zamkniecie tematu ??? A może ktoś łaskawie zapyta założyciela . Czy temat jest dla niego pomocny i wartościowy ,co?
LitrMaślanki
Offline

Re: Dla wszystkich, którzy chcą cos o mnie powiedzieć.

Avatar użytkownika
przez linka 25 sty 2011, 11:42
LitrMaślanki, wiesz co jak powstał temat o "zbawiennym wpływie seksu analnego na nerwicę" to autor uważał, że jest on niezbędny dla całego forum :roll: a jak wiadomo zmknęliśmy go.
Uważam też że ten temat niczemu nie służy....ale jeśli Vi chce się samobiczować dalej - prosz bardzo......
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Dla wszystkich, którzy chcą cos o mnie powiedzieć.

przez Brid 25 sty 2011, 11:51
Problem w tym, że nie ważne czy się mówi dobrze czy źle o Vi on to po prostu lubi. Lubi jak się o nim mówi. Tak, że zakładam że jeżeliby istnienie tematu zależało od autora, to mógłby się ciągnąć w nieskończoność.
Brid
Offline

Re: Dla wszystkich, którzy chcą cos o mnie powiedzieć.

przez LitrMaślanki 25 sty 2011, 11:57
Mydlenie o problemach wchłania nas i pogarsza sprawę . Pisanie/mówienie /i czytanie opinii ,powoduje ;że oprócz myślenia następuje analiza przyswojonego materiału ...napisanego/przeczytanego/powiedzianego . Analiza następuje w skutek sprzężenia zwrotnego _ pisze wiec i receptor (oczy) widza wiadomość i mozg musi ja przeanalizować . Mówię wiec słyszę słowa ..które nie są już tylko myślami i receptor słuchu przekazuje moja wypowiedz do mózgu . Czytam opinie ;mam materiał porównawczy .Mi to dynda czy zamkniecie temat czy nie .
Ale Krzyśkowi chyba nie dynda .

linka, nadal nie rozumiem co tak złego czy kontrowersyjnego wzbudziło pomysł zamknięcia tematu ?

Przykro mi to napisać ( szczerze) ale faktycznie chyba części z użytkowników zależy za mocno na własnym komforcie i wybierają udawanie ,że problem nie istnieje niż probe rozwiązania ( pomocy w rozwiązaniu )

W tym temacie nie ma nic złego . Może dla ogółu jest mało wartościowy ale dla tej jednej jednostki może być przełomowy .
Czy jest ktoś kto potrafi logicznie wyjaśnić parcie na zamkniecie tematu ???

[Dodane po edycji:]

Brid, Więc należy mu to wyjaśnić . Chłopak jest zagubiony ,samotny i panicznie szuka kontaktu z innymi ludźmi .Jeżeli go nie zniechęcimy to może będzie to dla niego pomocne w przyszłych kontaktach z ludźmi w życiu realnym ,tak czy nie?
LitrMaślanki
Offline

Re: Dla wszystkich, którzy chcą cos o mnie powiedzieć.

przez Brid 25 sty 2011, 12:34
LitrMaślanki, Niekoniecznie. może się przyzwyczaić do kontaktów pośrednich. Wiem że to banalnie zabrzmi, ale jeśli tak potrzebuje ludzi w okół siebie, powinien się przełamać, a przynajmniej starać spotkać z kimś, pogadać [w realu].
A jeśli chodzi o (nie wiem czy dobrze zacytuje) turlanie się po dywanie i poczucie się nie swoje w swoim ciele, czy jakoś tak), to ja nadal będę przy swoim, żeby trochę podbiegać. Wysiłek fizyczny naprawdę dużo zmienia.
Brid
Offline

Re: Dla wszystkich, którzy chcą cos o mnie powiedzieć.

Avatar użytkownika
przez linka 25 sty 2011, 12:40
Polecam basen - dla tych ze słabszą kondycją, kontakt ciała z wodą działa także zbawiennie na układ nerwowy :mrgreen:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Dla wszystkich, którzy chcą cos o mnie powiedzieć.

Avatar użytkownika
przez Korba 25 sty 2011, 12:45
LitrMaślanki napisał(a):Ale Krzyśkowi chyba nie dynda .


dynda to Ci gekon na koronie :mrgreen:
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do