Kolonoskopia

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Kolonoskopia

przez kolega 13 gru 2010, 22:49
czy ktoś z was miał robioną kolonoskopie ??? jak przezyliscie ten zabieg ? mam prosbe abyscie odpisywali szczerze , wasze spostrzezenia poniewaz boje sie tego badania ... a nie mam innego wyjscia i musze isc na kolonke ;/ ... mam ciagle bole brzucha ktore sa zazwyczaj po lewej stronie ... mam 21 lat i martwie sie zeby to nie bylo nic powaznego ...
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
09 gru 2010, 14:26

Re: Kolonoskopia

przez Brid 16 gru 2010, 10:50
Zależy czy Cie uśpią czy nie. Ja byłem pod narkozą, nic nie czułem. Nawet zastanawiałem się czy w ogóle miałem ten zabieg.
A przed tak samo jak Ty szukałem w necie opinii, jednych bez narkozy strasznie boli, innych trochę, jeszcze innych w ogóle.
Wiadomo, że się boisz, to zdrowa reakcja, ale Tylko Ty się musisz przekonać na własnej skórze jak to będzie. Opinie innych są tu moim zdaniem niewiele warte.

powodzenia :)
Brid
Offline

Kolonoskopia

przez kolega 20 lut 2011, 15:34
wiem ze kolonoskopie w narkozie wykonuje sie w tzw. krotkiej narkozy bez intubacji ... ale moje pytanie jest takie czy jak mam stwierdzona poczatkowa astme oskrzelowa czy to nie bedzie problemem w czasie narkozy ? i czy w moim przypadku bedzie potrzebna intubacja czy po prostu tak jak kazdy pacjent przy krotkiej narkozie bede normalnie oddychał za pomoca srodkow ? dziekuje za odpowiedz:)
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
09 gru 2010, 14:26

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Kolonoskopia

Avatar użytkownika
przez linka 20 lut 2011, 15:36
kolega, To są raczej pytania które powinieneś kierować do lekarza prowadzącego lub anestezjologa....wątpię czy toś na forum o NERWICY I DEPRESJI będzie znał odpowiedzi na te pytania.... swoją drogą nie łatwiej o to zapytać na jakimś forum medycznym? :bezradny:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do