Sylwester 2010 :)

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Sylwester 2010 :)

przez buu 15 gru 2010, 00:49
soulfly89 napisał(a):Hm, a ja bym chętnie kiedyś poszła na bal! Suknie, buciki, te sprawy - możesz się poczuć jak księżniczka przez moment ;)

A ja w tym roku spędzam Sylwestra w górach z ludźmi których ledwo znam i nie mogę się doczekać! Przygoda, przygoda, każdej chwili szkoda!


wiem, wiem ale to jakoś nie dla mnie ;) mimo to postaram się nie zrażać
i wciąż mam problem z sukienką :?

góry, ah! sama bym się wybrała
La inteligencia sin ambición es como un pájaro sin sus alas.
buu
Offline
Posty
624
Dołączył(a)
25 paź 2010, 11:16

Re: Sylwester 2010 :)

Avatar użytkownika
przez marcja 15 gru 2010, 00:51
Monika1974 napisał(a):
Tatralandia i Beszanowa. A nocleg w Liptovský Mikuláš w Aidzie.
A skąd jesteś?


Tez bede spac w Liptovskim! Ale w hotelu Villa Bianca. Jestem z Wawy.
A jak Ty tam dojezdzasz, czy z Zakopanego jada jakies busy moze??? Jak bedziesz na miejscu, to obczaj prosze, czy z Liptovskiego jada jakies busy do Jasnej na wyciag narciarski...:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Re: Sylwester 2010 :)

Avatar użytkownika
przez *Monika* 15 gru 2010, 00:56
marcja, ja jadę z południa Polski, spod Katowic samochodem.Postaram się obczaić :D
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Sylwester 2010 :)

przez paradoksy 15 gru 2010, 00:58
a ja spędzę Sylwestra z moim M. :105:
paradoksy
Offline

Re: Sylwester 2010 :)

Avatar użytkownika
przez agusiaww 15 gru 2010, 09:41
Piorunka, super, pozdrawiam :yeah:
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6261
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Re: Sylwester 2010 :)

przez tynka92 15 gru 2010, 18:53
Może macie jakieś pomysły, albo ze swojego doświadczenia znacie co sprawdza się na domówkach najlepiej? Oprócz dobrej muzy, oczywiście :yeah: . (Domówka w gronie najbliższych przyjaciół). Dajcie jakieś fajne pomysły, please.
Offline
Posty
257
Dołączył(a)
12 maja 2009, 20:45
Lokalizacja
Bydgoszcz

Re: Sylwester 2010 :)

przez Anna Maria 15 gru 2010, 20:19
A ja sylwka spędzę w nowym mieszkanku,już własnym,tak jakby bo wynajętym,ale z dala od rodzinki :P
Anna Maria
Offline

Re: Sylwester 2010 :)

przez Piorunka 15 gru 2010, 21:22
agusiaww dobrej zabawy życzę :)
Piorunka
Offline

Re: Sylwester 2010 :)

przez sunset 15 gru 2010, 22:00
a ja sylwestra spędzę na jakiejś imprezie z ludźmi, których nie znam, ale wiem, że ich nie lubię :)
nie mam sukienki, butów, pomysłu na fryzurę, makijaż.
jestem w totalnym dnie.
a poza tym boję się imprez. łapią mnie lęki przed takimi spendami. Nie wychodzę na imprezy.
już się denerwuję, że będzie mi niedobrze :?
nawet pić zbytnio nie mogę, bo jak już czuję, że jestem na lekkim haju to wydaje mi się to jakieś nienormalne i wpadam w panikę.
także sylwester na pewno nie będzie udany, ale zdam relację :)
sunset
Offline

Re: Sylwester 2010 :)

Avatar użytkownika
przez marcja 15 gru 2010, 22:03
Sunset, na mdlosci wez sobie krople zoladkowe :) W razie czego pojdziesz do lazienki i sobie zapodasz prosto z butelki pare kropli. Krople zoladkowe sa niezastapione w apteczce nerwicowca ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Re: Sylwester 2010 :)

przez sunset 15 gru 2010, 22:11
marcja, może masz rację i tak zrobię :) ale i tak będę się denerwować. Miałabym ochotę się schlać, ale to nie najlepszy pomysł. Później odchorowałabym to cały tydzień.

też tak macie, że gdy pijecie i procenty uderzają wam do głowy to wpadacie w panikę i czujecie, że coś jest nie tak?
Ja ostatnio tak miałam. Aczkolwiek może to dlatego, że wcześniej wzięłam tranxene.
sunset
Offline

Re: Sylwester 2010 :)

przez Anna Maria 15 gru 2010, 22:16
tyż tak mam :smile: pijąc saram się zachować minimalizm,broń Borze żeby procentów nie poczuć,nic nie poczuć najlepiej :mrgreen:
Anna Maria
Offline

Re: Sylwester 2010 :)

przez sunset 15 gru 2010, 22:28
Najlepiej jest nic nie czuć. Chciałabym mieć znieczulice na zawsze. Niczym sie nie przejmować
sunset
Offline

Re: Sylwester 2010 :)

przez sunset 15 gru 2010, 22:37
niemądry, na razie motywuje mnie tylko moja córka.
sunset
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: MSNbot Media i 6 gości

Przeskocz do