Lubicie dzieci?

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Lubicie dzieci?

Avatar użytkownika
przez marcja 03 gru 2010, 22:54
stardoll napisał(a): Wkurzają mnie tez np. dzieci idące z mamusiami środkiem chodnika zasłaniające całą droge, bo przecież pociecha ma prawo biegać zygzakiem i nie zwracać uwagi na przechodniów, to ja mam uważać żeby dziecko nie rąbnęło we mnie i usuwać sie na trawnik... etc.


O nieeee w zyciu! Z takimi mamuskami to ja sie kloce (to one sa winne, a nie dzieci) i komentuje ich zachowanie odpowiednio...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Re: Lubicie dzieci?

Avatar użytkownika
przez Paranoja 03 gru 2010, 23:08
stardoll, wiem, tylko przyczepiłam sie do czego innego
Włączam tryb ninja jak jestem sam w domu i sprawdzam wszystkie pokoje czy przypadkiem gdzieś nie czeka na mnie seryjny morderca.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1933
Dołączył(a)
10 gru 2009, 08:07

Re: Lubicie dzieci?

przez wovacuum 03 gru 2010, 23:13
Dziewczyny!!ja myslè,ze Wasze poglàdy troche zweryfikuje macierzynstwo..bo jak mniemam,nie jestescie jeszcze mamami??
wovacuum
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Lubicie dzieci?

przez stardoll 03 gru 2010, 23:16
wovacuum, ja nie jestem i nie chciałabym być :)
stardoll
Offline

Re: Lubicie dzieci?

Avatar użytkownika
przez marcja 03 gru 2010, 23:18
wovacuum napisał(a):Dziewczyny!!ja myslè,ze Wasze poglàdy troche zweryfikuje macierzynstwo..bo jak mniemam,nie jestescie jeszcze mamami??


Ale ktorych dziewczyn poglady? Ja dzieci bardzo lubie, nie lubie ich matek - niektorych...Tych bezmyslnych i uwazajacych sie za swiete krowy...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Re: Lubicie dzieci?

przez wovacuum 03 gru 2010, 23:19
stardoll, aa to wybacz..ja tak juz chyba z przyzwyczajenia w kazdej kobitce z forum widzeè potencjalnà przyszlà mamè swoich dzieci. :mrgreen:
wovacuum
Offline

Re: Lubicie dzieci?

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 03 gru 2010, 23:25
Ja tez nie lubię małych dzieci. Żadnych. Nawet tych grzecznych. Zawsze patrze na takiego małego, niewinnego człowieczka i widzę go w wyobraźni za parę/paręnaście lat, gdy już nauczy sie życia, bycia bezwzględnym, chamskim, przebiegłym, przemądrzałym człowiekiem itp.
Nie umiem rozczulać się nawet nad małymi dziewczynkami ubranymi w różowe sukieneczki z blond loczkami, sorry.
Denerwuja mnie dzieci w moim otoczeniu np. w autobusie dziecko ma prawo oglądać się na mnie, wskazywać palcem i robić głupie miny a ja muszę to tolerować, a najlepiej jeszcze żebym sie uśmiechała do takiego delikwenta Wkurzają mnie tez np. dzieci idące z mamusiami środkiem chodnika zasłaniające całą droge, bo przecież pociecha ma prawo biegać zygzakiem i nie zwracać uwagi na przechodniów, to ja mam uważać żeby dziecko nie rąbnęło we mnie i usuwać sie na trawnik... etc.


Stardoll nareszcie ktoś ma podobny stosunek do dzieci jak ja:)!
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Lubicie dzieci?

przez Śnieżka* 04 gru 2010, 00:06
człowiek nerwica napisał(a):
Ja tez nie lubię małych dzieci. Żadnych. Nawet tych grzecznych. Zawsze patrze na takiego małego, niewinnego człowieczka i widzę go w wyobraźni za parę/paręnaście lat, gdy już nauczy sie życia, bycia bezwzględnym, chamskim, przebiegłym, przemądrzałym człowiekiem itp.
Nie umiem rozczulać się nawet nad małymi dziewczynkami ubranymi w różowe sukieneczki z blond loczkami, sorry.
Denerwuja mnie dzieci w moim otoczeniu np. w autobusie dziecko ma prawo oglądać się na mnie, wskazywać palcem i robić głupie miny a ja muszę to tolerować, a najlepiej jeszcze żebym sie uśmiechała do takiego delikwenta Wkurzają mnie tez np. dzieci idące z mamusiami środkiem chodnika zasłaniające całą droge, bo przecież pociecha ma prawo biegać zygzakiem i nie zwracać uwagi na przechodniów, to ja mam uważać żeby dziecko nie rąbnęło we mnie i usuwać sie na trawnik... etc.


Stardoll nareszcie ktoś ma podobny stosunek do dzieci jak ja:)!


i ja!
Raz do roku umieram, później rodzę się na nowo, by znowu umrzeć.
Offline
Posty
267
Dołączył(a)
30 lis 2010, 13:14
Lokalizacja
Inny Świat

Re: Lubicie dzieci?

Avatar użytkownika
przez aree1987 04 gru 2010, 00:26
Jedyny plus tych poczwarek to to że kiedyś będą robić na nasze emerytury jeśli ktoś z nas dożyje wieku starczego.. A tak poza tym nie wiem nad czym się jest zachwycac. Zawsze mam problem jak ktoś z rodziny czy znajomy jest z takim dzieckiem a ja go wówczas spotykam, bo trzeba się strzeżyć do tej poczwarki jakie ono nie jest wyjątkowe i piękniusie a wiadomo dziecko jak dziecko i weź udawaj na siłę..
wenlafaksyna 450mg
--

I'm forever black-eyed
A product of a broken home
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1173
Dołączył(a)
15 lip 2009, 21:54

Re: Lubicie dzieci?

Avatar użytkownika
przez Prusak 04 gru 2010, 01:05
A kto Ci każe udawać na siłę? Wystarczy przemilczeć lub powiedzieć prawdę, ale delikatnie ;)

Swoją drogą fajne określenie te poczwarki, mi osobiście bardzo spodobało się kiedy mama nazwała swoje 2 letnie dziecko "Chodź Ty mój buraku", ale to było tak pieszczotliwe, że nie mogłam przestać się uśmiechać.

Ciekawie czyta się inne postrzeganie ludzi na ten temat ;)
I'm heavy handed - To say the least
My mother thinks I'll be an awful clutcher
'Cause I spill things from stirring 'em too quickly
I'm far too loud
It's like, as soon as I've got an opinion
It just has to come out
I laugh at stupid things
Just 'cause they tickle me
Avatar użytkownika
Offline
Posty
422
Dołączył(a)
16 lis 2010, 16:34

Re: Lubicie dzieci?

Avatar użytkownika
przez linka 04 gru 2010, 01:09
Ja się zastanawiam skąd w was tyle nienawiści, rozumiem, ze dzieci kochać i rozczulać sie nad nimi nie trzeba....ale żeby nie lubić??? Można być obojętnym....coś wam te dzieci zrobiły??

Zakład, żadna z osób które tak piszą w życiu nie miał codziennego kontaktu z jakimkolwiek dzieckiem.....jak dla mnie wynika to z zazdrości ...ktoś miał chujowe dzieciństwo to teraz nienawidzi dzieci......
Ja kiedyś miałam neutralny stosunek do dzieci do momentu aż moja siostra urodziła córeczkę, po części w niej jest też trochę mojej krwi.......dalej się nad nią nie rozczulam ale za to kocham tak mocno, ze oddałabym za nią życie.....
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Lubicie dzieci?

Avatar użytkownika
przez soulfly89 04 gru 2010, 01:21
linka napisał(a):Ja się zastanawiam skąd w was tyle nienawiści, rozumiem, ze dzieci kochać i rozczulać sie nad nimi nie trzeba....ale żeby nie lubić??? Można być obojętnym....coś wam te dzieci zrobiły??


Zgadzam się!

Dzieci są niesamowite. Dużo mniej zakłamane, dużo bardziej szczere, nawet jeśli udają to tylko po to, żeby ktoś im okazał troche uczucia albo ze strachu. Dzieci są dużo lepsze niż dorośli. Ja jak mam megadoła i nic mi się nie chce to idę się pobawić z braciszkiem stryjecznym lat 3,5. Najlepsze lekarstwo jak dla mnie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
775
Dołączył(a)
06 lut 2010, 02:23

Re: Lubicie dzieci?

przez TAO 04 gru 2010, 01:23
stardoll,

Chyba strasznie Cię w życiu jako dziecko traktowali..?
jest super, zawsze było, tylko trzeba było to zobaczyć ... :)))
TAO
Offline
Posty
1308
Dołączył(a)
14 lis 2010, 17:56
Lokalizacja
Wrocław

Re: Lubicie dzieci?

przez stardoll 04 gru 2010, 01:40
TAO napisał(a):stardoll,

Chyba strasznie Cię w życiu jako dziecko traktowali..?


To nie jest wątek o mnie tylko o stosunku do dzieci. Ja mam taki a nie inny. Wychodzę z tego założenia, ze kto chce mieć małe dzieci ten niech je ma, ale ja nie muszę ich słuchać, oglądać, podziwiać ich. Tyle.
stardoll
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do