Lubicie dzieci?

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Lubicie dzieci?

przez Pluto 03 gru 2010, 17:10
Ja nie cierpię takich do 4 lat. Bo niszczą wszystko, trzeba im na wszystko pozwalać, udawać głupka przed nimi, nic nie umieją, histeryzują.
Dzieci lubię takie jak zaczynają chodzić do przedszkola bo można z nimi pogadać, normalnie się bawić i normalnie się zachowują.

A wy?
Pluto
Offline

Re: Lubicie dzieci?

przez Natusia 03 gru 2010, 17:13
Pluto ja osobiście lubię dzieci i te malusieńkie jak i te większe mam dwie starsze siostry i często się zajmowałam ich dziećmi , takie małe słodkie Boże cudeńka ;) oczywiście bywają i nieznośne ale da się wytrzymać, choć jak już zaczynają rozmawiać to jest ciekawie i czasem śmiesznie lubię czasem posłuchać jak mi siostrzeniec lub siostrzenica opowiada co u nich i tak dalej ;p
...śmierć jest spokojna łatwa życie jest trudniejsze...
Offline
Posty
1382
Dołączył(a)
13 maja 2010, 11:32

Re: Lubicie dzieci?

Avatar użytkownika
przez marcja 03 gru 2010, 17:16
Bardzo lubie.
I pierwsze slysze alby dzieciom do 4 lat trzeba bylo pozwalac na wszystko...Wrecz przeciwnie-na wiele trzeba im nie pozwalac, w przeciwnym wypadku jako 5 czy 8 latki, beda nie do wytrzymania...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Lubicie dzieci?

przez Shadowmere 03 gru 2010, 17:17
Przez większą część życia (tą,w ktorej nie marzylam o aktorstwie) bylam przekonana,że zostanę neonatologiem.Najbardziej lubię niemowlęta.
Są takie...prawdziwe :D
Shadowmere
Offline

Re: Lubicie dzieci?

przez Pluto 03 gru 2010, 17:24
dzieciom do 4 lat trzeba bylo pozwalac na wszystko
Mojemu siostrzeńcowi jego rodzice na wszystko pozwalają. Jak coś zniszczy to nic nie mówią tylko takie Yyy! coś ty zrobił i tyle. Mojej matce ten bachor zniszczył kilka sreber.
Jak chce on słodycze to mu to kupują i nawet jak jest to bardzo nie zdrowe np. pepsi to tym się żywi bo mięska to nie zje a jadły tylko jakieś słodkie śmieci.
Inteligencji to mu chyba zabranie bo gdzieś czytałem, że jak dzieciak się żywi notorycznie słodyczami a szczególnie cipsami(otępiający akrylamid)to będzie się gorzej uczyć.
I do tego jest agresywny bo bije swoich rodziców o byle głupotę. Jest też nauczony do wyłudzania pieniędzy od dziadków.
Ostatnio edytowano 03 gru 2010, 17:26 przez Pluto, łącznie edytowano 1 raz
Pluto
Offline

Re: Lubicie dzieci?

przez Wujek_Dobra_Rada 03 gru 2010, 17:26
Nie cierpię. Niestety z dzieciakiem to nie jak z pająkiem czy z skorpionem. Jak Ci się znudzi to nie możesz w kiblu spłukać.
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: Lubicie dzieci?

Avatar użytkownika
przez marcja 03 gru 2010, 17:38
Pluto, ale to ze oni tak postepuja z siostrzencem, nie znaczy, ze to jakis standard...

Coz wiadomo, ze sa rodzice ulegli i poblazajacy, ale istnieja tez Ci bardziej ostrzy i konsekwentni...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Re: Lubicie dzieci?

przez Pluto 03 gru 2010, 17:40
Ci
Nie pisze się ci wielką literą w ten sposób.

Ci wielką literą się pisze kiedy do kogoś się zwracasz.
Pluto
Offline

Re: Lubicie dzieci?

Avatar użytkownika
przez marcja 03 gru 2010, 17:47
Pluto napisał(a):
Ci
Nie pisze się ci wielką literą w ten sposób.

Ci wielką literą się pisze kiedy do kogoś się zwracasz.


Ojejjj nie wiedzialam!!! Dzieki za uswiadomienie!!! :mrgreen:
A powaznie to pomylka chaotycznego czlowieka jakim jestem... Mam nadzieje, ze jakos to przebolejesz... :P
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Re: Lubicie dzieci?

Avatar użytkownika
przez aree1987 03 gru 2010, 17:51
Nienawidzę.. za bardzo przypominają mi mnie samego..
wenlafaksyna 450mg
--

I'm forever black-eyed
A product of a broken home
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1173
Dołączył(a)
15 lip 2009, 21:54

Re: Lubicie dzieci?

przez Pluto 03 gru 2010, 17:52
Jakoś przebolewam bo ostatnio panuje taka moda na pisanie ''Ci'' wielką literą gdzie się da.

[Dodane po edycji:]

Szkoda, że dzieci nie rodzą się jako 5,6 latki :lol:
Pluto
Offline

Re: Lubicie dzieci?

Avatar użytkownika
przez marcja 03 gru 2010, 17:55
Pluto napisał(a):Jakoś przebolewam bo ostatnio panuje taka moda na pisanie ''Ci'' wielką literą gdzie się da.

[Dodane po edycji:]

Szkoda, że dzieci nie rodzą się jako 5,6 latki :lol:


Pierwsze widze... Mysle, ze to nie moda a przyzwyczajenie. Czlowiek, zwykle wzrokowiec, kojarzy slowo "Ci" z wielka litera i z przyzwyczajenia na szybko wciska capsa. Ale ciesze sie, ze przebolejesz, ja tez przeboleje,ze zaczynasz zdanie mala litera :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Re: Lubicie dzieci?

przez wovacuum 03 gru 2010, 19:10
Rany!!kocham dzieci w kazdym wieku;Wiadomo,ze maluszki rozrabiajà,ale takie ich prawo i trzeba umiejètnie do tego podejsc.Dzieciaczki w kazdym wieku potrzebujà duuuuuuuzo milosci,ciepla i uwagi. Pluto, nie mow o dziecku :bachor...moze siostrzeniec jest nadto rozpieszczony i tyle.Bardzo cièzko jest wyczuc kiedy za bardzo rozpieszczamy a kiedy stosujemy tzw."zimny chow". :smile:
Swojà drogà bardzo fajny temat!!
wovacuum
Offline

Re: Lubicie dzieci?

Avatar użytkownika
przez Prusak 03 gru 2010, 19:26
wovacuum całkowicie podzielam Twoje zdanie :105: Szczerze mówiąc wolę spędzać czas z dziećmi niż z dorosłymi - co też często robię podczas jakichkolwiek spotkań, zamiast rozmawiać z dorosłymi ja się bawię z dziećmi - jakoś bliżej mi do nich niż do ich rodziców, wg moich rodziców sama mam mentalność dziecka, więc ciągnie swój do swego :pirate:

A co do Twojego siostrzeńca Pluto, to nie powinieneś być zły na dziecko tylko na jego rodziców, że go nie wychowują tylko rozpuszczają :( Szkoda mi tego chłopca, bo będzie miał przez to problemy - choćby w przedszkolu, bo trudno mu będzie zgrać się z grupą, gdy będzie przejawiał takie zachowanie :(

Wytargałabym tych rodziców za uszy i wytłumaczyła jak krzywdzą swoje dziecko - pewnie robią to dla świętego spokoju, bo przerosła ich rola jaką powinni brać w udziale wychowania własnego dziecka. Smutne to :(
I'm heavy handed - To say the least
My mother thinks I'll be an awful clutcher
'Cause I spill things from stirring 'em too quickly
I'm far too loud
It's like, as soon as I've got an opinion
It just has to come out
I laugh at stupid things
Just 'cause they tickle me
Avatar użytkownika
Offline
Posty
422
Dołączył(a)
16 lis 2010, 16:34

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do