Filmy!

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Filmy!

Avatar użytkownika
przez Indifference1 06 kwi 2014, 21:04
I ma gorszą ocenę na fimwebie. Ale obejrzę kiedyś.
Avatar użytkownika
Offline
II Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
1685
Dołączył(a)
09 lis 2013, 14:00
Lokalizacja
Śląsk

Filmy!

Avatar użytkownika
przez Pieprz 06 kwi 2014, 21:09
jeszcze w recenzji mówili że to nie jest druga część w typowym tego słowa znaczeniu, oba filmy to tak naprawdę jeden przecięty w połowie. Jeśli to prawda, to nie ma sensu oglądać ich z przerwą.
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Filmy!

Avatar użytkownika
przez Indifference1 06 kwi 2014, 21:35
Tak to prawda ale na razie nie mam możliwości obejrzenia drugiej części :P
Avatar użytkownika
Offline
II Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
1685
Dołączył(a)
09 lis 2013, 14:00
Lokalizacja
Śląsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Filmy!

Avatar użytkownika
przez deader 14 kwi 2014, 12:33
"Szósty zmysł" - obejrzany po raz drugi, po dobrych 10 latach od pierwszego seansu. Ciekawie się ogląda znając finałowy twist, śledząc uważnie każdą scenę w poszukiwaniu ewentualnych potknięć M. Night Shamyalamanlamanna. Ze względu na to nie były to stracone 2 godziny, aczkolwiek trzeci raz już tego filmu raczej nie mam w planach oglądać, bo pomijając element zaskoczenia za pierwszym razem i "tropienia" za drugim - obiektywnie rzecz biorąc nie jest doskonały, w scenariuszu jest mnóstwo dziur.

"From Hell" - Johnny Depp jako detektyw Abberline, regularnie ćpający opium dzięki któremu zaznaje "wizji" dzięki którym próbuje wytropić Kubę Rozpruwacza. Film wywołał we mnie sprzeczne reakcje - z jednej strony głupi, głupi, głupi scenariusz podążający tropem jednej z najdurniejszych teorii na temat Rzeźnika z Whitechapel, wyśmiewający zdrowe zmysły kogokolwiek interesującego się tą sprawą; z drugiej strony niesamowicie oddany klimat Londynu tamtych czasów, oraz realistycznie, z dbałością o detale przedstawione morderstwa tzw. "kanonicznej piątki". Dla ludzi nie siedzących w ripperologii może wydać się nudny, dla ludzi siedzących - może wydać się głupi. Jako należący do drugiej grupy, poradziłem sobie za pomocą zmiany stanu umysłu i potężnej torby popcornu. Na marginesie - tytuł filmu bierze się z najbardziej znanego listu Kuby Rozpruwacza, jeden z trzech które uznaje się za coś więcej jak wygłup (ochrzczonego tak od pierwszych, powitalnych słów). Wszystko fajnie i super, ale czemu na ekranie ten list pojawia się przez niecałe dwie minuty?! Myślałem że z takim tytułem, list będzie główną osią fabuły, było nie było, jest to najprawdopodobniej jedyny legitny list od JtR; myślałem że co najmniej 1/4 czasu ekranowego będzie poświęcona badaniom, analizie, tropieniu... Coś jak listy Zodiaka w "Zodiaku", coś jak motyl w "Milczeniu Owiec". Cóż, przeliczyłem się.

"Battle Beyond The Stars" - Roger Corman w całej swojej gównoglorii: film powstały na fali szału "starwarsowego", z obowiązkowymi kolorowymi laserami, fabularnie zerżnięty z "Siedmiu Wspaniałych" (tyle że w kosmosie), podany w sosie kiczu, ujęć używanych po kilka razy ze względów finansowych i gry aktorskiej zawstydzającej pierwsze odcinki Star Treka z lat 60-tych. Kolejna produkcja wywołująca mieszane uczucia, z jednej strony bowiem po kilku minutach ma się ochotę nacisnać "STOP" żeby nie stracić 2 godzin z życia na coś tak głupiego, z drugiej strony - nie da się wyłączyć, bo film jest wręcz hipnotyzująco głupi i autentycznie człowiek się zastanawia jaka głupota wyleje się z kolejnej sceny... i kolejnej... i kolejnej... Jako ciekawostka: jest to jeden z pierwszych filmów Jamesa Camerona, tyle że nie jako reżysera - pracował przy modelach statków i trzeba mu przyznać: facet od zawsze był wizjonerem. To chyba jedyny film w którym widziałem statek kosmiczny z CYCKAMI. Yup, z cyckami. Popatrzcie tylko na plakat i powiedzcie mi że ten statek nie ma cycków:

Obrazek


Na deser - prawdziwa wisienka na gównianym torcie: "From Beyond". Panie, ja pier*dolę. Uwielbiam horrory z lat 80-tych. Są tak kiczowate, tak komiczne, tak obrzydliwe i tak niesamowicie zajebiste!! I ten z pewnością należy wykopać na światło dzienne bo zasługuje na sławę podobną do "Martwego Zła", "Hellraiser" czy "Powrotu Żywych Trupów". W skrócie: film jest bardzo swobodną adaptacją krótkiego opowiadania H.P. Lovecrafta, główny bohater jest pomocnikiem szalonego naukowca, konstruktora maszyny pobudzającej ludzkie mózgi aktywując "szósty zmysł" pozwalający dostrzec inne wymiary i zamieszkujące je stwory. Ale - o, o! - stwory oczywiście lubują się w ludzkim mięsie - tak na start, bo powodują wiele innych efektów ubocznych. To jeden z tych filmów, w których co chwila nie wiadomo czy się śmiać czy rzygać - efekty specjalne są NIESAMOWITE, obrzydliwe, kreatywne, a jednocześnie reakcje bohaterów na to co się wokół nich dzieje, dialogi i sposoby na pokonywanie przeszkód są komiczne. Widzieliście kiedyś film w którym bohaterka ratuje się przed sforą żarłocznych potworów za pomocą pudełka zapałek? Jak nie, to możecie obejrzeć "From Beyond". 9/10, piątka z plusem, zajebistość skondensowana w 90 minutach! No i końcówka, która mogłaby posłużyć jako intro do jakiegoś metalowego albumu :D


When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Filmy!

Avatar użytkownika
przez crunchy 16 kwi 2014, 14:06
Kto ma gorszy dzień i totalny brak humoru, depresję itp. Obejrzyjcie Mój sąsiad Totoro!
Bajka, chińska bajka... (tak wiem anime :) ) ale jest przewspaniała, zresztą jak cała twórczość mistrza Miyazakiego!
Pewnie większość z was go zna chociażby ze Spirited Away. Lekka animacja, przepełniona dziecięcą zabawa i beztroską :)
Zapewniam was, że humor będzie się was trzymał do końca dnia!
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
13 kwi 2014, 20:11

Filmy!

Avatar użytkownika
przez Śmiercionauta 18 kwi 2014, 08:51
Wczoraj zrobiłem sobie powtórkę z rozrywki i obejrzałem Czas Apokalipsy. Film jest genialne.
"nerwice upaństwowić moderacje wypierdolić"
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
8831
Dołączył(a)
16 sty 2012, 18:55

Filmy!

przez marta145 19 kwi 2014, 23:11
Oooo tak Czas Apokalipsy to coś :) nabrałam ochoty na obejrzenie.

___________________________________________________________
Zapraszam na primagia.pl
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
19 kwi 2014, 22:57

Filmy!

Avatar użytkownika
przez kupmitrumne 20 kwi 2014, 17:11
Obejrzałam 1 część nimfomanki , nie powala :roll:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10281
Dołączył(a)
13 sie 2013, 12:34

Filmy!

przez martwy 20 kwi 2014, 17:47
a cóż to za pozycja??
Offline
Posty
36
Dołączył(a)
19 kwi 2014, 00:36

Filmy!

Avatar użytkownika
przez kupmitrumne 20 kwi 2014, 17:53
Fak jeszcze mi się pomyliły tematy :lol:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10281
Dołączył(a)
13 sie 2013, 12:34

Filmy!

Avatar użytkownika
przez Arhol 20 kwi 2014, 17:57
Już je git.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32439
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Filmy!

Avatar użytkownika
przez kupmitrumne 20 kwi 2014, 17:59
Kestrel, dzięki , już miałam prosić , o przeniesienie :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10281
Dołączył(a)
13 sie 2013, 12:34

Filmy!

przez martwy 20 kwi 2014, 17:59
pytam o film...
Offline
Posty
36
Dołączył(a)
19 kwi 2014, 00:36

Filmy!

Avatar użytkownika
przez kupmitrumne 20 kwi 2014, 18:00
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10281
Dołączył(a)
13 sie 2013, 12:34

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: MSNbot Media i 12 gości

Przeskocz do