Filmy!

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Filmy!

Avatar użytkownika
przez halenore 31 maja 2012, 22:06
wykończony napisał(a):Ja lubię "The thing" Johna Carpentera.

No nareszcie :great:
My mother said to get things done.
You'd better not mess with Major Tom...
Avatar użytkownika
Offline
Natręt Gramatyczny
Posty
4811
Dołączył(a)
12 kwi 2010, 21:32

Filmy!

Avatar użytkownika
przez Pieprz 31 maja 2012, 22:14
halenore napisał(a):
wykończony napisał(a):Ja lubię "The thing" Johna Carpentera.

No nareszcie :great:

Ja uwielbiam! To mój ulubiony horror i jest w piątce moich ulubionych filmów evar!
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Filmy!

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 31 maja 2012, 22:15
ten z 2011 też był fajny :great:
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Filmy!

Avatar użytkownika
przez Snejana 31 maja 2012, 22:16
Dobry film to "The Thing" ale imho jako horror to średni, przynajmniej mnie nie wystraszył, ale fabuła super, świetnie się oglądało ;)
"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8006
Dołączył(a)
27 lut 2012, 17:19
Lokalizacja
Kraków/Myślenice

Filmy!

Avatar użytkownika
przez Michuj 31 maja 2012, 22:18
Z w miarę nowszych horrorów, to Orphan mi się spodobał. Nawet dobrze straszy ;)
Avatar użytkownika
Offline
Loża szyderców
Posty
7562
Dołączył(a)
13 sty 2012, 16:39

Filmy!

Avatar użytkownika
przez Pieprz 31 maja 2012, 22:18
Snejana, ja go widziałem pierwszy raz jak miałem z 13 lat, dlatego wtedy był dla mnie przerażający. Teraz jest straszny pewnie głównie dlatego że jak go oglądam to wracają wspomnienia.
Sceny w psiarni nigdy nie zapomnę.
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Filmy!

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 31 maja 2012, 22:18
Numer z granatem termitowym bezcenne!
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

Filmy!

przez Adam Smith 31 maja 2012, 22:19
"Z Piekła Rodem " naprawdę świetny film ... tylko ten koniec :?
Adam Smith
Offline

Filmy!

Avatar użytkownika
przez Pieprz 31 maja 2012, 22:19
wykończony napisał(a):ten z 2011 też był fajny :great:

Fajny, fakt. Chociaż do oryginału się nie umywa.
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Filmy!

przez shinobi 01 cze 2012, 10:54
O, też bardzo lubię "The Thing" Carpentera. :)
Offline
Posty
2481
Dołączył(a)
31 lip 2011, 22:09

Filmy!

Avatar użytkownika
przez Pieprz 01 cze 2012, 19:20
A widzieliście pierwszą wersję the thing z 1951 roku? Bez szału ale prawdziwy fan powinien obejrzeć.
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Filmy!

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 01 cze 2012, 19:22
Lepszy remake Carpentera z 82, ten z 2011 to porażka.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Filmy!

Avatar użytkownika
przez internalcharm 03 cze 2012, 16:09
Moje ukochane filmy to:


Film o walce operatora filmowego, Michała, ze swoją chorą psychicznie żoną oraz teściową o prawo do opieki nad siedmioletnią Kasią.
Michał jest operatorem filmowym. Jego długie rozłąki z rodziną powodują, że w domu staje się tylko gościem. W tym czasie jego żona Ewa zaczyna mieć problemy z psychiką, jest na skraju załamania nerwowego. Jest to spowodowane tym, że doskwiera jej samotność w domu. Pewnego dnia Ewa wnosi pozew rozwodowy do sądu. Michał może jedynie rzadko kontaktować się z dzieckiem. Mimo wszystko Michał nie chce stracić córki i porywa ją. Tymczasem okazuje się, iż opieka nad dzieckiem nie jest taka prosta.




Film Doroty Kędzierzawskiej traktuje przede wszystkim o potrzebie miłości. Bohaterkami są dwie fascynujące, małe dziewczynki. Kędzierzawska często pracująca z dziećmi tak o tym mówi: "Myślę, że trudniej porozumiewać się z dorosłymi, którzy udają, zakładają maski. Dziecko jest szczere: jeśli jest złe to krzyczy, płacze i tupie nogami, jeśli jest głodne - mówi, że chce jeść. Dorośli nie są tak otwarci." "Wrony" to opowieść o samotnej dziewczynce, która pozbawiona czułości matki, porywając inną,
...
młodszą od siebie dziewczynkę wchodzi w rolę matki, tak jak sobie tę rolę wyobraża. Wielkością filmu nie jest postawienie diagnozy społecznej. Problem społeczno-psychologiczny opowiedziany został w innej, z pozoru obcej diagnozom socjologicznym poetyce. Bohaterka filmu porusza się w niezwykłej, poetycznej przestrzeni miasta i w obszarze nieograniczonego obszaru morza. Wolność małej pozwala jej w "magiczny" sposób anektować każdą przestrzeń. Porywając inną małą "wronę", z resztą za jej przyzwoleniem, przeżywają jednodniową przygodę. Kiedyś M. Tournier, wielki wielbiciel dzieci, utrzymywał, że dziecko w sposób naturalny odwraca się od rodziców, kierując się ku podbojom świata zewnętrznego. Reżyserka sytuuje obie bohaterki zarówno w krajobrazie Kultury (miasto), jak i Natury (plaża i morze); z tym, że niezwykłe dzieci, wolne i niebezpieczne dla dorosłych zdecydowanie lepiej egzystują w świecie Natury. Ten typ myślenia jest jedną z uniwersalnych figur wyobraźni naszego widzenia dzieci.




Matka Any umiera powoli na tajemniczą, prawdopodobnie kobiecą chorobę. Jednocześnie jej mąż nieustannie ją zdradza. Matka w końcu umiera. Ojciec umiera prawie w tym samym czasie podczas stosunku z "przyjaciółką rodziny". Dziewczynki, Ana i jej siostry, zostają same, pod opieką ciotki, której Ana nie znosi. W domu przebywa też babcia, żyjąca wspomnieniami i nie kontaktująca się praktycznie ze światem zewnętrznym. Ana próbuje otruć babcię i ciotkę, ale okazuje się, że trutka nie działa. Wszystkie te dramaty oglądamy oczyma Any, czyli z perspektywy wrażliwego i spostrzegawczego dziecka, które rozumie więcej niż to się wszystkim wokół zdaje.
Antoni Kępiński — Lęk
Człowiek więcej boi się tworów własnego umysłu niż konkretnej rzeczywistości.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
43
Dołączył(a)
03 cze 2012, 07:41
Lokalizacja
Dolnośląskie

Filmy!

Avatar użytkownika
przez Snejana 03 cze 2012, 18:22
internalcharm, Tato to naprawdę wzruszający film, zrobiony w czasach, gdy Polacy jeszcze umieli je kręcić :D
"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8006
Dołączył(a)
27 lut 2012, 17:19
Lokalizacja
Kraków/Myślenice

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Purpurowy i 12 gości

Przeskocz do