" F.Kafka" po polsku ,czyli co to za kraj w którym ...

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

" F.Kafka" po polsku ,czyli co to za kraj w którym ...

przez LitrMaślanki 17 lis 2010, 16:32
Witam wiele rzeczy w Polsce mnie po prostu przeraza .
Ale niektóre przerażające są tak bezsensowne ,ze aż śmieszą .
Moze znacie inne polskie paranoje .

Ot co mnie ostatni wprawiło w osłupienie :

Od dawna w mieście Aleksandrów Łódzki -straż miejska wynajmuje firmę ochroniarska ...aby ta ją chroniła . I wspierała przy niewygodnych interwencjach
Wiec po ki Chu...taka instytucja istnieje ?

Wczoraj w Aleksandrowie ,straz miejska wzywała ochraniaży aby Ci pomogli im spisywać ludzi palących papierosy na otwartej przestrzeni .
LitrMaślanki
Offline

Re: " F.Kafka" po polsku ,czyli co to za kraj w którym ...

Avatar użytkownika
przez Prusak 17 lis 2010, 16:39
Heh a już myślałam, że chodzi o rozmowy na temat twórczości Kafki :)

A co do tematu właściwego - ocieram łzy wzruszenia nad takimi absurdami (choć mam nadzieję, że ma to jakieś logiczne wyjaśnienie :roll: )
I'm heavy handed - To say the least
My mother thinks I'll be an awful clutcher
'Cause I spill things from stirring 'em too quickly
I'm far too loud
It's like, as soon as I've got an opinion
It just has to come out
I laugh at stupid things
Just 'cause they tickle me
Avatar użytkownika
Offline
Posty
422
Dołączył(a)
16 lis 2010, 16:34

Re: " F.Kafka" po polsku ,czyli co to za kraj w którym ...

przez LitrMaślanki 17 lis 2010, 16:41
niemądry, Ciekawe kiedy armia wynajmie jakieś bojówki ,żeby ja chroniły :D
..O przypomniało mi się przecież już wynajęli firmę ochroniarską do pilnowania obiektów wojskowych w Iraqu :D

...swoją droga to ładny wałek .
LitrMaślanki
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: " F.Kafka" po polsku ,czyli co to za kraj w którym ...

Avatar użytkownika
przez MOCca 17 lis 2010, 18:15
Jeden z absurdów:

Placówki szkolno-wychowawcze zapełniane są nieletnimi, którzy powinni znajdować się w poprawczaku lub dzieciakami z problemami psychologicznymi, tu mam na myśli oddziały leczenia, bo sąd wydał orzeczenie o umieszczenia danego delikwenta do tej placówki, a jak wiadomo w Polsce nie można podważać władzy wykonawczej!
idxcie na całosc nie łapiąc yonka, pusycyajcie latawce na łące i dmuchajcie motzlki...

"Wyobraź sobie prawa i obowiązki, przywiązania i potrzeby, wspomnienia i wdzięczność, zespól to wszystko pod jednym imieniem i imieniem tym będzie Ojczyzna". V.v.G.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1550
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:45
Lokalizacja
Łódź

Re: " F.Kafka" po polsku ,czyli co to za kraj w którym ...

Avatar użytkownika
przez Sorrow 17 lis 2010, 19:56
Chodzi o szkoły?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Re: " F.Kafka" po polsku ,czyli co to za kraj w którym ...

Avatar użytkownika
przez El Chupacabra 17 lis 2010, 20:40
LitrMaśalanki,

faktycznie absurd :shock:

wola człowieka jest jego niebem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1052
Dołączył(a)
22 sty 2009, 14:40
Lokalizacja
Gdańsk

Re: " F.Kafka" po polsku ,czyli co to za kraj w którym ...

Avatar użytkownika
przez rav59 17 lis 2010, 22:03
LitrMaśalanki napisał(a):niemądry, Ciekawe kiedy armia wynajmie jakieś bojówki ,żeby ja chroniły :D
..O przypomniało mi się przecież już wynajęli firmę ochroniarską do pilnowania obiektów wojskowych w Iraqu :D

...swoją droga to ładny wałek .

przecież armia wynajmuje firmy ochroniarskie do pilnowania swoich obiektów w kraju, na warcie stoi ochrona a nie wartownik, (żołnierz)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
12 maja 2010, 19:56

Re: " F.Kafka" po polsku ,czyli co to za kraj w którym ...

przez lakuda 06 sty 2011, 21:19
wkurwiłam się ostatnio..
chciałam przebadać się w kierunku obecności pasożytów..
nie żadne tam wymysły..
tylko kał plus krew..

okazało sie, że nie da się państwowo, tylko trzeba 100% płatnie.. co daje ok 200zł :evil:
paranoja
lakuda
Offline

Re: " F.Kafka" po polsku ,czyli co to za kraj w którym ...

Avatar użytkownika
przez harpagan83 06 sty 2011, 21:56
z Kafki to czytałem "Proces" zajebista książka.
Żeby coś zrobić trzeba się starać
Robić to, robić to, tym się jarać
To wymaga pełnego angażu
E, pamiętaj o tym jak o melanżu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1709
Dołączył(a)
02 paź 2010, 10:40
Lokalizacja
Wrocław

Re: " F.Kafka" po polsku ,czyli co to za kraj w którym ...

Avatar użytkownika
przez harpagan83 06 sty 2011, 22:19
niemądry, dzięki za info, trochę sie zainteresowałem twórczością tego pisarza.
Pewnie przeczytam.
Żeby coś zrobić trzeba się starać
Robić to, robić to, tym się jarać
To wymaga pełnego angażu
E, pamiętaj o tym jak o melanżu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1709
Dołączył(a)
02 paź 2010, 10:40
Lokalizacja
Wrocław

Re: " F.Kafka" po polsku ,czyli co to za kraj w którym ...

Avatar użytkownika
przez Goldielocks 06 sty 2011, 22:32
Polska a Kafka, jak dla mnie:
- system polskiej biurokracji,
- prawo, którego na dobrą sprawę większość obywateli tak na prawdę nie zna,
- manipulacja medialna (narzucanie wzorców, schematów myślenia),
- nakaz płacenia abonamentu radiowo-telewizyjnego, podatek od posiadania zwierzaka w domu, a także opłata klimatyczna,
- pociskanie ludziom nieudolnie zawoalowanego programu wyborczego, a także obietnic wyborczych, które na obecną chwilę i tak nie mogły by być zrealizowane, tłumaczenie nonsensownych ustaw dotyczących finansów, chęcią poprawy bytu obywateli.

:)
" [...] Historia Dziewczynki o Złotych Kędziorach nie ma szczęśliwego zakończenia. Próby odkrycia, co jest dla niej odpowiednie, kończą się tak, jakby przebudziła się ona ze złego snu - po czym dziewczynka ucieka... [...] "

Bruno Bettelheim, Cudowne i pożyteczne...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
22 kwi 2010, 13:27
Lokalizacja
Nadpobudliwe Narzecze

" F.Kafka" po polsku ,czyli co to za kraj w którym ...

przez LitrMaślanki 01 lut 2011, 16:38
Prokuratura wszczęła we wtorek śledztwo, które ma wyjaśnić, czy z policyjnego magazynu w Łodzi zniknęło ok. 4 tys. opakowań dopalaczy zabezpieczonych w ub. roku. Zdaniem policji mogło dojść do pomyłek podczas spisywania liczby zabezpieczonych specyfików.


Chodzi o dopalacze zabezpieczone w październiku ub. roku podczas ogólnopolskiej akcji zamykania, na mocy decyzji GIS, sklepów i hurtowni sprzedających te specyfiki. Policja zabezpieczyła wówczas towary, m.in. w sklepach i magazynach należących do tzw. króla dopalaczy Dawida Bratko (zgodził się na podawanie swoich danych). Został on zatrzymany, gdy otworzył zamknięty i zaplombowany wcześniej przez


Sanepid jeden ze swoich sklepów w centrum Łodzi i zaczął sprzedaż.

Według "Expressu Ilustrowanego" z policyjnego magazynu w Łodzi zginęło ponad 4 tys. opakowań dopalaczy skonfiskowanych Bratce. Zdaniem gazety, ich wartość szacuje się na 60 tys. złotych. Sprawa wyszła na jaw w grudniu ub. roku po oględzinach zabezpieczonych dopalaczy. Okazało się wtedy, że spośród 17 tys. sztuk jednego z rodzajów dopalaczy (taka ilość była podana w dokumentacji) brakuje 4,2 tys. opakowań. Według gazety w niewyjaśniony sposób zwiększyła się natomiast liczba innych dopalaczy. Policja zawiadomiła w tej sprawie prokuraturę.

Jak poinformował PAP rzecznik łódzkiej prokuratury okręgowej Krzysztof Kopania od 17 listopada ub. roku policjanci prowadzili oględziny dopalaczy, które zabezpieczono w czterech sklepach bądź hurtowniach oraz w domu Dawida Bratko. Łącznie zabezpieczono kilkadziesiąt tysięcy opakowań z tymi specyfikami.

Podczas ich przeliczania stwierdzone zostały rozbieżności pomiędzy stanem wynikającym z dokumentów, a stanem rzeczywistym. "Odnotowano zwyżki, czyli z dokumentacji wynikało, że zabezpieczono mniej opakowań z dopalaczami, a w rzeczywistości było ich więcej. Stwierdzono także mniej niektórych dopalaczy, niż wynikało to z dokumentacji, m.in. brak ponad czterech tysięcy opakowań jednego z dopalaczy" - zaznaczył Kopania.

Prokuratura otrzymała we wtorek sprawozdanie z czynności sprawdzających prowadzonych w tej sprawie przez wydział kontroli Komendy Miejskiej Policji w Łodzi. Ze sprawozdania wynika, że policji nie udało się ustalić przyczyny tych rozbieżności.

Prokuratura Okręgowa w Łodzi zdecydowała o wszczęciu śledztwa w sprawie niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy policji, które poprowadzi Prokuratura Rejonowa w Łęczycy. "Badana będzie prawidłowość zabezpieczenia odebranych dowodów rzeczowych i sposób ich liczenia, bo na razie nie wiemy, jakie są przyczyny tych rozbieżności. Na obecnym etapie formułowanie tezy o kradzieży dopalaczy jest jednak przedwczesne" - zaznaczył rzecznik prokuratury.

Rzeczniczka łódzkiej policji podinsp. Magdalena Zielińska potwierdziła, że są niezgodności w ilości zabezpieczonych dopalaczy - niektórych specyfików jest mniej niż wynika z dokumentacji, a innych - więcej. "Obecnie trudno wyrokować dlaczego i myślę, że krzywdzącym jest powiedzenie, że coś zostało ukradzione. Najprawdopodobniej są to rozbieżności wynikające z zapisów ilościowych co do poszczególnych nazw produktów. W dalszym ciągu skrupulatnie je przeliczamy i wyjaśniamy tę sprawę" - zaznaczyła rzeczniczka policji.

Łódzka prokuratura zarzuca Dawidowi Bratko wprowadzenie do obrotu znacznych ilości środków odurzających oraz popełnienie dwóch przestępstw przewidzianych w ustawie o Państwowym Inspektoracie Sanitarnym - dwukrotnego wprowadzenia do obrotu substancji zakazanych przez GIS. Według prokuratury grozi za to kara do 10 lat więzienia.

Śledczy wystąpili z wnioskiem o aresztowanie Bratki, ale nie zgodził się na to sąd. Ostatecznie prokuratura nakazała mu powstrzymanie się od prowadzenia działalności gospodarczej polegającej na produkcji i handlu dopalaczy oraz zakazała mu opuszczania kraju i zatrzymała paszport.



To zabawne ,niestety sadzę że okaże sie ze 4000 dopalaczy nie istniało lub ,ze wyparowały .
Ukłony w kierunku sprawnie działającej Policji :mrgreen:
LitrMaślanki
Offline

" F.Kafka" po polsku ,czyli co to za kraj w którym ...

przez lakuda_reaktywacja 23 lut 2011, 11:30
Walka z bezrobociem to wyrzucanie pieniędzy - ocenia "Puls Biznesu".

w zwiazku z tym, rząd postanowił w 2011 r. drastycznie zmniejszyć wydatki na ten cel

cos niesamowitego.. :shock:
lakuda_reaktywacja
Offline

" F.Kafka" po polsku ,czyli co to za kraj w którym ...

Avatar użytkownika
przez linka 23 lut 2011, 11:35
Skąd takie informacje?
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do