poradźcie, proszę

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

poradźcie, proszę

przez Mrówka 28 cze 2006, 12:14
Wiecie co, jak już pisałam w innych miejscach, lekarz stwierdził, że marne szanse, żebym wydobrzała w domu, skoro on się przyczynia do nerwicy i mam za kilka dnia trafić na oddział nerwic. Biję się z myślami co zrobić, ale sądzę, że jednak nie pojadę, gdyż nie mam faceta, amm ju.ż przeszło 25 lat i myślę, że decyzją o pobycie w psychiatryku skreślam już swoje szanse na udane małżeństwo. Na próbę napisałam 2 facetom, z którymi korespondowałam przez internet, że lekarz stwierdził u mnie nerwicę i już się więcej nie odezwali. To jest poważna decyzja, taki psychiatryk i trzeba rozważyc jakie to będzie miało konsekwencje na przyszłość... a wygląda na to, że już fajnego faceta nie znajdę....napiszcie proszę, co o tym myślicie...innym rozwiązaniem byłoby chodzenie do pscyhologa co dzień lub co drugi dzień ( jestem na chorobowym) ale czy takiego znajdę, kto będzie miał dla mnie czas co dzień lub co drugi... (prywatnie, bo państwowo, to wiem, że bez szans) i czy taki pscyholog mi coś pomoże na bezsenność o podłożu psychologicznym tak, że będę mogłą za miesiąc wrócic do pracy....co robic...poradźcie proszę, czasu na decyzję mam bardzo mało:(
Offline
Posty
94
Dołączył(a)
18 cze 2006, 16:23

przez Marha 28 cze 2006, 12:57
Droga Mrówko!
Przede wszystkim nie wolno Ci muśleć, że przez nerwicę nie znajdziesz faceta. Do,że do tej pory nie znalazłaś to oznaka tego, że jeszcze nie trafiłaś na tego jedynego. Ja też kiedyś myślałam, że już nie znajdę faceta bo jestem chora a jednak udało się i teraz jestem mężatką.
Jeśli chodzi o szpital to już oisałam w innym poście,że czasami wartop spróbować jeżeli lekarz tak radzi. Nie jestem żadnym specjalistą więc to tylko moja nic nie znacząca opinia, ale co ci zależy? Pozdrawiam
Offline
Posty
98
Dołączył(a)
23 cze 2006, 16:37
Lokalizacja
Koszalin

przez Mrówka 28 cze 2006, 13:48
Marho. ale czy poznałas jak już byłas chora?? I czy byłas w szpitalu??
Ja się czuję załamana, bo tak naprawdę lekarz mi radzi ten szpital, bo u mnie w domu nie znajduję wsparcia. Tak naprawdę moja nerwica ma podłoże właśnie takie, ze u mnie w domu całe żcyie były awanatury i bito mnie. MOi rodzice co prawda bardzo mnie kochają na swój sposób, ale jest to bardziej na zasadzie ugotować obiad, coś załatwić, a nie mam z kim pogadac, że jest mi cięzko, tak zeby mnie zrozumiał i pocieszył. Jak mam kłopoty to moi rodzice zaczynją od krzyczenia na mnie ze sama jestem sobie winna. Często uzywają wulgarnych słow. Zaprzeczają temu, ze byłąm tłuczona wręcz przez ojca. I uwazam, ze to niesprawiedliwe, ze za ich winy mam wylądować w pscyhiatryku, który mi pewnie zawali resztę zycia, bo kto będzie chciał taką dziewczynę po psychitryku...jakby nie to, to bym pojechała...wiecie, strasznie mi cięzko.Jakbym nie byłą wierząca, to chyba bym juz ze sobą skonczyła:(((((((((((
Cała rzecz w tym,by mieć trochę względów i troski o Innych - Kubuś Puchatek
Offline
Posty
94
Dołączył(a)
18 cze 2006, 16:23

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez ania30 28 cze 2006, 14:41
A jak bedziesz siedzieć w domu to to tez nie zmieni nic chłopaka jak nie bedziesz miała tak dalej nie bedzesz go miec , trzeba troche wyjsc naprzeciw życiu. Ja jak wiesz była 3 razy w szpitalu i nie robię sobie z tego nic . A tak na marginesie to na takim oddziale często jest bardzo duzo młodych ludzi dziewcvzat jak i chłopców , wiec może nawet tam kogoś spotkasz.
życie jest piękne
Offline
Posty
133
Dołączył(a)
07 cze 2006, 18:48
Lokalizacja
polska

Avatar użytkownika
przez czarna741 28 cze 2006, 15:14
Mrówko nie możesz tak myślec że taki"psychiatryk" to coś strasznego, teraz nikt nie patrzy na takich ludzi jak na potępieńców , taki mamy świat, taką rzeczywistoś że ludzie mają coraz więcej stresów i tym samym stają się słabsi psychicznie. Jeżeli ma CI to pomóc to warto spróbowac. Jeżeli nie wrócisz do domu. Myślę że lekarz ma rację jeżeli w domu nie ma spokoju to warto zastanowic się nad pobytem w szpitalu, może tam będziesz w stanie się wyciszyc. Może dojdzie coś do rodziców jak nie będzie Cię w domu, może coś zrozumią. :) :) :)

[ Dodano: Sro Cze 28, 2006 3:16 pm ]
uważam że lekarz włąśnie dlatego polecił CI szpital poniewaz w domu możesz nie dojśc do równowagi( mi tego nie proponował ponieważ ja miałam problemy w pracy dlatego byłam tylko na zwolnieniu lekarskim 9 miesięcy)
cieszmy się każdym danym nam dniem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
260
Dołączył(a)
27 cze 2006, 12:25
Lokalizacja
Kwidzyn

przez Mrówka 28 cze 2006, 15:39
No widzicie... ja też uważam, że to, że ktoś był w szpitalu pscyhiatrycznym, to nie przekreśla go, jesli chodzi i związek. Wydaje mi się jednak (jeśli nie słusznie, to niech faceci sprostrują, tylko się ucieszę), że to my dziewczyny takie jesteśmy, a faceci to chcą znaleźć kogoś "naj". Wydaje mi się, że to wynika z tego,że kobiety są nastawione bardziej na to by dawać, a faceci, by brać...nie wiem, może się mylę, ale wydaje mi się, że nawet w jakieś ksiązce typu "Marsjanie i Wenusjanki" to czytałam, a żcyie tylko potwierdza:(
Cała rzecz w tym,by mieć trochę względów i troski o Innych - Kubuś Puchatek
Offline
Posty
94
Dołączył(a)
18 cze 2006, 16:23

Avatar użytkownika
przez agnes635 28 cze 2006, 15:53
Mróweczko :) przede wszystkim nie wolno Ci myśleć,że osoby po psychiatryku są"goryszm gatunkiem",powiem więcej,dla mnie są jeszcze bardziej wartościowymi ludźmi,odważnymi,doświadczonymi przez los.Podziwiam i szanuję wszystkich,którzy tam szukają pomocy.
Uwierz jeśli ktoś pokocha naprawdę,ten fakt nie będzie stanowić żadnego problemu.
Pozdrawiam Cię cieplutko :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
365
Dołączył(a)
22 sty 2006, 21:42

Avatar użytkownika
przez Hollow 28 cze 2006, 15:54
Jeeeezu :!:

Mrówka napisał(a):czy takiego znajdę, kto będzie miał dla mnie czas co dzień lub co drugi... (prywatnie, bo państwowo, to wiem, że bez szans)

Znaleźć znajdziesz, ale chyba lepiej by było kupić mieszkanie, nie?


Mrówka napisał(a):myślę, że decyzją o pobycie w psychiatryku skreślam już swoje szanse na udane małżeństwo.

Idiotyczny pomysł. Przekreślisz swoje szanse na udane małżeństwo wiążąc się z kimś pozbawionym empatii i/lub inteligencji - czego indykatorem są prymitywne uprzedzenia.

[ Dodano: Sro Cze 28, 2006 4:00 pm ]
BTW, ode mnie też "przyjaciel" uciekł dowiedziawszy się, że leczę się z depresji (sic!). Tu zastosowanie znajduje powiedzenie "Strzeż mnie, Boże, od przyjaciół - z wrogami sam sobie poradzę"
Podziękuj tym panom, że oszczędzili Twój czas.

Pozdrawiam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
312
Dołączył(a)
10 mar 2006, 17:29

Avatar użytkownika
przez czarna741 28 cze 2006, 16:23
Hallow dokładnie zresztą mróweczko jak kogoś się poznaje to nie mówi się .. wiesz ale ja mam chory kręgosłup... nerki...itp
Przecież nerwica czy depresja to tak samo choroba tylko jak to się mówi choroba duszy :lol: :lol: :lol:
I dokładnie jak facet zrezygnuje z tego powodu to szkoda czasu na takiego gada :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
PO drugie nie można się wstydzic swojej choroby bo nigdy z tego nie wyjdziesz. Ja mówię ludziom ale tylko takim którym chce powiedziec , zresztą jak sie ktoś zapyta to nie ukrywam tego. Trudno jest mi tylko takie rzeczy opowiadac osobom obcym dlatego boję się wizyty u psychologa opowiadac o swoich odczuciach...probllemach.... :( :(

[ Dodano: Sro Cze 28, 2006 4:26 pm ]
ee mróweczko faceci nie lubią twardych kobiet he he
wolą takie słabe żeby móc się nimi"opiekowac" he he he
cieszmy się każdym danym nam dniem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
260
Dołączył(a)
27 cze 2006, 12:25
Lokalizacja
Kwidzyn

przez Marha 28 cze 2006, 17:19
Mrówko !!!!!
To, że masz nerwice czy depresję nie powoduje,że jestes chora psychicznie, to tylko zaburzenia!!! Więc szpital do którego masz pójśc to oddiała nerwic a nie typowy psychiatryk. Więc to ciebie w żadnym stopniu nie dyskredytuje. Czarna bardzo dobrze to ujęła, z tym, że mężczyźni wolą słabsze kobiietki, żeby sie nimi móc opiekować.
Dlatego droga moja nie martw się na zapas, choć to własnie jeden z sy,mptomów naszej dolegliwości. A i pomyśl sobie, że od rodziców odpoczniesz. Nie będzie ich tam nawet możesz poprosić żeby ciebie nie opdwiedzali to nie będą wywoływać smutnych wspomnień o których piszesz.
Jestem bardzo ciekawa jaką podejmiesz decyzję. Daj znać jak już będziesz wiedziała!!
Trzymam kciuki aby była opdpowiednia, ale to się okarze w przyszłości..
Offline
Posty
98
Dołączył(a)
23 cze 2006, 16:37
Lokalizacja
Koszalin

przez Mrówka 28 cze 2006, 18:24
Kochani, dziękuje za wsparcie. Myślę, że macie rację. Chyba się jednak zdecyduję...Hollow czy Ty jesteś facetem ( jestem ciekawa czy tak myśli facet czy kobieta). Jeśli jesteś facetem, to super, że tak myślisz. To jakoś dodaje mi nadziei na to, ze przyszłość się jednak ułoży...że wyjdę z nerwicy i ułożę sobie życie.
No, ciągle się waham, ale jakoś dodaliście mi nadziei. jakby nie to forum to pewnie bym się tak męczyła w nieskończonośc.
Dzięki
Cała rzecz w tym,by mieć trochę względów i troski o Innych - Kubuś Puchatek
Offline
Posty
94
Dołączył(a)
18 cze 2006, 16:23

Avatar użytkownika
przez Hollow 29 cze 2006, 11:56
Marha napisał(a):oddiała nerwic a nie typowy psychiatryk

Pani Marha ma chyba na myśli typowy psychiatryk z przedwojennych anegdot.

Co do męskich preferencji, nie generalizowałbym tak. Jednak jeśli się kogoś kocha, cudownie jest pomagać.

Rzeczywiście, Mrówko, mamy rację :)
A ja jestem oczywiście mężczyzną i to przystojnym ;) (inny by się chwalił - ja mówię jak jest).
Avatar użytkownika
Offline
Posty
312
Dołączył(a)
10 mar 2006, 17:29

przez Mrówka 29 cze 2006, 16:24
Hahaha, Hollow, rośmieszyłeś mnie ...rozumiem, że się tak reklamujesz, bo szukasz swojej Połówki Jabłka??;)
Cała rzecz w tym,by mieć trochę względów i troski o Innych - Kubuś Puchatek
Offline
Posty
94
Dołączył(a)
18 cze 2006, 16:23

Avatar użytkownika
przez Hollow 29 cze 2006, 16:36
Hahaha, Hollow, rośmieszyłeś mnie

Zawsze do usług ;)

rozumiem, że się tak reklamujesz, bo szukasz swojej Połówki Jabłka?

To tak gwoli ścisłości było :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
312
Dołączył(a)
10 mar 2006, 17:29

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do