Szczególne miejsce

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Szczególne miejsce

przez Angelos 25 paź 2010, 13:28
No cóż, nigdy nie doszło do tego, że zacząłem brać jakiekolwiek leki. Byłem u psychologa w związku z szukaniem pomocy, ale po wstępnej wizycie zrezygnowałem z niego. Wynikło to raczej z tego że nie miałem po prostu czasu niż z jego braku doświadczenia. U psychoterapeuty nigdy nie byłem. Pomysł ze zgłoszeniem się do lekarza zaistniał lecz nie został zrealizowany gdyż w moim życiu zadziałała Boża łaska, którą otrzymałem w Medjugorje. Jednakże zanim do niej doszło musiał zaistnieć pewien warunek, był to całkowity akt oddania siebie Maryi i całkowite zaufanie (naprawdę całkowite i naprawdę szczery akt). No ale to dotyczy tylko mojej osoby bo są też tam przypadki w których wiele osób zostało uzdrowionych jadąc z brakiem wiary.
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
21 paź 2010, 12:24

Re: Szczególne miejsce

przez circ 04 lis 2010, 05:10
Dzięki Angelus, że zechciało ci się tu wejść i dać świadectwo.
Ja też doświadczyłam na sobie uzdrawiającej mocy wiary i tego, że nie ma szybszego i skuteczniejszego lekarstwa, bo tylko to wyrywa chorobę z korzeniami.
Weszłam na to forum tylko dlatego, by podzielić się z tym innymi nie we własnym interesie, bo nie potrzebuję pomocy, ale oni mi nie uwierzyli.
Nie mają zaufania do zdrowych, ani do bezinteresownych. Na tym polega właśnie ich choroba, i co zrobisz?
Bóg wyciąga dłoń do wszystkich, ale nie każdy ją chwyta. Trudno.
Offline
Posty
210
Dołączył(a)
16 wrz 2010, 16:05

Re: Szczególne miejsce

Avatar użytkownika
przez El Chupacabra 04 lis 2010, 21:02
circ,

rozumiem, ze Angelos wszedl tutaj za Twoja namowa ?

wola człowieka jest jego niebem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1052
Dołączył(a)
22 sty 2009, 14:40
Lokalizacja
Gdańsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Szczególne miejsce

przez Angelos 05 lis 2010, 15:08
Niestety:) Nie znam Circ i nie wszedłem tu za niczyją namową:) Wszedłem tu aby dać świadectwo bo wiem że wiele chorób bierze się przede wszystkim z braku Boga, z braku wiary. Bardzo dobrze wypowiadał się o tym główny rzymski egzorcysta Gabriel Amorth.

Demon, który ma otwartą furtkę u człowieka poprzez odrzucenie Boga, atakuje go różnymi chorobami, często związanymi z psychiką. Bardzo często ostatecznym jego celem jest doprowadzenie człowieka do samobójstwa. Na szczęście są też lekarze, którzy robią co mogą, aby ratować innych. No ale po tamtej stronie oni już nie ratują:)

Niezależnie od tego czy ktoś wierzy czy nie, to zawsze przynajmniej zobaczy przez to forum jaka pojawia się szansa:)

A co do samej Circ to uważam, że starała się zrobić tu coś bardzo dobrego. Nie czytałem jej wszystkich postów, ale niektóre przeglądałem i muszę przyznać, że.....hmm pomyślcie sami.....kto może podsuwać pomysły ludziom reagując agresywnie na wiarę i widząc zagrożenie dla siebie? :) Kiedy przewaga zaczyna wzrastać to zazwyczaj kończy się to tym, że osoba pragnąca dać Boga innym jest na samym końcu zlekceważona, wyśmiana i odrzucona:) Jak dla mnie to proste:) Czyż nie było tak za czasów Jezusa? Kochał, pocieszał, uzdrawiał i wskrzeszał....na końcu Go zabito za całe dobro jakiego dokonał, a ludzie zobaczyli co zrobili dopiero jak było już po wszystkim.
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
21 paź 2010, 12:24

Re: Szczególne miejsce

Avatar użytkownika
przez El Chupacabra 05 lis 2010, 23:42
Angelos napisał(a):Niestety:) Nie znam Circ i nie wszedłem tu za niczyją namową:) Wszedłem tu aby dać świadectwo bo wiem że wiele chorób bierze się przede wszystkim z braku Boga, z braku wiary. Bardzo dobrze wypowiadał się o tym główny rzymski egzorcysta Gabriel Amorth.


przysiegasz na Boga ?

Demon, który ma otwartą furtkę u człowieka poprzez odrzucenie Boga, atakuje go różnymi chorobami, często związanymi z psychiką. Bardzo często ostatecznym jego celem jest doprowadzenie człowieka do samobójstwa. Na szczęście są też lekarze, którzy robią co mogą, aby ratować innych. No ale po tamtej stronie oni już nie ratują:)


nie mam kontaktu z zaswiatami, wiec nie ustosunkuje sie :P

Niezależnie od tego czy ktoś wierzy czy nie, to zawsze przynajmniej zobaczy przez to forum jaka pojawia się szansa:)


Nie zrozum mnie zle - jestem wierzacym i praktukujacym katolikiem. Uwazam jednak, ze fanatyzm jest zly.

A co do samej Circ to uważam, że starała się zrobić tu coś bardzo dobrego. Nie czytałem jej wszystkich postów, ale niektóre przeglądałem i muszę przyznać, że.....hmm pomyślcie sami.....kto może podsuwać pomysły ludziom reagując agresywnie na wiarę i widząc zagrożenie dla siebie? :)


pewnie nowy Mesjasz ?

Kiedy przewaga zaczyna wzrastać to zazwyczaj kończy się to tym, że osoba pragnąca dać Boga innym jest na samym końcu zlekceważona, wyśmiana i odrzucona:) Jak dla mnie to proste:) Czyż nie było tak za czasów Jezusa? Kochał, pocieszał, uzdrawiał i wskrzeszał....na końcu Go zabito za całe dobro jakiego dokonał, a ludzie zobaczyli co zrobili dopiero jak było już po wszystkim.


Raczej osoba pragnaca nachalnie i arogancko wepchnac innym swoja koncepcje wiary katolickiej - jedynej slusznej. Jest to takze moja wiara i mam cos w tej kwestii do powiedzenia. Nie podoba mi sie fanatyzm, odrzucenie wspolczesnej medycyny i nachalnosc, brak dialogu. Uwazam, ze to odstrasza ludzi od katolicyzmu i przez to jestesmy utozsamiani z oszolomami z RM, z pod Krzyza, od koronowania Jezusa na krola Polski etc. To jest antyreklama i zaprzeczenie wartosciom, w ktore wierze.

wola człowieka jest jego niebem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1052
Dołączył(a)
22 sty 2009, 14:40
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Szczególne miejsce

przez anakonda 06 lis 2010, 00:46
Drogi ANGELOS
Boga nie ma jako takiego.

Powiedz co wiesz na temat struktur mózgu, to być może podejmę z Tobą dyskusję.
Jestem aktualnie bardzo rozgoryczoną osobą. Jak dotąd - głęboko wierzącą - ale jak widać, - nie wystarczająco.. jeśli zostałam wystawiona na próbę - trudno - nie przeszłam jej, ale jeśli Bóg jest wszechwiedzący i miłosierny, to i tak wie, jaka jestem..
W każdym razie zdarzyło się coś,co wstrząsnęło moim światopoglądem.
Dusza - owszem, jest;
jest "coś" ponad to wszystko
możemy tą siłę stwórczą nazwać bogiem
ale to nie tak, jak nam to przedstawiają..

to samo tyczy się miłości, ale ten wątek uważam już za zamknięty

[Dodane po edycji:]

circ napisał(a):Dzięki Angelus, że zechciało ci się tu wejść i dać świadectwo.
Ja też doświadczyłam na sobie uzdrawiającej mocy wiary i tego, że nie ma szybszego i skuteczniejszego lekarstwa, bo tylko to wyrywa chorobę z korzeniami.
Weszłam na to forum tylko dlatego, by podzielić się z tym innymi nie we własnym interesie, bo nie potrzebuję pomocy, ale oni mi nie uwierzyli.
Nie mają zaufania do zdrowych, ani do bezinteresownych. Na tym polega właśnie ich choroba, i co zrobisz?
Bóg wyciąga dłoń do wszystkich, ale nie każdy ją chwyta. Trudno.


a Ty czujesz kurcze, że masz jakąś misję do spełnienia??
no kuźwa nie wyrabiam..
mogłaś to napisać do znajomego na pw, a nie tu na forum ludziom ciśnienie podnosić.. :bezradny:
anakonda
Offline

Re: Szczególne miejsce

przez basia03 06 lis 2010, 07:14
Angelos, Witaj, cudnie,że znalazłeś "coś" co Ci pomogło. To,że jest to wiara,pewnie też dobrze,bo być może rokuje na całkowite wyzdrowienie.
Dla mnie to"coś"może nazywać się i "czarna dupa" byle wyciągnęło mnie ze stanu w jakim jestem.
Trzymaj tak dalej,niech chociaż niektórym z nas się uda,pozdrawiam - B.
basia03
Offline

Re: Szczególne miejsce

przez lakuda 12 sty 2011, 15:42
Myślę, że takim szczególnym miejscem, jest kaplica Patronki płatnych morderców 8)
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
lakuda
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do