sprawy damsko - męskie..

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: sprawy damsko - męskie..

przez Agnieszka_1988 25 sty 2011, 18:03
marcja, staram się walczyć z moim marazmem :mrgreen: Ale miło mi się zrobiło, że uznałaś mnie za pozytywną osobę :great:
Mój były ciągle mi mówił "bądź bardziej słodka"...
Ja po prostu raz na jakiś czas mam dzień lub dwa melancholii i chyba muszę znaleźć faceta, który zaakceptuje to, że mi się ten świat wcale tak bardzo nie podoba. Gdyby było tak super, to nie musiałabym chodzić na terapię.

Co do bycia słodką jeszcze to ja mam jakąś alergię na takie dziewczyny... Po prostu zawsze po bliższym poznaniu okazywały się głupie i właśnie sztuczne. Nie rozumiem co jest fajnego w popiskującej i zachowującej się jak mała dziewczynka lasce.
Agnieszka_1988
Offline

Re: sprawy damsko - męskie..

przez lakuda 25 sty 2011, 22:10
Agnieszka_1988 napisał(a):Co do bycia słodką jeszcze to ja mam jakąś alergię na takie dziewczyny... Po prostu zawsze po bliższym poznaniu okazywały się głupie i właśnie sztuczne. Nie rozumiem co jest fajnego w popiskującej i zachowującej się jak mała dziewczynka lasce.



no ja też nie lubię takich lafiryndek, szczerze mówiąc... blondyneczki, makijażyk, takie słodkie idiotki...
lakuda
Offline

Re: sprawy damsko - męskie..

Avatar użytkownika
przez marcja 25 sty 2011, 22:48
Agnieszka_1988 napisał(a):Mój były ciągle mi mówił "bądź bardziej słodka"...


Co za beznadziejny tekst... Ja bym mu zatem ciagle mowila : "Badz bardziej meski"... :twisted: :mrgreen:

Agnieszka_1988 napisał(a):Ja po prostu raz na jakiś czas mam dzień lub dwa melancholii


A kto tak nie ma czasem? ;) To nie jest zadna wada...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: sprawy damsko - męskie..

przez lakuda 25 sty 2011, 23:01
agusiaww,
4) powinna starać się sprawiać mężowi przyjemność, pod każdym względem ( a nie, na "dzień dobry" tego nie
zrobiłeś,tamtego nie zrobiłeś..)

miałam na myśli, że czasem warto przemilczeć pewne sprawy, a nie robić wyrzuty z byle powdu... podkreślam z byle powodu ;)
lakuda
Offline

Re: sprawy damsko - męskie..

przez Mantis 25 sty 2011, 23:26
khym khym.
Czemu o seksowności kobiet wypowiadają się same kobiety?
<patrzy w prawo, patrzy w lewo>
Czy faceci nie wyczuwają fałszywości? Wyczuwają. Tylko jakoś tak się złożyło, że te udające słodkie i urocze są zazwyczaj gościnniejsze w kroku. Nam też nie podoba cię takie udawanie, ale cóż... :twisted: Trzeba się z tym pogodzić.
Tak na serio nie jest powiedziane że lubimy tylko wiecznie wesołe laski. Ja np. mam fetysz dziewczyn z rozbitych domów. Nie wiem czemu ale wszystkie bliskie mi osóbki z takowych pochodziły.
Offline
Posty
232
Dołączył(a)
24 paź 2010, 17:58

Re: sprawy damsko - męskie..

Avatar użytkownika
przez Bura 25 sty 2011, 23:35
Czemu o seksowności kobiet wypowiadają się same kobiety?


Bo pociągają mnie również kobiety? A same dlatego, że faceci siedzą cicho! :D
Ostatnio edytowano 25 sty 2011, 23:36 przez Bura, łącznie edytowano 1 raz
Jeśli powstaniesz choć jeden raz więcej niż upadłeś, uda ci się.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
137
Dołączył(a)
13 sty 2011, 16:56
Lokalizacja
Warszawa

Re: sprawy damsko - męskie..

Avatar użytkownika
przez marcja 25 sty 2011, 23:36
Mantis napisał(a):Czy faceci nie wyczuwają fałszywości? Wyczuwają. Tylko jakoś tak się złożyło, że te udające słodkie i urocze są zazwyczaj gościnniejsze w kroku. Nam też nie podoba cię takie udawanie, ale cóż... :twisted: Trzeba się z tym pogodzić.



Maz mojej dalekiej kuzynki chyba tez myslal o goscinnosci w kroku...Teraz jednak biedak zachodzi w glowe czemu owa kuzynka z milej i uroczej zmienila sie (w rzeczywistosci zawsze taka byla) w wiedzme, manipulantke i intrygantke. Rozwod juz w toku i pewnie teraz jego kryteria wyboru beda nieco inne, niz goscinnosc/niegoscinnosc w kroku...;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Re: sprawy damsko - męskie..

Avatar użytkownika
przez Prusak 25 sty 2011, 23:38
Mantis napisał(a):khym khym.
Czemu o seksowności kobiet wypowiadają się same kobiety?


Ponieważ kobiety również są estetkami :) Mi osobiście bardziej podobają się kobiety (wizualnie) niż mężczyźni i u kobiet potrafię dostrzec urodę (wtedy charakter się nie liczy, bo tylko patrzę a nie liczę na nic więcej ;)) a u mężczyzn liczy się urok a z nim każdy jest przystojny ;)

Mantis napisał(a):Czy faceci nie wyczuwają fałszywości? Wyczuwają. Tylko jakoś tak się złożyło, że te udające słodkie i urocze są zazwyczaj gościnniejsze w kroku. Nam też nie podoba cię takie udawanie, ale cóż... :twisted: Trzeba się z tym pogodzić.


Ej, to brzmi jak pójście na łatwiznę, po co się starać zdobyć kobietę i zatrzymać ja przy sobie jak można złapać taką jak z opisu powyżej i traktować jak zabawkę(przy okazji, nieładnie, nawet jeśli ktoś się na to godzi :-| )

No i myślałam, że faceci mają instynkt łowcy ;) (och te uogólnienia, jak można by bez nich żyć)
I'm heavy handed - To say the least
My mother thinks I'll be an awful clutcher
'Cause I spill things from stirring 'em too quickly
I'm far too loud
It's like, as soon as I've got an opinion
It just has to come out
I laugh at stupid things
Just 'cause they tickle me
Avatar użytkownika
Offline
Posty
422
Dołączył(a)
16 lis 2010, 16:34

Re: sprawy damsko - męskie..

przez lakuda 25 sty 2011, 23:40
Mantis napisał(a):khym khym.
Czemu o seksowności kobiet wypowiadają się same kobiety?
.




PADŁA PROPOZYCJA, a moja odpowiedź w tej kwestii była następująca..
co do tego, jaka powinna być kobieta, nie chcę się wypowiadać..
myślę, że to część męska ma w tej kwestii więcej do powiedzenia..
mnie by było łątwiej napisać, jaką kobieta być nie powinna :P


ale jakoś panowie milczą - póki co.. :bezradny:
lakuda
Offline

Re: sprawy damsko - męskie..

przez Mantis 25 sty 2011, 23:44
marcja napisał(a):
Mantis napisał(a):Czy faceci nie wyczuwają fałszywości? Wyczuwają. Tylko jakoś tak się złożyło, że te udające słodkie i urocze są zazwyczaj gościnniejsze w kroku. Nam też nie podoba cię takie udawanie, ale cóż... :twisted: Trzeba się z tym pogodzić.



Maz mojej dalekiej kuzynki chyba tez myslal o goscinnosci w kroku...Teraz jednak biedak zachodzi w glowe czemu owa kuzynka z milej i uroczej zmienila sie (w rzeczywistosci zawsze taka byla) w wiedzme, manipulantke i intrygantke. Rozwod juz w toku i pewnie teraz jego kryteria wyboru beda nieco inne, niz goscinnosc/niegoscinnosc w kroku...;)

Oj tam oj tam. Zwykłe codzienne uprzejmości nie są podstawa do zawierania małżeństw. Sam sobie chłopak winien.

Bura napisał(a):
Czemu o seksowności kobiet wypowiadają się same kobiety?


Bo pociągają mnie również kobiety? A same dlatego, że faceci siedzą cicho! :D

U.
Nigdy nie poznałem żadnej biseksualistki.
Ani lesbijki.
...
Właściwie zawsze mnie to zastanawiało. Kobiecość to obecnie pierwiastek piękna w najczystszej postaci.
Całe piękno tego świata ma w sobie coś z kobiecości. W tym układzie : co jest fajnego w facetach?
nie wiem no, dla mnie heteroseksualne kobiety są nienormalne :P
Ps.
W każdej kobiecie siedzi mały biseksik?
Offline
Posty
232
Dołączył(a)
24 paź 2010, 17:58

Re: sprawy damsko - męskie..

Avatar użytkownika
przez marcja 25 sty 2011, 23:45
Mantis napisał(a):W każdej kobiecie siedzi mały biseksik?


Mysle, ze niemal w kazdej. Ale byl juz o tym watek...

[Dodane po edycji:]

Mantis napisał(a):Oj tam oj tam. Zwykłe codzienne uprzejmości nie są podstawa do zawierania małżeństw. Sam sobie chłopak winien.



Nie codzienne uprzejmosci a jej udawana czulosc, wrazliwosc i lagodnosc (stereotypowe kobiece cechy) go przyciagnely...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Re: sprawy damsko - męskie..

przez Mantis 25 sty 2011, 23:50
Prusak napisał(a):No i myślałam, że faceci mają instynkt łowcy ;) (och te uogólnienia, jak można by bez nich żyć)

Jasne że mają, ale ale kurę łatwiej upolować niż kaczkę(i jednocześnie kury mozna pałaszować stadami).
Jak ktoś żadnej kaczki nie trafi, to robi się głodny.
Co robi głodny myśliwy, można odgadnąć przyglądając się poczynaniom lisa.
Analogia czytelna?

[Dodane po edycji:]

marcja napisał(a):
Mantis napisał(a):W każdej kobiecie siedzi mały biseksik?


Mysle, ze niemal w kazdej. Ale byl juz o tym watek...

oooo
właśnie mnie to zastanawiało...
Offline
Posty
232
Dołączył(a)
24 paź 2010, 17:58

Re: sprawy damsko - męskie..

Avatar użytkownika
przez Bura 25 sty 2011, 23:55
Mantis napisał(a):U.
Nigdy nie poznałem żadnej biseksualistki.
Ani lesbijki.
...
Właściwie zawsze mnie to zastanawiało. Kobiecość to obecnie pierwiastek piękna w najczystszej postaci.
Całe piękno tego świata ma w sobie coś z kobiecości. W tym układzie : co jest fajnego w facetach?
nie wiem no, dla mnie heteroseksualne kobiety są nienormalne :P
Ps.
W każdej kobiecie siedzi mały biseksik?


No to dzień dobry. :D Jestem biseksualna, z tym, że 'trochę bardziej' w stronę homo, niż hetero, jeśli można to tak ująć.

Nie wiem, czy w każdej siedzi biseksik, ale nie narzekałabym. :mrgreen:

Ja się dziwię i homo, i hetero, dla mnie to takie 'nienaturalne', że kogoś może nie pociągać któraś płeć. ;)
Jeśli powstaniesz choć jeden raz więcej niż upadłeś, uda ci się.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
137
Dołączył(a)
13 sty 2011, 16:56
Lokalizacja
Warszawa

Re: sprawy damsko - męskie..

Avatar użytkownika
przez Prusak 25 sty 2011, 23:56
Jeszcze kontaktuje na tyle by zrozumieć Mantis. Po prostu inaczej patrzymy na te sprawy, ja bym uparcie polowała na kaczkę, ale pewnie nie pociągnęłabym za spust ;) Zabawne te przenośnie.
I'm heavy handed - To say the least
My mother thinks I'll be an awful clutcher
'Cause I spill things from stirring 'em too quickly
I'm far too loud
It's like, as soon as I've got an opinion
It just has to come out
I laugh at stupid things
Just 'cause they tickle me
Avatar użytkownika
Offline
Posty
422
Dołączył(a)
16 lis 2010, 16:34

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do