sprawy damsko - męskie..

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: sprawy damsko - męskie..

przez paradoksy 06 sty 2011, 13:09
linka napisał(a):Czy można być z kimś w pełnej bliskości bez seksu.....? hmm...

wątpię.
przecież seks to nie tylko kopulacja, ruchy frykcyjne, masowa produkacja dzieci... to niesamowita bliskość ciała, która sprawia przyjemność obu osobom.

MOCca, nikt nie zmieniał Twojej wypowiedzi :shock: dobrze się czujesz??
paradoksy
Offline

Re: sprawy damsko - męskie..

Avatar użytkownika
przez linka 06 sty 2011, 13:12
MOCca, nie zmieniłam twojej wypowiedzi......i nic sobie nie dopowiedziałam, tak jak Ty w ostatnim poście, pohamuj się troszkę może....bo chyba coś ostatnio złego się z tobą dzieje :roll:

nie tykam się Twoich pro-seksowskich postów

Czego?? :lol:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: sprawy damsko - męskie..

Avatar użytkownika
przez MOCca 06 sty 2011, 13:13
paradoksy, czytasz chociaż posty Linki? Full obiektywizm, ale co można się spodziewać, po osobach uprzedzonych do kogoś.
idxcie na całosc nie łapiąc yonka, pusycyajcie latawce na łące i dmuchajcie motzlki...

"Wyobraź sobie prawa i obowiązki, przywiązania i potrzeby, wspomnienia i wdzięczność, zespól to wszystko pod jednym imieniem i imieniem tym będzie Ojczyzna". V.v.G.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1550
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:45
Lokalizacja
Łódź

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: sprawy damsko - męskie..

przez paradoksy 06 sty 2011, 13:15
MOCca, szukasz zaczepki? to lepiej skończ SWÓJ obiektywizm... :lol:
paradoksy
Offline

Re: sprawy damsko - męskie..

Avatar użytkownika
przez MOCca 06 sty 2011, 13:19
linka, paradoksy, nie ładnie tak zaczepiać zwykłego usera.
idxcie na całosc nie łapiąc yonka, pusycyajcie latawce na łące i dmuchajcie motzlki...

"Wyobraź sobie prawa i obowiązki, przywiązania i potrzeby, wspomnienia i wdzięczność, zespól to wszystko pod jednym imieniem i imieniem tym będzie Ojczyzna". V.v.G.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1550
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:45
Lokalizacja
Łódź

Re: sprawy damsko - męskie..

przez paradoksy 06 sty 2011, 13:20
MOCca, chyba coś Ci się pomyliło. Chcesz publicznie ośmieszyć moderatorów, o to Ci chodzi?
Przypominam tylko, że sama robisz off-topic.
paradoksy
Offline

Re: sprawy damsko - męskie..

Avatar użytkownika
przez linka 06 sty 2011, 13:22
MOCca, czy raczej mam się do ciebie zwracać nOOmis ? Bo ktoś przejął twoje konto....nie wiem o co ci chodzi, generalnie mało mnie to interesuje. Natomiast komentuję to o czym piszesz, od tego jest forum, jeśli ci się to nie podoba, że ktoś może skrytykować twoją wypowiedź - zastanów się czy pisać dlaej......
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: sprawy damsko - męskie..

Avatar użytkownika
przez Korba 06 sty 2011, 13:22
Panna_Modliszka napisał(a):OMG.. Co tu się dzieje znów? :?


też się właśnie zastanawiam :roll:
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: sprawy damsko - męskie..

przez dogomaniaczka 06 sty 2011, 13:25
MOCca, to już jest chore, teraz w każdej wypowiedzi będziesz wyszukiwać atak na siebie i starać się to udowodnić? przecie to nienormalne..możemy się w czymś nie zgadzać , ale no bez przesady po co w każdej dyskusji szukać zaczepki i prowokować aferę.
dogomaniaczka
Offline

Re: sprawy damsko - męskie..

przez paradoksy 06 sty 2011, 13:32
MOCca, chyba sobie żartujesz... Sama przestań prowokować, robić off-topic i wysuwać teorie z kosmosu.
paradoksy
Offline

Re: sprawy damsko - męskie..

przez Mantis 06 sty 2011, 16:30
ŁOOOOOOO
Trochę mnie nie ma a tu już taki karambol. linka, paradoksy, CHILL!
MOCca, Czy cie bóg opuścił dziewczyno? Nikt po tobie nie jechał i to TY zarzuciłaś lince że jest prostaczką.
Przeczytaj jeszcze raz od początku przebieg dyskusji. Rozumiem, że masz swoje własne standardy i chciałabyś by świat był w nich do ciebie podobny ale nie jest.
JA jestem w tej chwili bardzo obiektywną osobą i wydaje mi się, że w dość agresywny sposób chcesz wymóc na kimś określony sposób postępowania.

paradoksy napisał(a):nie wiem teraz jak mogłam wcześniej żyć bez seksu :105: :mrgreen:

W takich chwilach uświadamiam sobie że mój sylwester nie był tak fantastyczny, DZIĘKI :why:
Offline
Posty
232
Dołączył(a)
24 paź 2010, 17:58

Re: sprawy damsko - męskie..

Avatar użytkownika
przez MOCca 06 sty 2011, 18:19
Miłe wypowiedzi moderatorek:
paradoksy: MOCca dobrze się czujesz??
Linka: pohamuj się…
paradoksy: szukasz zaczepki?
paradoksy: chyba coś Ci się pomyliło sama robisz off-topic.
domi: to już jest chore… szukać zaczepki i prowokować aferę.
paradoksy: przestań prowokować


I jeszcze jedna sprawa.
Linka: MOCca, czy raczej mam się do ciebie zwracać nOOmis ?
Myślę, że nieładnie jest kłamać i wprowadzać opinię publiczną w błąd, to bardzo nie fair ze strony osoby, która ma moderować forum, a zarzuca takie rzeczy.

Mantis: Czy cie bóg opuścił dziewczyno …to TY zarzuciłaś lince że jest prostaczką.
Sama tak się nazwała, jak i inne osoby, interpretując moją wypowiedź, nie kierowaną do nikogo….
Linka Mo................. o my prostacy, lubiący seks ...pewnie jest ci nas szkoda.....


A poszło o to ….
Mocca, niemądry, dodaj po roku wyczekiwania na nią, ale ogólnie w codziennym życiu, seks mógłby nie istnieć...lepsza jest bliskość, zrozumienie, rozmowa, a nie jakieś kopulacyjne ruchy.

Serio to była taka zła wypowiedź?
O biedna Mo znów prowokuje…
idxcie na całosc nie łapiąc yonka, pusycyajcie latawce na łące i dmuchajcie motzlki...

"Wyobraź sobie prawa i obowiązki, przywiązania i potrzeby, wspomnienia i wdzięczność, zespól to wszystko pod jednym imieniem i imieniem tym będzie Ojczyzna". V.v.G.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1550
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:45
Lokalizacja
Łódź

Re: sprawy damsko - męskie..

przez paradoksy 06 sty 2011, 18:22
jeszcze jeden post nie na temat i skończy się to ostrzeżeniem.
paradoksy
Offline

Re: sprawy damsko - męskie..

przez lakuda 06 sty 2011, 20:19
niemądry, powiem tak..

pyt 1 )Czy szpetota fizyczna byłaby przeszkodą dla kobiety (dziewczyny) w związaniu się z mężczyzną (chłopakiem)?



to chyba wszystko zależy od dojrzałości emocjonalnej..

byłam w 8 klasie szk podstawowej, więc po pierwsze gówniarą byłam straszną, po drugie miłość czysto platoniczna, gdzie olbrzymim przeżyciem było "trzymanie się za rękę"
koleś był przesympatyczny, wartościowy, z technikum elektrycznego ( kuzyn mojej dobrej koleżanki z ławki)
miał 1 mankament..

nieziemsko nieproporcjonalną dolną szczękę :lol:
przodozgryz, czy jak to tam się nazywa..
chyba z 10 cm żuchwa była wysunięta do przodu :lol:

zerwałam z nim po kilku tygodniach.. bardzo nad tym ubolewałam, bo to był wspaniały chłopak..
no niestety.. wstyd mi strasznie, ale tak zrobiłam

2pyt ) czy przeszkadzało by Ci to w łóżku ?
jakbym była z facetem silnie związana emocjonalnie, to nie, nie przeszkadzałoby mi to
( druga sprawa, że jakbym nie była z facetem związana emocjonalnie, to bym z nim nie poszła do łóżka)
lakuda
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do