sprawy damsko - męskie..

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: sprawy damsko - męskie..

przez wovacuum 17 lis 2010, 17:42
niemądry, toc juz 14 latki majà pelne uzèbienie.. 8)
wovacuum
Offline

Re: sprawy damsko - męskie..

przez Shadowmere 17 lis 2010, 17:46
Nieprawda :mrgreen:
Mi ostatni mleczak wypadl rok temu i dopiero stały mi wyrosl na jego miejsce-jakies 2 miesiace temu 8)
Shadowmere
Offline

Re: sprawy damsko - męskie..

przez wovacuum 17 lis 2010, 17:48
Shadowmere, Haniu dobrze wiesz,ze nie o to chodzi tutaj.. :mrgreen:
wovacuum
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: sprawy damsko - męskie..

Avatar użytkownika
przez namiestnik 17 lis 2010, 18:36
Shadowmere napisał(a):Nieprawda :mrgreen:
Mi ostatni mleczak wypadl rok temu i dopiero stały mi wyrosl na jego miejsce-jakies 2 miesiace temu 8)


To Ty młoda siksa jesteś
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: sprawy damsko - męskie..

Avatar użytkownika
przez harpagan83 17 lis 2010, 19:11
namiestnik napisał(a):
harpagan83 napisał(a):Z reguły każda zapytana dziewczyna odowiada

Nie cierpie za to facetow typu macho.


Tylko niech mi ktoś wytłumaczy czemu tacy faceci mają największe powodzenie u kobiet :mrgreen:


Może to na podobnej zasadzie, że żaden facet nie chce się związać z jakąś wymalowaną lalą jak barbie, ale jak się taka znajdzie i chce się z kimś przespać to zawsze kogoś znajdzie.


Ale chodzi ci o pustą lalę barbie co ją kazdy puknie jak potrafi być uroczy. Czy chodzi ci o seksowną a zarazem inteligentną i cwaną dziewczynę? Bo to jest różnica.

[Dodane po edycji:]

niemądry napisał(a):paradoksy, ale życzysz mi młodej czy starej? Bo młodą biorę w ciemno :D


ja ci życzę ryczącej 60ki 8)
Żeby coś zrobić trzeba się starać
Robić to, robić to, tym się jarać
To wymaga pełnego angażu
E, pamiętaj o tym jak o melanżu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1709
Dołączył(a)
02 paź 2010, 10:40
Lokalizacja
Wrocław

Re: sprawy damsko - męskie..

Avatar użytkownika
przez marcja 17 lis 2010, 23:25
niemądry napisał(a): w zasadzie to napisałaś wcześniej że chcesz być z brutalem, ale pod warunkiem że od czasu do czasu pogłaszcze kota albo przeprowadzi staruszkę przez jezdnię. W sumie to Ci się nie dziwię. Pantoflarz to straszny nudziarz a słodka oferma jest słodka do czasu gdy nie zemdli.


Ty jak zwykle cos wyczytasz miedzy wierszami... ;P
Za wrazliwosc uwazam cos innego, niz glaskanie kota, czy przprowadzenie staruszki - wrazliwosc to dla mnie wzmocniony odbior rzeczywistosci, bogactwo uczuc, empatia wobec innych, lagodnosc (czytaj brak agresji fizycznej i psychicznej) a takze sklonnosc do zalaman psychicznych, depresji itp... I takiego osobnika meskiego moge brac od razu (nawet w pakiecie z depresja i innymi schorzeniami psychicznymi), pod warunkiem, ze ma pewien poziom odwagi, wydaje sie byc silny fizycznie, ma normalne meskie w miare wysportowane cialo. Po prostu nie mozna odmowic mu meskosci, mimo, ze jest wrazliwym i slabym psychicznie czlowiekiem. I tyle. Nie doszukuj tu sie niczego innego:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Re: sprawy damsko - męskie..

Avatar użytkownika
przez namiestnik 17 lis 2010, 23:47
o pustą, głupią lalę. Kto by chciał takiego kogoś na stałe? A jednak jak raz puknąć to zawsze się ktoś znajdzie.

[Dodane po edycji:]

marcja, to kawał forumowej męskiej braci jest Twoja ;0 ;)
Na codzień też ich widzisz - ale żaden się nie przyzna, że taki jest. Będziemy wszyscy udawać, że silni jesteśmy i po cichutku sobie .... ehhh

A co złego pomóc komuś zejść po schodach, czy nie móc patrzeć jak niewidomy idzie przez pasy, albo ktoś na wózku nie ma jak wjechać na krawężnik i mieć konieczność pomocy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: sprawy damsko - męskie..

Avatar użytkownika
przez marcja 18 lis 2010, 00:21
namiestnik napisał(a):Na codzień też ich widzisz - ale żaden się nie przyzna, że taki jest. Będziemy wszyscy udawać, że silni jesteśmy i po cichutku sobie .... ehhh


No wiem, ze tak jest czasem... Pod tym wzgledem bym nie chciala byc facetem - cale zycie w masce... :(

namiestnik napisał(a): A co złego pomóc komuś zejść po schodach, czy nie móc patrzeć jak niewidomy idzie przez pasy, albo ktoś na wózku nie ma jak wjechać na krawężnik i mieć konieczność pomocy.


Nic w tym zlego :)
Ale wcale bym nie powiedziala, ze ktos, kto pomogl przejsc niewidomemu przejsc przez pasy, jest wrazliwy...Niekoniecznie musi taki byc;) Po czyms innym poznaje sie wrazliwosc:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Re: sprawy damsko - męskie..

Avatar użytkownika
przez namiestnik 18 lis 2010, 00:43
Dla mnie wrażliwość to też to, że nie mogę stać bezczynnie.

A z tą maską... tak - to bardzo męczące. Przyznaję bez bicia - tak właśnie mam. :( :bezradny:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: sprawy damsko - męskie..

przez GreenGo 20 lis 2010, 14:46
Dla mnie wrażliwość to też to, że nie mogę stać bezczynnie.
A ja tego w sobie nienawidzę, bo zawsze mi strasznie wstyd kiedy stchórzę, a sytuacja wymaga zaangażowania.
GreenGo
Offline

Re: sprawy damsko - męskie..

Avatar użytkownika
przez Krzysiek1234 29 lis 2010, 15:24
Mam przykre wrażenie, że kobiety zbyt rzadko myślą o mężczyznach jak o ludziach, którzy naprawdę mają jakieś uczucia do zranienia, w ogóle jakiekolwiek życie uczuciowe, z którym trzeba się głębiej liczyć. Wielu kobietom chyba po prostu wygodniej myśleć stereotypami "to facet, czym on się może przejmować, jest twardy, to on ma mnie wspierać". Ja przynajmniej chciałbym trafić na taką, którą naprawdę interesowałoby co czuję i myślę, a nie tylko ile mogę zarobić i jak ekscytujący wyjazd mogę jej zorganizować...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
506
Dołączył(a)
14 sty 2010, 19:04

Re: sprawy damsko - męskie..

przez lakuda 29 lis 2010, 22:38
Krzysiek1234 napisał(a):Mam przykre wrażenie, że kobiety zbyt rzadko myślą o mężczyznach jak o ludziach, którzy naprawdę mają jakieś uczucia do zranienia, w ogóle jakiekolwiek życie uczuciowe, z którym trzeba się głębiej liczyć. Wielu kobietom chyba po prostu wygodniej myśleć stereotypami "to facet, czym on się może przejmować, jest twardy, to on ma mnie wspierać". Ja przynajmniej chciałbym trafić na taką, którą naprawdę interesowałoby co czuję i myślę, a nie tylko ile mogę zarobić i jak ekscytujący wyjazd mogę jej zorganizować...



no cóż...
ale faceci też ranią... i to wydaje mi się że częściej niż kobiety.. ale być może porównywalnie..
lakuda
Offline

Re: sprawy damsko - męskie..

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 30 lis 2010, 03:45
ma normalne meskie w miare wysportowane cialo

Hahah w takim razie moje ciało jest baaaardzo nienormalne :mrgreen:
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: sprawy damsko - męskie..

Avatar użytkownika
przez namiestnik 30 lis 2010, 09:38
Aj tam aj tam


gusty są różne
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do