sprawy damsko - męskie..

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: sprawy damsko - męskie..

przez GreenGo 27 paź 2010, 16:40
Bo i w sumie wyboru dużego nie ma :D , a i trzeba przyznać, że z pochwą kobietom do twarzy (eeee, że się tak wyrażę :shock: :D )
GreenGo
Offline

Re: sprawy damsko - męskie..

przez PhilosophyOfLife 27 paź 2010, 16:45
Panna_Modliszka widac jestes szczesciara i nie dopadaja Cie ciezkie kobiece dolegliwosci:)Jak juz dawno dawno pisalam na tym forum,uwazam ,ze pochwa jest blee :D
PhilosophyOfLife
Offline

Re: sprawy damsko - męskie..

przez PhilosophyOfLife 27 paź 2010, 16:54
Jak z wielkim trudem je przezywam,ale nie chce z kolei faszerowac sie hormonami..Ponadto od zawsze mam jakis wstret do kobiecych narzadow:) Coz,dobrze,ze Panowie mysla inaczej :D
PhilosophyOfLife
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: sprawy damsko - męskie..

przez Janek66 27 paź 2010, 17:04
Panna_Modliszka napisał(a):Same problemy? Nie zamieniłabym jej na nic innego :smile:

Tak mowi prawdziwa kobieta .
Janek66
Offline

Re: sprawy damsko - męskie..

przez PhilosophyOfLife 27 paź 2010, 17:08
Janek66, zamielibys sie? :mrgreen: Watpie:)
PhilosophyOfLife
Offline

Re: sprawy damsko - męskie..

przez wovacuum 27 paź 2010, 17:10
pochwa jest ok i" wacek" tez jest ok. I tak razem sobie wspolgrajà :D Tak bylo,jest i bèdzie. :yeah: A to ,ze mamy dylematy,czy za duzy,czy za maly,za wàski itd..
to jest normalne.Sex nie jest priorytetem w zyciu partnerow-jest wazny ale nie najwazniejszy.Nie zapominajmy o tym.
wovacuum
Offline

Re: sprawy damsko - męskie..

przez Janek66 27 paź 2010, 17:13
God's Top 10 napisał(a):
Janek66 napisał(a):Swiatem rzadzi instynkt.Nie wydumane teorie,Freud czy inne.
Instynkt przetrwania,seksu itp.
Gdyby istotnie rządził nami przede wszystkim instynkt, to pewnie zachowywalibyśmy się jak osiedlowe pieski, które jeden po drugim zaliczają suki w czasie cieczki, tyle razy ile suka jest na spacerze. Ponadto wiele krajów nie miałoby pogłębiających się problemów społeczno-demograficznych, które m.in. są spowodowane narastającą niechęcią młodych ludzi do wchodzenia w związki i do zakładania rodzin.

Kiedy widzisz ladna kobiete - myslisz: piekny obrazek,czy tez: chetnie bym z nia spedzil noc?


Janek66 napisał(a):Jesli dwoje ludzi nie jest w stanie zaspakajac tego instynktu,nie ma sily,zeby taki ziwazek przetrwal dluzej.
To sie nie da.
Znów się nie zgodzę. Istnieją tzw. białe małżeństwa, w których seksu nie ma. Ponadto część par w ogóle nie chce mieć potomstwa, a mimo to ich związki trwają.

Nie znam takiego malzenstwa- bez seksu.
Bez dzieci - tak.


Janek66 napisał(a):KObieta bez pochwy nie jest kobieta,a facet bez penisa - wzglednie z malutkim,jak np.eunuch,znam taki przypadek - penis dlugosci 2 cm,wnęter (jadra nie zstapily do moszny),nie jest facetem.Poniewaz nie jest zdolny do rozmnazania.
Takie przypadki nie muszą być trwałe i nie do naprawienia.

Jak?
Przedluzenie penisa?
Wstawienie nowych jader?
Nie slyszalem o takich przypadkach.
Ale-moze Ty znasz ?
Ostatnio edytowano 27 paź 2010, 17:13 przez Janek66, łącznie edytowano 1 raz
Janek66
Offline

Re: sprawy damsko - męskie..

przez PhilosophyOfLife 27 paź 2010, 17:13
wovacuum napisał(a):Sex nie jest priorytetem w zyciu partnerow-jest wazny ale nie najwazniejszy.Nie zapominajmy o tym.

:great:
PhilosophyOfLife
Offline

Re: sprawy damsko - męskie..

przez Janek66 27 paź 2010, 17:14
PhilosophyOfLife napisał(a):Janek66, zamielibys sie? :mrgreen: Watpie:)

Nie,bo jestem facetem.
Janek66
Offline

Re: sprawy damsko - męskie..

przez Janek66 27 paź 2010, 17:17
Panna_Modliszka napisał(a):
Kiedy widzisz ladna kobiete - myslisz: piekny obrazek,czy tez: chetnie bym z nia spedzil noc?


Janek66, więc każda piękna kobieta, obok której przechodzisz wywołuje myśli "chętnie bym z nią spędził noc?
Mi się wydaje, że to jednak inaczej działa. Zauważanie piękna to nie to samo, co od razu wyobrażanie sobie kogoś w łóżku.

Tak,ale zawsze - przewaznie - pod spodem jest erotyzm.
Janek66
Offline

Re: sprawy damsko - męskie..

przez Janek66 27 paź 2010, 17:21
Panna_Modliszka napisał(a):nie uważam tego za normalne, szczególnie jeśli się ma już kobietę i jest z nią w związku.. :roll:

W TAKIEJ sytuacji - oczywiscie,ze nienormalne :)
Mowie o samotnym mezczyznie,ktory mija ladna babke.

W zwiazku sie nie patrzy tak na kobiety - inne kobiety.POniewaz "wlasna" kobieta zwykle wystarcza :)

Mowa byla o instynkcie,nie o zwiazkach.
Janek66
Offline

Re: sprawy damsko - męskie..

przez GreenGo 27 paź 2010, 17:26
A mi się wydaje, że takie myśli tak czy owak się pojawią, co najwyżej facet może udawać, że ich nie ma. Wszystko zależy od poziomu libido. Ale co innego pomysleć sobie, a wprowadzić czyn w życie. Chociaż nie wiem, może to już jakieś zaburzenie.
GreenGo
Offline

Re: sprawy damsko - męskie..

przez GreenGo 27 paź 2010, 17:34
Może mu tak pasuje. :smile:
GreenGo
Offline

Re: sprawy damsko - męskie..

przez Mantis 27 paź 2010, 17:34
agusiaww napisał(a):Ja tez, niech faceci maja pochwy a my bedziemy majtac wackami :mrgreen:
Chcialabym byc mezczyzna jeden dzien.... (muzyka).

Zawsze możesz pomajtać cudzym.

PhilosophyOfLife napisał(a):agusiaww, zgadzam sie:) :mrgreen: Wyeliminowac pochwe:)Nie lubie jej :smile: Same problemy stwarza:)

Ale za to jakie możliwości ona stwarza? Dzięki niej możesz osiągnąć bardzo wiele:P
A poza tym, tak szczerze. Serio chciałybyście wstawić sobie organ, który ma autonomiczny mózg niższego rzędu?

Panna_Modliszka napisał(a):
Kiedy widzisz ladna kobiete - myslisz: piekny obrazek,czy tez: chetnie bym z nia spedzil noc?


Janek66, więc każda piękna kobieta, obok której przechodzisz wywołuje myśli "chętnie bym z nią spędził noc?
Mi się wydaje, że to jednak inaczej działa. Zauważanie piękna to nie to samo, co od razu wyobrażanie sobie kogoś w łóżku.

Nom. to działa inaczej. Ale też nie zawsze. Są kobiety których obecność sprawia że świat zdaje się być piękniejszym miejscem, a są kobiety które tylko dymać by się chciało. To zależy od indywidualnego zapatrywania się na poszczególną jednostkę.

A instynkt upoważnia do wyłączania myślenia w głowie tej na górze? Nie.

Może i nie upoważnia ale czasem, w momencie szczególnego wydzielenia hormonów, całkiem nieźle sobie z tym radzi.
Offline
Posty
232
Dołączył(a)
24 paź 2010, 17:58

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do