Jaki kwiatek na przeprosiny?

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Jaki kwiatek na przeprosiny?

przez -asia- 12 paź 2010, 17:11
Wiolu, sama już nie wiem... Problem w tym, że ja nie daję ujścia emocjom na sesji tylko męczę ją pomiędzy sesjami, a gdy czasem ona nie reaguje to wpadam w jeszcze większą wściekłość i wtedy dopiero zaczyna się piekło, bo najbardziej nienawidzę ignorowania mnie... Wczoraj z głupiej pierdoły zrobiła się wielka afera, dosłownie. :( Ja dziś już patrzę na wszystko zupełnie inaczej, ale tego się nie da odkręcić. Nie wiem, co z tego wszystkiego wyniknie, dowiem się w poniedziałek. :roll:
-asia-
Offline

Re: Jaki kwiatek na przeprosiny?

przez wovacuum 12 paź 2010, 17:22
-asia-, kwiat w doniczce to swietny pomysl-orchidea ,storczyk,lub jakis inny :D moze do tego karteczka(teraz sà takie)i na niej wpisana jakas sentencja odpowiednia do sytuacji??
Przeczytalam w przewodniku po savoir -vivre,ze tak wlasnie wypada. :D
wovacuum
Offline

Re: Jaki kwiatek na przeprosiny?

Avatar użytkownika
przez Gods Top 10 12 paź 2010, 18:54
-asia-, może jednak Twoja terapeutka ma rację ? Może obawiasz się ukazywania swoich negatywnych emocji przed innymi, a one się w Tobie kumulują ? :roll:
Może nawet to, że tak bardzo Cię boli Twoja eksplozja na terapii, również potwierdza Twoje obawy negowania swojego wizerunku osoby nieagresywnej ? :roll:
"Każdy głupiec umie rozbić szybę, ale tylko niewielu potrafi ją wstawić."
W. Wharton "Stado"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3084
Dołączył(a)
01 paź 2006, 16:49

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Jaki kwiatek na przeprosiny?

Avatar użytkownika
przez El Chupacabra 12 paź 2010, 20:13
-asia-,

kup kaktusa :)

wola człowieka jest jego niebem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1052
Dołączył(a)
22 sty 2009, 14:40
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Jaki kwiatek na przeprosiny?

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 12 paź 2010, 22:42
-asia- napisał(a):Wiolu, sama już nie wiem... Problem w tym, że ja nie daję ujścia emocjom na sesji tylko męczę ją pomiędzy sesjami, a gdy czasem ona nie reaguje to wpadam w jeszcze większą wściekłość i wtedy dopiero zaczyna się piekło, bo najbardziej nienawidzę ignorowania mnie... Wczoraj z głupiej pierdoły zrobiła się wielka afera, dosłownie. :( Ja dziś już patrzę na wszystko zupełnie inaczej, ale tego się nie da odkręcić. Nie wiem, co z tego wszystkiego wyniknie, dowiem się w poniedziałek. :roll:

Asiu
Powiedz jej to co tu napisałaś po prostu.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: Jaki kwiatek na przeprosiny?

Avatar użytkownika
przez A->+12 ° 59` 3``<-O 13 paź 2010, 12:10
Stokrotki
...Wyobraźnia jest ważniejsza od wiedzy...
...Jeżeli chcesz być kimś, stań się najpierw człowiekiem...
Posty
106
Dołączył(a)
11 paź 2010, 10:05

Re: Jaki kwiatek na przeprosiny?

przez -asia- 15 paź 2010, 22:29
God's Top 10 napisał(a):-asia-, może jednak Twoja terapeutka ma rację ? Może obawiasz się ukazywania swoich negatywnych emocji przed innymi, a one się w Tobie kumulują ? :roll:
Może nawet to, że tak bardzo Cię boli Twoja eksplozja na terapii, również potwierdza Twoje obawy negowania swojego wizerunku osoby nieagresywnej ? :roll:


nie wiem... nic nie wiem... może masz rację. wiesz, ja po prostu wśród ludzi nie czuję siebie, żyję ludźmi, wyczuwam ich nastroje, dostosowuję się do nich jak kameleon, wydaje mi się, że chcę tego, co oni chcą, że podoba mi się to, co im, przy nich nie mam swoich uczuć. jestem jak plastelina - każdy może sobie mnie ulepić jak chce. :roll: przy innych w ogóle nie czuję swoich problemów, zapominam, że w ogóle jakieś mam, wszystko jest ok. dopiero, gdy zostaję sama zaczyna się koszmar, wtedy emocje dają o sobie znać, o wiele za silnie... moja eksplozja nie następuje na terapii. tylko właśnie po niej, gdy zostaję sama. wtedy czuję siebie i ogrom swoich problemów.

El Chupacabra napisał(a):-asia-,kup kaktusa :)


kaktus chyba oznacza ostrzeżenie. :P :twisted:

wiola173 napisał(a):AsiuPowiedz jej to co tu napisałaś po prostu.


powiem...
-asia-
Offline

Jaki kwiatek na przeprosiny?

przez Testoviral 24 lut 2014, 10:51
Podbiję ten stary temat bo też niedawno miałem podobny problem. Piszę podobny, bo ja akurat chciałem przeprosić pewną kobietę. No i kupiłem żółte róże bez większego namysłu. W odpowiedzi na podarunek usłyszałem, że żółte róże to symbol niejawnych intencji i zazdrości i że mogłem lepiej wybrać... Baby :? Tak więc pamiętajcie że kolory róż mają różnorakie znaczenie i czasem lepiej sprawdzić co się kupuje 8)
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
24 lut 2014, 10:47

Jaki kwiatek na przeprosiny?

przez Bukowski 24 lut 2014, 11:51
Testoviral, mogłeś jej powiedzieć ze w kwiaciarni była promocja na żółte róże i dlatego je wybrałeś. symbolika wtedy nie miałaby odzwierciedlenia w twoim intencyjnym wyborze.
Bukowski
Offline

Jaki kwiatek na przeprosiny?

Avatar użytkownika
przez hooain 24 lut 2014, 12:01
konkretna dziewczyna woli wino zamiast badyla
ତ୍କୃ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2021
Dołączył(a)
10 sie 2011, 21:48

Jaki kwiatek na przeprosiny?

przez Rebbecca1743 24 lut 2014, 15:47
Kup kwiaty, idź do jej domu. Powiedz, że to Twoja wina, ale przeproś na kolanach. Z kwiatów można ułożyć serce :great:.
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
11 lut 2014, 11:23

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 14 gości

Przeskocz do