Co jecie na poprawę nastroju?

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Co jecie na poprawę nastroju?

przez PhilosophyOfLife 04 lis 2010, 16:04
Nodame, w Pl zawsze jadlam pietke swiezego chlepa z musztarda :mrgreen:Tutaj tego chlepka mi brakuje
PhilosophyOfLife
Offline

Re: Co jecie na poprawę nastroju?

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 04 lis 2010, 16:07
Nodame,

Ciasto owocowo otrębowe brzmi zachęcająco, może wrzucisz przepis <pliss>
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: Co jecie na poprawę nastroju?

przez Nodame 04 lis 2010, 16:13
PhilosophyOfLife, ja już nie pamiętam kiedy widziałam w sklepie chleb godny kupienia, bo nie jadam tych dmuchanych, białych bochenków, ja potrzebuję takiego zbitego miąższu z pękającą i chrupiącą skórką o rumianym kolorze i spieczonym smaku...ale mi teraz ślinka cieknie 8)


Wiola A oto przepis - powstał przez lenistwo, nie miałam mąki kiedy chciałam zrobić chlebek bananowy i wymieszałam te oto składniki:

Kod: Zaznacz cały
OWOCANKA- ot taka nazwę wymyśliłam :D

Składniki (można zmienić proporcję, ja nigdy na nie nie patrzę i robię ciasto z tego co mam pod ręką):
-2 dojrzałe banany (rozgnieść na papkę, może być niedbale)
-2 jabłka (utrzeć na dużych oczkach)
-nektarynka lub brzoskwinia (można pominąć lub zastąpić jabłkiem) w kosteczkę
-rodzynki wg uznania (można pominąć) namoczone w kilku łyżkach mleka
-siemię lniane (wg uznania, im więcej tym lepiej, ja daję pół szklanki, można pominąć, ale siemię jest zdrowe)
-szklanka dowolnych otrębów zbożowych
-jajko
-łyżeczka proszku do pieczenia
No i polecam dodawać inne smakołyki do ciasta (suszone śliwki itp)

Wszystko wymieszać w dowolnej kolejności - konsystencja powinna być podobna do konsystencji rozgniecionego banana (choć ja miałam raz rzadsze a raz gęściejsze ciasto i oba wyszły). Wlać do tortownicy (polecam wyłożyć papierem lub innym cudem, bo ciasto przywiera do formy). Piec do suchego patyczka (30-60 minut) w temp. ok 150-170*C, pod koniec można dać nawet 200*C by przyrumienił się wierzch. Dół ciasta jest bardzo wilgotny, więc pod koniec pieczenia można ciasto odwrócić i dopiec dwustronnie). Polecam studzić na kratce - unikniemy wilgotnego dna - choć ciasto samo w sobie jest mięciutkie i wilgotnawe od owoców.

MOŻNA POKROIĆ W KLINY I UŻYWAĆ JAK BUŁECZKI NA SŁODKO/ŚNIADANIOWE. Pyszne z kawą z mlekiem. Normalnie samo zdrowie :D

Wygląda tak:
http://img837.imageshack.us/img837/155/dsc04003a.png

SMACZNEGO :mrgreen:
Nodame
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Co jecie na poprawę nastroju?

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 04 lis 2010, 16:17
Nodame,

Dzięki , już sobie drukuję i na pewno wkrótce wypróbuję:)
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: Co jecie na poprawę nastroju?

przez betty_boo 04 lis 2010, 16:59
banany sa na dobry nastrój

poza tym lubię: pączki, prince polo, baryłki czekoladowe z adwokatem, i uwielbiam gorącą czekolade do picia, najlepiej gorzką roztopioną i zmieszną z mlekiem.
Offline
Posty
1232
Dołączył(a)
11 maja 2008, 08:58

Re: Co jecie na poprawę nastroju?

przez -asia- 04 lis 2010, 17:50
- pasta z awokado z waflami ryzowymi (najlepiej z pestkami dyni) - mniam! :105: zaraz ide sobie zrobic ta paste :yeah:
- lekka kawa z mlekiem sojowym i cukrem brzozowym
- ziemniaki (w mundurkach, pieczone, smazone, frytki - wszystko jedno - uwielbiam :mrgreen: )
-asia-
Offline

Re: Co jecie na poprawę nastroju?

przez Natusia 04 lis 2010, 18:13
czekoladaaaaaaa
...śmierć jest spokojna łatwa życie jest trudniejsze...
Offline
Posty
1382
Dołączył(a)
13 maja 2010, 11:32

Re: Co jecie na poprawę nastroju?

Avatar użytkownika
przez bamvalo 04 lis 2010, 18:17
Piersi :8):
Późno w nocy mąż Francuz dobiera się do żony Francuzki: Nie teraz Jean, jestem taka zmęczona. Zostaw w szklance, rano wypije.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
341
Dołączył(a)
16 kwi 2010, 23:14
Lokalizacja
Białystok

Re: Co jecie na poprawę nastroju?

przez Natusia 04 lis 2010, 18:18
bamvalo :D <lol>
...śmierć jest spokojna łatwa życie jest trudniejsze...
Offline
Posty
1382
Dołączył(a)
13 maja 2010, 11:32

Re: Co jecie na poprawę nastroju?

Avatar użytkownika
przez Korat 04 lis 2010, 18:21
Najlepszym moim sposobem na poradzenie sobie z tragicznym stanem jest pójście spać. Żeby to osiągnąć wpieprzam słodycze, wtedy mam skok insuliny i chce mi się spać. Ot taki rodzaj ćpania, jestem już od tego uzależniony.
Co cię nie zabije, to uczyni niepełnosprawnym.

Ayahuasca
Psylocybina
LSD
Avatar użytkownika
Offline
Posty
982
Dołączył(a)
17 lip 2010, 16:15
Lokalizacja
Woj. Pomorskie

Re: Co jecie na poprawę nastroju?

Avatar użytkownika
przez iza89 04 lis 2010, 20:28
A mi humor poprawiają uszka z barszczem mojej mamy. Automatycznie przypominają mi się święta, co za tym idzie poprawia mi się humor.
"Kłopot z życiem polega na tym, że nie ma okazji go przećwiczyć i od razu robi się to na poważnie."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
60
Dołączył(a)
02 lis 2010, 22:08
Lokalizacja
okolice Wrocławia

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Purpurowy i 14 gości

Przeskocz do