Skutki brukowania piekła

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Skutki brukowania piekła

Avatar użytkownika
przez Paranoja 21 wrz 2010, 13:10
JAK TO DOBRZE, ŻE PO KAŻDEJ BURZY WYCHODZI W KOŃCU SŁOŃCE
Włączam tryb ninja jak jestem sam w domu i sprawdzam wszystkie pokoje czy przypadkiem gdzieś nie czeka na mnie seryjny morderca.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1933
Dołączył(a)
10 gru 2009, 08:07

Re: Skutki brukowania piekła

przez brokenwing 21 wrz 2010, 13:10
słońce_nie_wzejdzie, nie ma tu złośliwości , ja nie twierdze,ze masz myśleć jak ja . Tylko pisze czym są dla mnie zjawiska ...co do stosunku w dni (krwawe) nie lubisz? Twoja sprawa ,są ludzie którzy lubią ..i co zabronisz im?
brokenwing
Offline

Re: Skutki brukowania piekła

przez słońce_nie_wzejdzie 21 wrz 2010, 13:16
Panna_Modliszka, to jest obleśne i obrzydliwe. Przynajmniej dla mnie.

Zresztą należy wziąć pod uwagę fakt, że każda religia zawiera w sobie czynnik ludzki, tj. przesłanie Boga musiało się zmieniać z czasem, w miarę rozwoju ludzkości. W tamtych realiach, przy gorącym klimacie i braku nowoczesnej higieny mogło to grozić chorobą. Teraz niekoniecznie.
Jeżeli jesteś szczęśliwy, to oznacza, że zaraz stanie się coś złego albo nie wiesz o czymś istotnym.

Kiedyś chciałem, aby Bóg pomnożył inteligencję otaczających mnie ludzi przez trzy. Ale dowolna liczba przemnożona przez zero, nadal daje zero...
Posty
316
Dołączył(a)
18 wrz 2010, 23:00

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Skutki brukowania piekła

przez słońce_nie_wzejdzie 21 wrz 2010, 13:40
Krwiopij, przepraszam. Następnym razem zadbam o to, aby w poście nawet przecinki były związane z treścią tematu :smile:
Ostatnio edytowano 21 wrz 2010, 13:54 przez Gość, łącznie edytowano 1 raz
Powód: Bez złośliwości, proszę.
Jeżeli jesteś szczęśliwy, to oznacza, że zaraz stanie się coś złego albo nie wiesz o czymś istotnym.

Kiedyś chciałem, aby Bóg pomnożył inteligencję otaczających mnie ludzi przez trzy. Ale dowolna liczba przemnożona przez zero, nadal daje zero...
Posty
316
Dołączył(a)
18 wrz 2010, 23:00

Re: Skutki brukowania piekła

przez anwet 21 wrz 2010, 13:42
Krwiopij napisał(a):
to nie jest temat o preferencjach seksualnych użytkowników.



Czyli co, powstanie nowy temat? :lol:
anwet
Offline

Re: Skutki brukowania piekła

przez circ 22 wrz 2010, 01:20
brokenwing napisał(a):Witam w związku z dość zaostrzoną ostatni atmosfera na forum .Zakładam ten temat.
W którym można spokojnie porozmawiać o sprawach związanych z człowiekiem wiarą i maniakalna wiarą .
Zacznę od filmu ,który mną lat temu kilka wstrząsnął -film ten pokazuje jak dobre chęci potrafią niszczyć ,a pokładanie nadziei jedynie w Bogu uśmiercić .


W tym filmie jest bardzo wyrażnie wytłumaczone, że ta dziewczyna zgodziła się ofiarować siebie za grzechy ludzi i zrobiła to.
Mogła Bogu odmówić i zostałaby uratowana, ale nie wiemy, co stałoby się z nami i światem.
Na włosku wisiała wtedy nuklearna wojna i świata mogłoby już nie być, o czym mówią przekazy dane mistykom w tym czasie.

Ona chciała się poświęcić i ja jestem jej niezmiernie za to wdzięczna.
Na pewno jest teraz w niebie i cieszy się z aniołami i modli za nas.

Po co rozumieć to inaczej? albo wręcz nie rozumieć w ogóle?
Offline
Posty
210
Dołączył(a)
16 wrz 2010, 16:05

Re: Skutki brukowania piekła

przez RafQ 22 wrz 2010, 01:32
Brokenwing - a nie mówiłem?Circ się tu pojawiła i teraz zacznie się jazda nie w jednym,ale w dwóch tematach :twisted: .
RafQ
Offline

Re: Skutki brukowania piekła

przez circ 22 wrz 2010, 01:34
A co prócz tego, że się pojawiłam?
Offline
Posty
210
Dołączył(a)
16 wrz 2010, 16:05

Re: Skutki brukowania piekła

Avatar użytkownika
przez Badziak 22 wrz 2010, 01:52
brokenwing napisał(a):słońce_nie_wzejdzie, nie irytują mnie osoby wierzące ..mam dla nich szacunek .Irytują mnie skrajni (ekstremiści) którzy w imię wiary potrafią krzywdzić i żyją w przekonaniu dobrze spełnionej misji .

A nie czujesz, że taki wojujący ateizm to też jest ekstremizm?
Ten temat jest zupełnie niepotrzebny. To forum o zaburzeniach psychicznych, a nie o rydzyku.
Zaburzenia depresyjno-lękowe z elementami fobii społecznej:
Anafranil SR (klomipramina) 150 mg
Amizepin (karbamazepina) 400 mg

+ terapia behawioralno-poznawcza :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1412
Dołączył(a)
19 kwi 2010, 23:21

Re: Skutki brukowania piekła

Avatar użytkownika
przez Korba 22 wrz 2010, 01:57
Wątek jest dziale "Off-topic", więc nie musi dotyczyć zaburzeń.

Jednak troszkę niepotrzebnie podkręca teraz atmosferę.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Skutki brukowania piekła

Avatar użytkownika
przez El Chupacabra 22 wrz 2010, 21:27
RafQ napisał(a):Brokenwing - a nie mówiłem?Circ się tu pojawiła i teraz zacznie się jazda nie w jednym,ale w dwóch tematach :twisted: .


haha ja tez wiedzialem, ze nie odpusci sobie takiego tematu :mrgreen:

wola człowieka jest jego niebem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1052
Dołączył(a)
22 sty 2009, 14:40
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Skutki brukowania piekła

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 22 wrz 2010, 21:34
Nie wiem, o co się kłócić.
Ktoś chce stać pod krzyżem i uważa to za słuszne - stoi - deszcz nie deszcz - stoi.
Ktoś uważa, że co niedziele do kościoła iść trzeba i czuje taką potrzebę - idzie.
Ktoś zarzyna co niedziele baranka, bo twierdzi, że to słuszne - niech robi, co uważa (chociaż tego baranka to już bym zgłosiła, gdzie trzeba)
Ktoś zamiast na terapie idzie na kolanach z Krakowa do Lichenia - adieu.

Nie wiem tylko, po co wypisywać o tym wszystkim na forach publicznych i do tego, o zupełnie innym temacie, i psuć niewierzącym nerwy.
Ja nikogo spod krzyża nie przeganiałam, a teraz się czuję trochę tak jakby mi ktoś krzyż w tyłek wsadził, gdzie nie spojrzeć na forum - jakaś misja. Cuda, nie cuda... DOBRZE, niech sobie są, ale czy musi nas to interesować?
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7326
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: Skutki brukowania piekła

przez brokenwing 22 wrz 2010, 21:45
El Chupacabra napisał(a):
RafQ napisał(a):Brokenwing - a nie mówiłem?Circ się tu pojawiła i teraz zacznie się jazda nie w jednym,ale w dwóch tematach :twisted: .


haha ja tez wiedzialem, ze nie odpusci sobie takiego tematu :mrgreen:



Mam to w odbycie ,ta " coś" jest na liście ignorowanych i nie widzę jej postów :D

Z innymi osobami chętnie podyskutuje
brokenwing
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do