Świat w którym żyjemy

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Świat w którym żyjemy

przez brokenwing 25 sie 2010, 09:38
Po rannym przewertowaniu wiadomości .
Urodziło mi się pytanie .Czy to My tu na forum mamy problem?
Czy świat jest ,po prostu beznadziejny i wypełniony zdegenerowanymi idiotami ?

http://lodz.naszemiasto.pl/artykul/5442 ... egoria=660
brokenwing
Offline

Re: Świat w którym żyjemy

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 25 sie 2010, 10:00
Mam to samo pytanie i... sama nie wiem.
Świat co chwila podsuwa jakieś ścierwo, które udowadnia nam, jacy jesteśmy nieludzcy i mam wrażenie, że powinnam się już przyzwyczaić, a wciąż mnie to dziwi. Są sytuacje, w których wogóle wstydzę się, że jestem człowiekiem, widząc zachowanie innych. Nigdy nie zapomnę, jak pojechałam na skup koni rzeźnych i wogóle wszelkiej maści i rodzaju do Sochaczewa - o okrucieństwie się mówi, ale dopiero, gdy się je zobaczy i poczuje jego smród zmieszany z ostrą wonią strachu i cierpienia tych, których oni krzywdzą, zdajemy sobie sprawę, jacy jesteśmy żałośni.
My? No właśnie, my ludzie. Ale dla takich jak ja, czy jak widać brokenwing to nadal niezrozumiałe, chore i nie do zaakceptowania - obojętnie czy chodzi o nieodpowiedzialny kretynizm, czy o okrucieństwo.
O ile łatwiej byłoby się przyzwyczaić, machnąć ręką i poudawać, że jet okay, nawet jak się za kogoś wstydzisz. Ja trochę przed tym uciekam, ale to jak przed wszystkim.
Ludzie z artykułu są jakby naszym przeciwieństwem, chociaż też mają problem. My za dużo analizujemy, oni za mało - to dwa różne światy. Ciężko mówić tu o normalności którejkolwiek ze stron, bo normalność to całkiem duży worek, ale ja wychodzę z założenia, że wolę być taka, jaka jestem i nikogo nie krzywdzić. Skoro tu jestesmy, to walczymy - w słusznym celu, i to nas czyni różnymi.
Aaaaamen ;)
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7307
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: Świat w którym żyjemy

przez brokenwing 25 sie 2010, 10:05
Kolejny przykład z mojego" kochanego" miasta
http://www.tvn24.pl/12690,1670348,0,1,m ... omosc.html

Zgroza
brokenwing
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Świat w którym żyjemy

Avatar użytkownika
przez Pasman 25 sie 2010, 12:52
Brokenwing, jedno nie wyklucza drugiego.
Wszystkie wymienione tutaj porady moga byc nieprawidłowe. Stosujesz na własne ryzyko !
Avatar użytkownika
Offline
Posty
762
Dołączył(a)
18 sty 2010, 05:32
Lokalizacja
Łódź

Re: Świat w którym żyjemy

Avatar użytkownika
przez tet 25 sie 2010, 14:21
świat jest i taki i taki. dlaczego dzielić go na zwyrodnialców i dobroczyńców?
każdy z nas może być jednym z nich, obojętnie czy z tych "dobrych" czy "złych". wszystko jest względne...
Avatar użytkownika
tet
Offline
Posty
683
Dołączył(a)
21 wrz 2009, 11:56

Re: Świat w którym żyjemy

przez brokenwing 25 sie 2010, 14:36
Pasman, tak wiem.
tet, Chodzi mi jedynie o porównanie ,to zburzonych ,zdeprecjonowanych,chorych psychicznie ,ogół uważa za niebezpiecznych .A to ci pozornie normalni są wariatami
brokenwing
Offline

Re: Świat w którym żyjemy

Avatar użytkownika
przez tet 25 sie 2010, 14:46
a mi chodzi o to, że panuje logika przewrotności - dziś jestem "normalna", jutro uważają mnie za wariata.
pozornie normalni starają się zachować właśnie te pozory, psychicznie chorzy często nie mają tej możliwości
Avatar użytkownika
tet
Offline
Posty
683
Dołączył(a)
21 wrz 2009, 11:56

Re: Świat w którym żyjemy

przez brokenwing 30 sie 2010, 17:12
Dean napisał(a):Myśle że świat jest w porządku z nami jest coś nie tak.



niby logiczne ,tylko czemu nas jest tak wielu ? Nie jesteśmy marginesem przecież .
brokenwing
Offline

Re: Świat w którym żyjemy

przez GreenGo 08 paź 2010, 13:36
Gdy ktoś miał depresję/lęki sto,tysiąc ,dziesieć tysięcy lat temu to po prostu ginął nie płodząc potomstwa.Dziś nowoczesne społeczeństwo daję szansę życia i leczenia chorym ludziom dlatego ewolucyjnie nie są eliminowane "słabe geny" i wszyscy którzy jeszszcze nie dawno z powodu swoich zaburzeń nie przetrwali by dziś żyją ,mają dzieci itd.
Akurat, ludziom się wydaje, że ci co żyli 1000 lat temu byli tacy jak my. To nieprawda, nawet nasze prababki funkcjonowały na innych zasadach, kiedyś ludzie nie byli tacy skomplikowani, przez całe tysiąclecia takich, którzy rozmyślali o sobie i świecie można policzyć na palcach, a ostatnie kilka set lat wszystko przyspieszyło, świat się skomplikował, relacje i interakcje pomiędzy ludźmi też. No i to tyle, ci co ganiali za mamutami, żeby nie umrzeć z głodu nie rozmyślali kto ich jak postrzega, to wytwór nowoczesności. Lęki i depreje też.

A ja trochę zazdroczę tym bezmyślnym i bezrefleksyjnym ludziom, którzy żyją swoim życiem, a nie czekają kiedy ono się zacznie. Taki kibol przynajmniej dobrze się bawi bez całego tego bagażu psychicznego.
GreenGo
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do