Czy Wy też śledzicie sprawę Iwony ? :(

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Czy Wy też śledzicie sprawę Iwony ? :(

przez wovacuum 20 sie 2010, 11:16
Kolezanka mi mowila wczoraj,ze w Brukseli tez juz wiszà plakaty-jutro przyjezdza do mnie,przywiezie mi kilka plakatow to porozwieszam w Ostendzie i u siebie.
wovacuum
Offline

Re: Czy Wy też śledzicie sprawę Iwony ? :(

przez Shadowmere 20 sie 2010, 12:29
kurczę szkoda,że tak pozno plakaty pojechaly za granicę..przecież żywej już jej nie znajdziemy...a 3 tygodnie temu wciaz bylo to mozliwe.
Shadowmere
Offline

Re: Czy Wy też śledzicie sprawę Iwony ? :(

przez Magdaa 20 sie 2010, 13:26
Ja obecnie czytam opisy wizjonerów, astrologów i tarocistów. Ich wersje są bardzo podobne, niestety bardzo mroczne... Najczęściej w wizjach pojawia się las, bunkry, studzienki, brutalny gwałt, brudna woda, kraty... Oni już nawet nie piszą kiedy znajdzie się żywa, tylko szukają sprawcy i miejsca gdzie jest ciało. Jeśli chcecie to dam Wam linka do tematu z wizjami itd.
Serce mi mówi, że ona żyje. Ale rozum krzyczy że już za póżno.
Cholera, nie wiem czemu ale od rana do nocy czytam o tym wszystkim, modlę się, nie mam pojęcia czemu tak mną to poruszyło. Może dlatego, że jestem w podobnym jej wieku i sama nie raz robiłam takie głupstwa. Mam tylko nadzieję, że ona już nie cierpi.


p.s. Plakaty w Brukseli? Super! Ta sprawa naprawdę jest już bardzo nagłośniona, chyba cała Polska modli się żeby Iwona się znalazła. Tylko faktycznie- czy nie jest już za póżno?
Magdaa
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Czy Wy też śledzicie sprawę Iwony ? :(

przez Zenonek 20 sie 2010, 16:09
Shadowmere, Magda

Wedlug mnie nie musi byc za pozno.

Czytalem wiele takich historii, oczywiscie faktycznych, szczegolowe opisy z prowadzenie sledztw, przebieg, dzialania, metody Policji itp itd. I naprawde trzeba byc mocno rozgarnietym i miec bardzo duza wyobraznie i wiedze zeby kogos zalatwic tak zeby slad po nim zaginal calkowicie.

Innymi slowy- to, ze jej nie odnaleziono przez taki dlugi czas poszukiwan to jest jakas szansa , ze ona jednak zyje...

Tylko gdzie jest ?

Oczywiscie jest to mniej prawdopodobne niz to, ze zostala zamordowana, ale jednak nie jest nieprawdopodobne - ze zyje....
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: Czy Wy też śledzicie sprawę Iwony ? :(

przez dogomaniaczka 20 sie 2010, 16:53
takie sprawy zawsze są smutne..z tego co czytam niewiele osób ma nadzieję że ona żyje..i właśnie dlatego nigdy nie włóczę się sama po nocy ani nie chodzę do klubów..tam się dzieją takie rzeczy..ostatnio koleżanka mi opowiedziała jak jej znajomą po prostu zaciągnął jakiś chłopak do wc i zgwałcił. a że głośno, wszyscy pijani to nic nikt nie musiał widzieć jak jeszcze wcześniej wrzucili jej coś do szklanki. to jest okropne. zawsze te historie mnie podłamują...
dogomaniaczka
Offline

Re: Czy Wy też śledzicie sprawę Iwony ? :(

przez Magdaa 20 sie 2010, 17:28
Hm u nas ostatnio 21 latek- Marcin Ochal- dostał kosą w serce po wyjściu z klubu. Mordercę od razu złapali, ma 26 lat- nawet jego zdjęcie widziałam. Marcin był bramkarzem drużyny 'Chemik Police'.
Bardzo przeżyłam to zajście, uderzyło we mnie tak samo jak zniknięcie Iwony. Przeżywam takie rzeczy.
Tu info:
http://www.marcinochal.pl/
http://www.gk24.pl/apps/pbcs.dll/articl ... /760862302
Magdaa
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do