Walka o krzyż

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Walka o krzyż

Avatar użytkownika
przez linka 21 wrz 2010, 09:08
Ja tylko mogę podpisać się pod tym co napisała anwet....zniesmaczenie, współczucie, żal....jak czytam wypowiedzi circ to się we mnie budzi.
Radziłabym udać się do jakiegoś fajnego miejsca, np. do zakonu Paulinów do Częstochowy i z nimi porozmawiać, bo już dawno zagubiłaś się we własnej wierze........no chyba, ze konsultacje z ojcem dyrektorem wystarczyły.

circ, a teraz ładna prośba do ciebie. Przestań proszę wypisywać swoje pseudo-religijne hasła, skończ już, przestań straszyć i daj nam święty spokój. Skup się na blogu, na indoktrynacji sąsiadów....nie wiem...kogokolwiek.....
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Walka o krzyż

przez eufrozyna 21 wrz 2010, 09:20
Circ , zapraszamy do Częstochowy :mrgreen: :twisted:

Zauważ, że tak się narzucasz ze swoimi poglądami, że wszyscy będą po prostu olewać Twoje posty. Coraz mniej osób zwraca na Ciebie uwagę… :roll:
eufrozyna
Offline

Re: Walka o krzyż

Avatar użytkownika
przez szklanyczlowiek 21 wrz 2010, 12:47
czym wiecej odpowiedzi na oszolomstwo religijne tym gorzej, dla nich to jest karma, tu nie ma miejsca na racjonalna dyskusje bo oni zawsze na sile narzucaja poglady innym. Jeden bog jedna religia a kazdy kto sie z tym nie zgadza jest zly antychryst. Proponuje nie karmic troli, internet to dla nich zbawienie moga wypisywac anonimowo co tylko im tam siedzi w glowce. Czym innym jest toleracja a czym innym takie cos, oni nawet nie toleruja innych kultur i religii wiec o czym tu gadac.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
167
Dołączył(a)
15 wrz 2009, 00:46

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Walka o krzyż

przez słońce_nie_wzejdzie 21 wrz 2010, 13:13
circ napisał(a):
słońce_nie_wzejdzie napisał(a):Szkoda, że w tym wszystkim krzyż, który jest pewnym przesłaniem jest wykorzystywany w sposób odwrotny, tj. by dzielić, wywoływać kontrowersje i powodować wzajemne zniewagi.


Co ty wiesz o chrześcijaństwie? Nic.

Nie sądźcie, że przyszedłem pokój przynieść na ziemię. Nie przyszedłem przynieść pokoju, ale miecz. Bo przyszedłem poróżnić syna z jego ojcem, córkę z matką, synową z teściową; i będą nieprzyjaciółmi człowieka jego domownicy. Kto kocha ojca lub matkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. I kto kocha syna lub córkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien (Mt 10, 34-37).

;-))))
Biblia na każdym poziomie jest prawdą - na dosłownym, symbolicznym i mistycznym.


A wiesz chociaż czego dotyczy ten cytat? Otwórz Ewangelię na wskazanym miejscu i przeczytaj cały rozdział. Jezus nie nakazuje nam się odwrócić od wszystkich ludzi, lecz odwrócić się od tych, którzy nie chcą żyć w zgodzie z Prawdą. Jeśli ktoś czyni zło, należy go napominać, ale nie można wybrać tej osoby, zamiast Jezusa.

Nie żongluj cytatami z Biblii tak, jakby to były elementy tabeli opłat bankowych. Biblia jest całością i jako całość musi być rozumiana.

szklanyczlowiek, dziękuję za zmieszanie wszystkich wierzących z błotem.
Jeżeli jesteś szczęśliwy, to oznacza, że zaraz stanie się coś złego albo nie wiesz o czymś istotnym.

Kiedyś chciałem, aby Bóg pomnożył inteligencję otaczających mnie ludzi przez trzy. Ale dowolna liczba przemnożona przez zero, nadal daje zero...
Posty
316
Dołączył(a)
18 wrz 2010, 23:00

Re: Walka o krzyż

przez circ 21 wrz 2010, 16:02
słońce_nie_wzejdzie napisał(a):Otwórz Ewangelię na wskazanym miejscu i przeczytaj cały rozdział. Jezus nie nakazuje nam się odwrócić od wszystkich ludzi, lecz odwrócić się od tych, którzy nie chcą żyć w zgodzie z Prawdą.


Dokładnie tak jest jak mówisz.

Czemu więc wszyscy tu są niechętni Prawdzie, i biorą z nauki Jezusa co im się podoba?
Prawda to cała Prawda, nie kawałek. Biblia to nie menu w restauracji. Każde zdanie pojmujemy w kontekście całej Biblii.
Nasze pojmowanie ma więc zgadzać się z całością, być niesprzeczne z każdym zdaniem Biblii.

Jak ktoś mówi, że wierzy, niech wie w co wierzy, zna przedmiot swojej wiary.

W tym wątku wszyscy naśmiewają się z krzyża. Pluli na niego. Protestowałeś przeciwko temu?
Nie.
Dopiero mój post ci się nie spodobał?
Czemu?

Przypomnij sobie 7 grzechów głównych.
Offline
Posty
210
Dołączył(a)
16 wrz 2010, 16:05

Re: Walka o krzyż

przez słońce_nie_wzejdzie 21 wrz 2010, 16:06
circ, Jezus powiedział "Królestwo moje jest nie z tego świata." Zatem dlaczego osoby które uważają się za chrześcijan, a więc naśladowców Chrystusa, wykorzystują Jego samego do walk o państwa tego świata?
Jeżeli jesteś szczęśliwy, to oznacza, że zaraz stanie się coś złego albo nie wiesz o czymś istotnym.

Kiedyś chciałem, aby Bóg pomnożył inteligencję otaczających mnie ludzi przez trzy. Ale dowolna liczba przemnożona przez zero, nadal daje zero...
Posty
316
Dołączył(a)
18 wrz 2010, 23:00

Re: Walka o krzyż

przez brokenwing 21 wrz 2010, 16:07
Temat przestał być aktualny .Krzyża na placu już nie ma . Czy to nie czas ,aby zarchiwizować temat w koszu?
brokenwing
Offline

Re: Walka o krzyż

przez circ 21 wrz 2010, 16:25
słońce_nie_wzejdzie napisał(a):circ, Jezus powiedział "Królestwo moje jest nie z tego świata." Zatem dlaczego osoby które uważają się za chrześcijan, a więc naśladowców Chrystusa, wykorzystują Jego samego do walk o państwa tego świata?


Nasza dusza też jest nie z tego świata, a ciało z tego.
Nie da się tego rozłączyć, dopiero po smierci.

Podobnie jest z tymi dwoma światami, tym i tamtym, są nierozłaczne.
Tak było 19 wieków i świat był szczęśliwy, nie było prawie wcale chorób psychicznych i samobójstw.

Ta cywilizacja ginie, bo władza odrzuciła krzyż, chce by panowało nad światem ciało i jego prawa, nie duch.
Ludzie o niego więc walczą i chwała im za to.
Ostatnio edytowano 21 wrz 2010, 16:26 przez circ, łącznie edytowano 2 razy
Offline
Posty
210
Dołączył(a)
16 wrz 2010, 16:05

Re: Walka o krzyż

przez słońce_nie_wzejdzie 21 wrz 2010, 16:25
brokenwing, to, że teraz dyskusja chwilowo nie toczy się wokół tego aspektu krzyża, na który mógłbyś pokrzyczeć nie oznacza, że tak będzie do jej końca. Poczekaj cierpliwie, może jeszcze będziesz miał okazje wylać wiadro ciepłych, ateistycznych słodkości na zgorzkniałych wierzących :)

circ, problemem jest to, że ludzie odrzucili krzyż, a nie władza :)
Ostatnio edytowano 21 wrz 2010, 16:31 przez shadow_no, łącznie edytowano 2 razy
Jeżeli jesteś szczęśliwy, to oznacza, że zaraz stanie się coś złego albo nie wiesz o czymś istotnym.

Kiedyś chciałem, aby Bóg pomnożył inteligencję otaczających mnie ludzi przez trzy. Ale dowolna liczba przemnożona przez zero, nadal daje zero...
Posty
316
Dołączył(a)
18 wrz 2010, 23:00

Re: Walka o krzyż

przez shadow_no 21 wrz 2010, 16:28
Ta cywilizacja ginie, bo władza odrzuciła krzyż.

Ale jeżeli masz racje, to czemu nie pozwolisz nam ginąć tak jak sobie to wybraliśmy? Tobie nie powinno się nic złego stać skoro żyjesz wg. tych zasad w które wierzysz że są słuszne.
Zapraszam do sklepu z odzieżą damską i torebkami.
Offline
Założyciel / Administrator
Posty
4758
Dołączył(a)
13 lip 2005, 01:45
Lokalizacja
Częstochowa

Re: Walka o krzyż

przez brokenwing 21 wrz 2010, 16:29
to ze chwilowo się nie toczy ..nazywa się off top i jest beee
Nie uważam waszej pary za zgorzkniałych ,niestety regulamin zabrania mi napisać co o was myślę .
brokenwing
Offline

Re: Walka o krzyż

przez circ 21 wrz 2010, 16:30
słońce_nie_wzejdzie napisał(a):irc, problemem jest to, że ludzie odrzucili krzyż, a nie władza :)


Doprawdy?;-)

Władza działa zgodnie z prawdą krzyża?
Spójrz jak działa
http://blogmedia24.pl/search/apachesolr ... g%20Polski

nie informuje cię o tym, albo na ostatnich stronach jakieś strzępki. Ładnie to tak?
Kazał im ktoś kłamać i okradać naród podatkami? Mamy je najwyższe w Europie, najdroższy prąd i paliwo, zarabiamy najmniej. To jest zgodne z nauką Jezusa?

[Dodane po edycji:]

shadow_no napisał(a):
Ta cywilizacja ginie, bo władza odrzuciła krzyż.

Ale jeżeli masz racje, to czemu nie pozwolisz nam ginąć tak jak sobie to wybraliśmy? Tobie nie powinno się nic złego stać skoro żyjesz wg. tych zasad w które wierzysz że są słuszne.


Bo jestem zdrowa, a zdrowy chce ratować nie tylko swój tyłek, ale i innych, bo mu żal ludzi.
Zdrowie to empatia.
Offline
Posty
210
Dołączył(a)
16 wrz 2010, 16:05

Re: Walka o krzyż

przez shadow_no 21 wrz 2010, 16:34
Bo jestem zdrowa, a zdrowy chce ratować nie tylko swój tyłek, ale i innych, bo mu żal ludzi.

Nawet jeżeli oni nie chcą tego ratunku? Od czego do cholery mamy tą wolną wolę? Nie mogę się 'krzywdzić' świadomie?
Zapraszam do sklepu z odzieżą damską i torebkami.
Offline
Założyciel / Administrator
Posty
4758
Dołączył(a)
13 lip 2005, 01:45
Lokalizacja
Częstochowa

Re: Walka o krzyż

przez circ 21 wrz 2010, 16:57
wiesz, pytanie, czy jeśli idziesz i widzisz na barierce mostu człowieka chcącego wyskoczyć, masz go ratować czy nie.

Ten dylemat nie dotyczy egoistów, bo oni chcą skoczyć i nikt ich nie obchodzi więcej.

Człowiek, który przeszedł i nie zareagował, będzie miał poczucie winy i nie zapomni tego do końca życia.

Pytanie, na ile egoiści i żli mają nas dyskryminować, nienawidzić, itd.
Offline
Posty
210
Dołączył(a)
16 wrz 2010, 16:05

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do