Walka o krzyż

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Walka o krzyż

Avatar użytkownika
przez Goldielocks 05 sie 2010, 20:09
wiola173 napisał(a):
Korba napisał(a):
A tak podsumowując - MIEJSCE KRZYŻA JEST W KOŚCIELE.


:brawo:



Chyba trochę przesadzacie. Wszystkie, które upamiętniają czyjąs śmierć przy drodze też do kościołów przenieść?


Krzyże przy drogach stoją mniej więcej dokładnie tam, gdzie miał miejsce wypadek.

A tragedia Tupolewa miała miejsce pod Smoleńskiem, a nie pod pałacem prezydenckim.

[Dodane po edycji:]

Magdaa napisał(a):Jest ziemią polityczną, która powinna być wolna od religii.


Dokładnie. Chyba że jestem nieoświecona i tak na prawdę mieszkam w Watykanie, a nie w Polsce. :mrgreen:
" [...] Historia Dziewczynki o Złotych Kędziorach nie ma szczęśliwego zakończenia. Próby odkrycia, co jest dla niej odpowiednie, kończą się tak, jakby przebudziła się ona ze złego snu - po czym dziewczynka ucieka... [...] "

Bruno Bettelheim, Cudowne i pożyteczne...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
22 kwi 2010, 13:27
Lokalizacja
Nadpobudliwe Narzecze

Re: Walka o krzyż

Avatar użytkownika
przez Sorrow 05 sie 2010, 21:00
A Ja chcę mieć pod pałacem prezydenckim swastykę.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Re: Walka o krzyż

przez Magdaa 05 sie 2010, 21:26
Sorrow napisał(a):A Ja chcę mieć pod pałacem prezydenckim swastykę.


Przypomniało mi się jedno zdjęcie :oops: :pirate:
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Magdaa
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Walka o krzyż

przez To takie czary... 05 sie 2010, 21:30
Ha ha,
wszyscy się ładnie daliście wciągnąć w bezsensowną dyskusje.
Afera krzyża pod pałacem jest wymysłem rządzących aby w mediach ,internecie ,na ulicach ludzie o tym dyskutowali -a nie o faktycznych problemach tego kraju.A problemy są zajebiste i przerażające !

Więc szkoda prądu panie i panowie i skaczemy do ważniejszych spraw na forum.
To takie czary...
Offline

Re: Walka o krzyż

przez Magdaa 05 sie 2010, 21:41
To takie czary... napisał(a):Ha ha,
wszyscy się ładnie daliście wciągnąć w bezsensowną dyskusje.
Afera krzyża pod pałacem jest wymysłem rządzących aby w mediach ,internecie ,na ulicach ludzie o tym dyskutowali -a nie o faktycznych problemach tego kraju.A problemy są zajebiste i przerażające !

Więc szkoda prądu panie i panowie i skaczemy do ważniejszych spraw na forum.


Pisząc tutaj też dałeś się wciągnąć w tę 'bezsensowną dyskusję'. Mamy więc przyklasnąć Twej inteligencji czy jak? :roll: :?
Skoro masz ważniejsze sprawy niż ta dyskusja to po co tu wchodzisz, czytasz i komentujesz? Nikt nie zmusza, naprawdę.
Magdaa
Offline

Re: Walka o krzyż

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 05 sie 2010, 21:46
To takie czary

Napisałam to już wyżej. Ludzie zamiast buntować się przeciwko podwyżce podatków kłócą się o "durny" za przeproszeniem krzyż. To wszystko można było załatwić w ładny dyplomatyczny sposób, nie obrażając niczyich uczuć itd. Chodzi o zamieszanie i odciągnięcie uwagi - zgadzam sie z tym całkowicie.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: Walka o krzyż

Avatar użytkownika
przez Goldielocks 05 sie 2010, 21:49
To takie czary - eeeee tam chłopie - czepiasz się. :P

Jak dla mnie temat jest bardzo ciekawy i zachęca do dyskusji. ;)

Wiola - no cóż - wiadomo, że są ważniejsze sprawy od afery krzyżowej... Obawiam się, że Polska będzie następną Grecją... A wtedy... Lepiej nie mówić, co by się działo w kraju...
" [...] Historia Dziewczynki o Złotych Kędziorach nie ma szczęśliwego zakończenia. Próby odkrycia, co jest dla niej odpowiednie, kończą się tak, jakby przebudziła się ona ze złego snu - po czym dziewczynka ucieka... [...] "

Bruno Bettelheim, Cudowne i pożyteczne...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
22 kwi 2010, 13:27
Lokalizacja
Nadpobudliwe Narzecze

Re: Walka o krzyż

przez Magdaa 05 sie 2010, 21:51
Ja osobiście dzięki decyzji PO z podatkami nie będę na nich głosować w najbliższych wyborach. Akurat zakładam działalność, a jako że nie będę watowcem to będę 23% vatu płacić. A potem 25%. Skandal !
Magdaa
Offline

Re: Walka o krzyż

przez To takie czary... 05 sie 2010, 21:57
Magdaa napisał(a):Pisząc tutaj też dałeś się wciągnąć w tę 'bezsensowną dyskusję'.
Faktycznie :oops: ,
właściwie myślimy podobnie i niepozwólmy żeby to nas poróżniło.
To takie czary...
Offline

Re: Walka o krzyż

Avatar użytkownika
przez Krzysiek1234 05 sie 2010, 22:13
Nie śledzę tych wydarzeń praktycznie w ogóle, zresztą co tu gadać, bydełko i tyle. Chyba już wszystko tutaj powiedziano o takich ludziach.

Kwestię samego krzyża mam głęboko w dupie, mogą go zostawić, mogą zutylizować na kibel, będzie fajnie w obu przypadkach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
506
Dołączył(a)
14 sty 2010, 19:04

Re: Walka o krzyż

przez pete_27 05 sie 2010, 22:30
[/quote]

no to jest najlepsze hasło - jakby nie zapytał, to dopiero byłaby histeria. założę, że wtedy także byś napisał, że jest winny.[/quote]

A ta pewność skąd się wzięła? Uargumentujesz to? Jakby nie zapytał i krzyż szybko zostałby przesunięty to do awantury na taką skalę nie byłoby. Doszło do niej bo Komorowski był za mało stanowczy i sprawa się przeciągała.

Pałac prezydencki to nie kościół, miejsce księży jest w kościele. Nie akceptuję sytuacji w której kościół wkracza do gry politycznej (perfidnej zresztą). Komorowski nie musiał tego robić i nie było to potrzebne. To on jest prezydentem, a nie biskup, kardynał etc. A tak doszło do przedłużania sytuacji, w końcu zjechały się mohery i zrobił się cyrk. Kościół ostatnio przegina maksymalnie - otwarcie popierał PIS podczas kampanii ( i wielokrotnie wcześniej zresztą) otwarcie posuwa się do stwierdzeń typu - "głosowanie na PO to grzech". Jak tak robią to niech sobie partię założą, a nie wpieprzają się do rządzenia.

Dlatego uważam, że Komorowski nie powinien ulegać Kościołowi, bo daje niechcący przyzwolenie na cały ten cyrk "katolików" którzy zjeżdżają się pod krzyż bo czują, że niejako akceptację duchownych mają. Teraz dodatkowo jest dosłownie bity tym krzyżem przez opozycję.

[Dodane po edycji:]

Korba napisał(a):A kontrola? Jaka kontrola? Jak na razie to tego fanatycznego tłumu nikt nie kontroluje. Mają swoje 5 minut w telewizji :mrgreen:


Mylisz się śmiertelnie. Ci ludzie są kontrolowani i to świetnie. Mają regularnie prane mózgi przez Rydzyka i przez PIS.
Ostatnio edytowano 05 sie 2010, 22:36 przez pete_27, łącznie edytowano 1 raz
pete_27
Offline

Re: Walka o krzyż

przez Magdaa 05 sie 2010, 22:35
A jak myślicie, jak się skończy ten cały cyrk ?
Magdaa
Offline

Re: Walka o krzyż

przez pete_27 05 sie 2010, 22:39
http://www.youtube.com/watch?v=OTOu0vifoZc

Kto wie czy nie w klubie, albo na innym afterparty:D Znając tych oszołomów wszystkiego można się spodziewać.
pete_27
Offline

Re: Walka o krzyż

przez Magdaa 05 sie 2010, 22:49
Dałam to samo w pierwszym poście :P hehe Za mocni są, co? :mrgreen: :lol: 8)
Boże, dziękuję Ci że nie ma tam mojej babci!
Magdaa
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do