Walka o krzyż

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Walka o krzyż

Avatar użytkownika
przez MOCca 12 sie 2010, 20:23
Kiedy przyjdą bilingi Schetyny? ;P
idxcie na całosc nie łapiąc yonka, pusycyajcie latawce na łące i dmuchajcie motzlki...

"Wyobraź sobie prawa i obowiązki, przywiązania i potrzeby, wspomnienia i wdzięczność, zespól to wszystko pod jednym imieniem i imieniem tym będzie Ojczyzna". V.v.G.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1550
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:45
Lokalizacja
Łódź

Re: Walka o krzyż

Avatar użytkownika
przez linka 12 sie 2010, 20:34
Oj Dziołchy dziołchy :mrgreen: Byśta lepiej herbaty w termosie i kanapek zaniosły ludziom pod krzyż :mrgreen: :mrgreen:
Linka tylko domiesza troszkę tego, owego do herbatki ( mam zapasy xanaxu) i dopiero będzie ciekawie 8)
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Walka o krzyż

Avatar użytkownika
przez MOCca 12 sie 2010, 20:37
Dobra to robimy "Akcja Krzyż 2" ;) Przebierzemy się za harcerki ^^
idxcie na całosc nie łapiąc yonka, pusycyajcie latawce na łące i dmuchajcie motzlki...

"Wyobraź sobie prawa i obowiązki, przywiązania i potrzeby, wspomnienia i wdzięczność, zespól to wszystko pod jednym imieniem i imieniem tym będzie Ojczyzna". V.v.G.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1550
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:45
Lokalizacja
Łódź

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Walka o krzyż

przez Magdaa 12 sie 2010, 20:43
MOCca napisał(a):Dobra to robimy "Akcja Krzyż 2" ;) Przebierzemy się za harcerki ^^

Może być jak dla mnie, mam kilkuletnie doświadczenie w służbie ZHP (poważnie) :mrgreen:

Zamówię Wam stroje z hurtowni. Mogą być takie? :pirate: :lol:
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Magdaa
Offline

Re: Walka o krzyż

Avatar użytkownika
przez MOCca 12 sie 2010, 22:34
Magdaa, nie moge się doczekac Twojego sklepu. :lol:
idxcie na całosc nie łapiąc yonka, pusycyajcie latawce na łące i dmuchajcie motzlki...

"Wyobraź sobie prawa i obowiązki, przywiązania i potrzeby, wspomnienia i wdzięczność, zespól to wszystko pod jednym imieniem i imieniem tym będzie Ojczyzna". V.v.G.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1550
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:45
Lokalizacja
Łódź

Re: Walka o krzyż

Avatar użytkownika
przez Korba 13 sie 2010, 09:45
Ja /cenzura/*ę!!!!!!!!!!!!! Posłuchajcie to od 0:47, zobaczcie tego gościa :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:


Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Walka o krzyż

Avatar użytkownika
przez linka 13 sie 2010, 09:54
Ja to bym w ogóle powiedziała, że najlepiej jakby sam Papież wziął ten krzyż na plecy i go poniósł.... 8)
Chcą przeżywać dramat bo 4 miesiące to za mało? Niech przeżywają i do końca życia......
Ten pan który się wypowiada na początku, widać, ze rozsądnie mówi co ma do powiedzenia i troszkę go później wykręca jak się wypowiada ten chłopek.....
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Walka o krzyż

Avatar użytkownika
przez Mr.Thomas 13 sie 2010, 11:03
Krzyż jest pamiątką po ofiarach katastrofy , i powinien zostać... Co nam po krzyżu w jakimś kościółku ? .. pewnie kościół po pewnym czasie chciałby pieniędzy żeby się do niego pomodlić..
Sprawna i szybka porada psychologiczna http://ipzo.psychorada.pl/aff/psychorada
Avatar użytkownika
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
12 sie 2010, 10:24
Lokalizacja
Łódź

Re: Walka o krzyż

przez Magdaa 13 sie 2010, 11:15
Korba- miałam to szczęście oglądać w relacji na żywo :? Dziś Aleks dobrze komuś napisała:
-powinni leczyć się na nogi, na głowę już za póżno.

Look na tego artystę :pirate: :
http://www.youtube.com/watch?v=t5V46ri9 ... re=related

[Dodane po edycji:]

Mr.Thomas napisał(a):Krzyż jest pamiątką po ofiarach katastrofy , i powinien zostać... Co nam po krzyżu w jakimś kościółku ? .. pewnie kościół po pewnym czasie chciałby pieniędzy żeby się do niego pomodlić..


A nie myślisz o tym że w kościele będzie chroniony a na dworze jest wystawiony na warunki atmosferyczne- deszcz, wiatr, grad, śnieg... W ciągu rok strzępy z niego zostaną. I tyle po pamiątce będziecie mieli.
Magdaa
Offline

Re: Walka o krzyż

Avatar użytkownika
przez MOCca 13 sie 2010, 11:22
Mr.Thomas napisał(a):Krzyż jest pamiątką po ofiarach katastrofy .


Dla mnie to też nie jest krzyż jako dołowny symbol - krzyża jezusowego.

Tablica nie rozwiązuje sprawy, jak sie okazuje, nie była nawet skonsultowana z rodzinami tych osób, które zginęły w Smoleńsku. Teraz mają być jeszcze dwie tablice, oddzielne dla Marii i Lecha...no sorry bardzo, może zrobią ich 96? :? DLaczego tak handlują tablicami? Jakimiś kaplicami?

Rzeczywiście powinna być jedna tablica, z nazwiskam, (może mały pomnik), połączona z uroczystościami, ( na które zaproszone zostaną rodziny, opozycja, wysokiej rangi duchowieństwo, itp., może sam prezydent Warszawy HGW by się zjawiła, a nie wysłała któregoś z rzędu zastępcę, Broniław też mile widziany), a uroczystościom tym towarzyszyć będzie przeniesienie krzyża, do kościoła św. Anny. Wtedy owca cała i wilk syty. Także za jedym razem można by upiec dwie pieczenie na jednym ogniu.
idxcie na całosc nie łapiąc yonka, pusycyajcie latawce na łące i dmuchajcie motzlki...

"Wyobraź sobie prawa i obowiązki, przywiązania i potrzeby, wspomnienia i wdzięczność, zespól to wszystko pod jednym imieniem i imieniem tym będzie Ojczyzna". V.v.G.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1550
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:45
Lokalizacja
Łódź

Re: Walka o krzyż

przez Magdaa 13 sie 2010, 11:29
MOCca napisał(a): Teraz mają być jeszcze dwie tablice, oddzielne dla Marii i Lecha...no sorry bardzo, może zrobią ich 96? :?

A ja proponuję 96 pomników! A co, jak jechać to po bandzie :mrgreen: ;)

MOCca napisał(a): Wtedy owca cała i wilk syty. Także za jedym razem można by upiec dwie pieczenie na jednym ogniu.

Eee tych oszołomów nic nie usatysfakcjonuje (http://www.youtube.com/watch?v=CmrMD09zBWQ hahaha). Zawsze coś nowego wymyślą.
Magdaa
Offline

Re: Walka o krzyż

Avatar użytkownika
przez MOCca 13 sie 2010, 11:41
A nimi bym się już nie przejmowała wtedy. ;)
idxcie na całosc nie łapiąc yonka, pusycyajcie latawce na łące i dmuchajcie motzlki...

"Wyobraź sobie prawa i obowiązki, przywiązania i potrzeby, wspomnienia i wdzięczność, zespól to wszystko pod jednym imieniem i imieniem tym będzie Ojczyzna". V.v.G.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1550
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:45
Lokalizacja
Łódź

Re: Walka o krzyż

Avatar użytkownika
przez Sorrow 13 sie 2010, 13:10
Jeśli dobrze zrozumiałem, to w planie zagospodarowania terenu nie ma żadnego pomnika, tylko coś innego - nie jest rolą harcerzy decydować o planie zagospodarowania terenów wokół pałacu prezydenckiego. Zresztą pomnik powinien być w miejscu ogólnodostępnym a nie tak by tłumy chodzące do tego pomnika pałętały się koło pałacu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Re: Walka o krzyż

przez Magdaa 13 sie 2010, 13:29
Sorrow napisał(a):Jeśli dobrze zrozumiałem, to w planie zagospodarowania terenu nie ma żadnego pomnika, tylko coś innego - nie jest rolą harcerzy decydować o planie zagospodarowania terenów wokół pałacu prezydenckiego. Zresztą pomnik powinien być w miejscu ogólnodostępnym a nie tak by tłumy chodzące do tego pomnika pałętały się koło pałacu.


Dokładnie. O planie zagospodarowania nie mają prawa decydować ani księża, ani harcerze, ani tym bardziej te mohery spod krzyża. W ogóle czemu oni sobie roszczą do tego prawo?! :shock: :? :roll:
A propo planu to ostatnio na łamach 'Polityki' czytałam, że główny konserwator czy architekt (cholera, nie pamiętam) miasta absolutnie nie zgadza się na jakikolwiek pomnik na placu przed Pałacem bo zaburzy to estetykę. I racja.

[Dodane po edycji:]

http://www.pardon.pl/artykul/12209/zoba ... iego_ladna
Magdaa
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do