Walka o krzyż

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Walka o krzyż

przez Magdaa 05 sie 2010, 12:00
Hej. Chciałam się Was zapytać co sądzicie o tej całej sytuacji z krzyżem pod Pałacem Prezydenckim. Czy wg Was jest to szopka elektoratu PIS czy potrzebne demonstracje? Jakie macie zdanie w tej sprawie? Czy wg Was krzyż powinien zostać przeniesiony czy macie to gdzieś? Podzielcie się opinią.

Wg mnie to szopka i żenada :pirate:
A tu, ku pokrzepieniu serc, impreza pod krzyżem, są panie ok 70tki i pan z boom boxem:
http://w646.wrzuta.pl/film/8tKCMMbu1ye/ ... ezydenckim
Magdaa
Offline

Re: Walka o krzyż

przez shadow_no 05 sie 2010, 12:05
Obywatele tego kraju mnie przerażają po prostu.
Zapraszam do sklepu z odzieżą damską i torebkami.
Offline
Założyciel / Administrator
Posty
4758
Dołączył(a)
13 lip 2005, 01:45
Lokalizacja
Częstochowa

Re: Walka o krzyż

Avatar użytkownika
przez Korba 05 sie 2010, 12:07
Osobiście jestem zniesmaczona całą aferą.

Krzyż powinien zostać przeniesiony, z całym należnym mu szacunkiem i czcią, do miejsca ku temu bardziej odpowiedniego.
Pałac Prezydencki nie powinien stanowić miejsca czci i pamięci niezależnie od tego, kto poległ.

Czuję obrzydzenie na myśl o histerii, która powstała z powodu pomysłu przeniesienia.
Jest to żenujące, a w najlepszym przypadku śmieszne - proponuję, żeby osmiornica z mistrzostw zdecydowała, gdzie powinien stać krzyż spod Pałacu Prezydenckiego....
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Walka o krzyż

Avatar użytkownika
przez eligojot 05 sie 2010, 13:22
Głupie moherowe baby! Myślą, że tańcami pod krzyżem spełniają swój chrześcijański obowiązek. W Polsce mamy dziwny zwyczaj przywiązywania się i adorowania rzeczy, pomników, symboli. A prawdziwe chrześcijaństwo przejawia się w relacjach z drugim człowiekiem, jakimkolwiek człowiekiem. Mohery myślą, że tylko modlitwami wymodlą sobie Niebo... Żenada. A spróbuj im nie ustąpić miejsca w autobusie, to będzie afera na całą drogę, a pod krzyż iść i pląsać to siłę ma... Są starsi ludzie, którzy są w miarę rozgarnięci i módlmy się my o to, aby nam taka palma na ten wiek nie odbiła.
Bóg zawsze odpowiada na prośby. Czasem jednak odpowiedź brzmi: "Nie".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
710
Dołączył(a)
09 paź 2007, 17:05

Re: Walka o krzyż

Avatar użytkownika
przez Korba 05 sie 2010, 13:29
Dean napisał(a):Jestem przeciwnikiem krzyży w ogóle,ale szczerze mówiąc jakaś forma upamiętnienia tragicznie zmarłego prezydenta jednak jest potrzebna.Nie wiem tablica pamiątkowa czy coś powinna się znaleśc tam.


tablica pamiątkowa ma być.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Walka o krzyż

Avatar użytkownika
przez MOCca 05 sie 2010, 13:33
Winny jest Bronek, patriota herbu Korczak.

Tablica wirtualna chyba, konserwator wypowiedział się jednoznacznie, że to zakłóci architekturę tego miejsca i nie ma mowy o tablicy, porozumienie stron też o tym nie wspomina, więc gdzie będzie? Może kiedyś.
idxcie na całosc nie łapiąc yonka, pusycyajcie latawce na łące i dmuchajcie motzlki...

"Wyobraź sobie prawa i obowiązki, przywiązania i potrzeby, wspomnienia i wdzięczność, zespól to wszystko pod jednym imieniem i imieniem tym będzie Ojczyzna". V.v.G.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1550
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:45
Lokalizacja
Łódź

Re: Walka o krzyż

Avatar użytkownika
przez Bazylek 05 sie 2010, 14:40
eligojot napisał(a):Głupie moherowe baby! Myślą, że tańcami pod krzyżem spełniają swój chrześcijański obowiązek. W Polsce mamy dziwny zwyczaj przywiązywania się i adorowania rzeczy, pomników, symboli. A prawdziwe chrześcijaństwo przejawia się w relacjach z drugim człowiekiem, jakimkolwiek człowiekiem. Mohery myślą, że tylko modlitwami wymodlą sobie Niebo... Żenada. A spróbuj im nie ustąpić miejsca w autobusie, to będzie afera na całą drogę, a pod krzyż iść i pląsać to siłę ma... Są starsi ludzie, którzy są w miarę rozgarnięci i módlmy się my o to, aby nam taka palma na ten wiek nie odbiła.




Wyjąłeś mi to z ust.
W 100% zgadzam się z Twoja wypowiedzią.
Wstyd mi za takie cyrki - świat patrzy na Polaków i stuka się w czoło i mówi -"co za klowny"; "co za zaścianek"; "co za cofniecie cywilizacyjne"?
Każdej akcji towarzyszy reakcja równa co do wartości i kierunku lecz przeciwnie zwrócona.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
25
Dołączył(a)
03 sie 2010, 17:04

Re: Walka o krzyż

Avatar użytkownika
przez Goldielocks 05 sie 2010, 14:55
Mnie najbardziej zastanawiają motywy postępowania - "krzyżowców"... Stawiam na debilizm - co sugeruje tępy wyraz twarzy uczestników całego przedsięwzięcia, albo zbiorową paranoję - ludziom wydaje się, że przenieśli się w czasie do epoki, kiedy prześladowano Chrześcijan.

Ta banda fanatyków kompromituje Polskę na arenie międzynarodowej, używając w tym celu odpowiednio dobranych sformułowań. Szczególnie jeżeli chodzi o odzywy (a raczej okrzyki) - "Nie przelewajcie polskiej krwi!", "Drugi Katyń", "Socjalizm doprowadził ludzi do nędzy!", zwroty do policjantów i strażników miejskich - "NKWD!", "Gestapo!"

Poza tym pod PP rezyduje ekipa psycho-katolików - walnięta ruda kobita z białą torbą - przywódca psychofanów, zwichrowany lokacz bredzący coś o misji apostolskiej, młoda kobieta płacząca przed stojącymi prze nią księżmi, stary pierdziel krzyczący coś o ograniczeniu swobód obywatelskich i reszta stukniętych ludzi, którzy twierdzą, że po tragedii Smoleńskiej nie potrafią normalnie funkcjonować.

Ja bym rozwiązała tą całą sprawę radykalnie - poprzez uraczenie delikwentów "darmowymi biczami wodnymi" z armatek wodnych... Jest tylko jeden zasadniczy problem, bo gdyby jakiś staruszek dostał przez to zapalenia płuc, wtedy oskarżono by organy o nadużycie siły, a obrońcy krzyża zrobiliby z siebie męczenników za wiarę katolicką...

Za jakiś czas dziki tłum będzie wykrzykiwał - Lech K. - Sancto Subito! A wszystko za sprawą "lansowania" tragedii na śmierć męczeńską, przez niejakiego Jarosława K., który uważa, że pomimo przegranych wyborów, jest w stanie podzielić naród i podburzać podległe mu masy do oficjalnego buntu przeciwko nowej władzy. Bo ta cała obrona krzyża, to nic innego jak manifestacja przeciwko "niewiernym" - z PO, czy lewicy.

Obawiałam się nawet, że gdyby akcja przeniesienia byłaby jednak przeforsowana, to w stronę księży i harcerzy mogłyby polecieć kamienie i butelki... I to z rąk ludzi nazywających siebie katolikami...

A tak podsumowując - MIEJSCE KRZYŻA JEST W KOŚCIELE.
" [...] Historia Dziewczynki o Złotych Kędziorach nie ma szczęśliwego zakończenia. Próby odkrycia, co jest dla niej odpowiednie, kończą się tak, jakby przebudziła się ona ze złego snu - po czym dziewczynka ucieka... [...] "

Bruno Bettelheim, Cudowne i pożyteczne...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
22 kwi 2010, 13:27
Lokalizacja
Nadpobudliwe Narzecze

Re: Walka o krzyż

przez Magdaa 05 sie 2010, 15:44
Trafiacie w sedno swoimi postami. Goldie- święte słowa. Nie wiem do czego doprowadzi ta cała akcja tych psychicznych fanatyków, ale wiem dwie rzeczy, a raczej trzy:
1. Jarek przegrał wybory a mimo to naród podzielił nawołując teraz swój elektorat do walki z 'niewierzącymi' PO. Ci ludzie cofnęli się do czasów prześladowań, dosłownie. Niezła schiza, jak to mawia mój tato.
2. Świat się śmieje z Polski.
3. Ja chyba stąd wyjeżdżam. Jak tu mieszkać???
Magdaa
Offline

Re: Walka o krzyż

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 05 sie 2010, 16:14
Zgadzam się ,że to co się tam dzieje teraz to istne wariactwo. Tylko zastanówcie się kto to tak naprawdę rozpętał? komu do cholery ten krzyż tak bardzo przeszkadzał? Skoro są zapaleńcy , którzy tam przychodzą się modlić , składać kwiatki itd, to niech sobie to robią. Wiadomo ,że to z czasem osłabnie i wtedy można krzyż zastąpić tablicą i po sprawie. Komu to przeszkadzało? Panu Bronkowi, który powiedział, że się do Pałacu nie wprowadzi póki krzyż nie zostanie przeniesiony. Nie widzicie co sie naprawdę dzieje? Portrety pana Bronka w ambasadach i innych placówkach Was nie rażą?? Bo mnie to o wiele bardziej wkurza niż ten krzyż.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: Walka o krzyż

Avatar użytkownika
przez Paranoja 05 sie 2010, 16:21
mi to szkoda słów na to wszystko
Włączam tryb ninja jak jestem sam w domu i sprawdzam wszystkie pokoje czy przypadkiem gdzieś nie czeka na mnie seryjny morderca.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1933
Dołączył(a)
10 gru 2009, 08:07

Re: Walka o krzyż

Avatar użytkownika
przez Sorrow 05 sie 2010, 16:24
Cała akcja się prosi o przymusowe zamknięcie do psychiatryka, bo uczestniczące osoby ewidentnie mają poważne zaburzenia psychiczne i stanowią zagrożenie dla siebie i dla społeczeństwa.

Ale w ogóle ludzie są jacyś pojebani. Biją o jakieś dziwne rzeczy nie mające wpływu na ich życie a nie potrafią się ruszyć by walczyć z deptaniem ich życia przez bandytów z wiejskiej.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Re: Walka o krzyż

przez Magdaa 05 sie 2010, 16:27
Bronek powiedział, że nie chce się przeprowadzać do pałacu bo woli zostać w swoim mieszkaniu, ale w końcu jego żona podjęła decyzję- stwierdziła że ma już dość prania, gotowania i prasowania a w pałacu ma przecież pomoc domową. Czytałam o tym w nowej 'Polityce', gdzie Bronek wypowiadał się, że jest już po żałobie i przyszedł czas, aby krzyż przenieść w odpowiednie dla krzyża miejsce (a takowe jest w kościele) a tam postawić pomnik czy tablicę pamiątkową, a taka na pewno tam powstanie. Ile ten krzyż ma tam stać? Żałoba w sercu wielu ludzi będzie jeszcze długo, ale to nie znaczy że on ma tam stać, bo mieszanie krzyża do polityki nie jest dobre, a pałac prezydencki nie jest miejscem na symbole chrześcijańskie. Polacy za bardzo się przywiązują do symboli.
A ci fanatycy będą tam płakać jeszcze kilka lat, przecież 'zostali osieroceni' po katastrofie smoleńskiej. Kto tę burzę rozpętał? Jarek w swoich agresywnych wypowiedziach.

http://www.youtube.com/watch?v=bMF-BmWi ... re=related
Magdaa
Offline

Re: Walka o krzyż

Avatar użytkownika
przez Goldielocks 05 sie 2010, 17:01
Magdaa napisał(a): Żałoba w sercu wielu ludzi będzie jeszcze długo, ale to nie znaczy że on ma tam stać, bo mieszanie krzyża do polityki nie jest dobre, a pałac prezydencki nie jest miejscem na symbole chrześcijańskie. Polacy za bardzo się przywiązują do symboli.
A ci fanatycy będą tam płakać jeszcze kilka lat, przecież 'zostali osieroceni' po katastrofie smoleńskiej.


Zgadzam się - pałac prezydencki i obszar mu towarzyszący to nie miejsce kultu religijnego, od tego mamy Częstochowę, Licheń itd. Dodam jeszcze, że prawdziwą żałobę noszą bliscy ofiar katastrofy. I nie zauważyłam, żeby się sprzeczali o krzyż, a de facto, to oni mieliby do tego większe prawo niż Ci katolicy-fanatycy.

A propos krzyża - trzeba zauważyć, że nie każdy w tym kraju wierzy w Boga, nie każdy jest katolikiem, czy nawet chrześcijaninem. Państwo jest dla wszystkich, a nie tylko dla katolików.
" [...] Historia Dziewczynki o Złotych Kędziorach nie ma szczęśliwego zakończenia. Próby odkrycia, co jest dla niej odpowiednie, kończą się tak, jakby przebudziła się ona ze złego snu - po czym dziewczynka ucieka... [...] "

Bruno Bettelheim, Cudowne i pożyteczne...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
22 kwi 2010, 13:27
Lokalizacja
Nadpobudliwe Narzecze

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do