Dyskopatia a silownia

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Dyskopatia a silownia

przez zdesper 02 sie 2010, 22:19
drążek to najwspanialsze ćwiczenie jakie może być:).Pomimo że sam mam niemałe problemy z odcinkiem L-S kręgoslupa to zadnych większych dolegliwosci po treningu nie odnotowuję:).Szczególnie masakryczne jest podciąganie się z mega szerokim rozstawem ramion (wersja juz dla bardziej zaawansowanych)
zdesper
Offline

Re: Dyskopatia a silownia

Avatar użytkownika
przez miniSD 03 sie 2010, 11:44
Może mały offtop :mrgreen:

A jak wygląda sytuacja 'kręgozmyk a siłownia'? Można ćwiczyć nie można?
"Moje marzenia nie leżą w przyszłości, moje marzenia to przeszłość... tylko o niej śnię"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
160
Dołączył(a)
26 mar 2010, 21:40

Re: Dyskopatia a silownia

przez rober6666 03 sie 2010, 11:51
kurcze,nie mam pojęcia więc sie nie wypowiadam. Piszę tylko o tym czego na własnej du.pie doświadczyłem.
Nienawidzę teoretyzowania.
Robert
NON SERVIAM

Choroba Afektywna Dwubiegunowa - obecnie F.31.WAR
Offline
obserwowany
Posty
1441
Dołączył(a)
01 paź 2009, 15:47
Lokalizacja
Zabrze

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Dyskopatia a silownia

Avatar użytkownika
przez sebastian86 03 sie 2010, 17:10
tyle tam cwiczen ze nie wiem co bym chcial. pompki fajnie pokazane tam sa. a co bys polecil zeby wzmocnic miesnie ud i piszczeli bo mam taki problem ze czesto drżą przy malym wysilku nawet. np jak cos ciezkiego niose.
We Are The Champions 2016(L)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2253
Dołączył(a)
11 gru 2008, 12:15
Lokalizacja
gdzies pod wawą

Re: Dyskopatia a silownia

przez rober6666 03 sie 2010, 17:54
Przysiady bez obciążenia.
Ale słuchaj jakie
Stopy na szerokośc bioder, pod pięty jakaś około 5 cm podstawka (decha, wysoki próg itd ) plecy prosto cały czas wykonywania ćwiczenia, ręce do przodu
Tempo bardzo wolne czyli okolo 2 sekundy do przysiadu i okolo 2 sekundy powrót do pozycji wyjściowej.Bez zrywów i szarpania. zdziwisz sie jak Ci to nogi pieknie zmasakruje. ! seria tak do 70 % mozliwości. Następne ( 5-6 ) do oporu.
Możesz urozmaicić i podkładac cos ( ale niższego ) pod palce stóp. Zobaczysz sam jak inaczej na nogi "wchodzi"
Pamiętaj -wolne tempo i proste plecy. Bez podstawki pod piety czy palce ćwiczenie traci na wartości
Wyprobuj i dac znać o zakwasach , ktore sie bankowo na drugi dzien pojawia :D :D
Robert
NON SERVIAM

Choroba Afektywna Dwubiegunowa - obecnie F.31.WAR
Offline
obserwowany
Posty
1441
Dołączył(a)
01 paź 2009, 15:47
Lokalizacja
Zabrze

Re: Dyskopatia a silownia

Avatar użytkownika
przez sebastian86 03 sie 2010, 19:59
dzieki roberto . widac ze znasz sie na rzeczy :)
We Are The Champions 2016(L)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2253
Dołączył(a)
11 gru 2008, 12:15
Lokalizacja
gdzies pod wawą

Re: Dyskopatia a silownia

przez rober6666 03 sie 2010, 20:20
No problemo.
Kiedyś silownia i sport to była moja ukochana odskocznia. Oczywiście na silowni popełniłem wiele kontuzjogennych błędów, więc chętnie pomogę uniknąć ich powielania.
Teraz wracam od kilku miechow do tego wszystkiego i czerpie coraz większa przyjemność.
Jak sie okazuje nawet z przebytymi kontuzjami można spokojnie osiągnąc zamierzone cele i trenować.
Oczywiście nie jestem alfa i omega . Wypowiadam sie tylko o tym co na własnej du.pie doświadczyłem i wypróbowałem.
Podstawowy błąd to za dużo
Trzeba ćwiczyc tak aby czuć niedosyt.
Co z tego że dzis będziesz ćwiczyl 3 godziny? Skoro da Ci to tak w du.pe , że podświadomie będziesz unikal następnego treningu?
Mało a systematycznie.
Pamietam jak kiedyś rosłem w oczach, ćwiczyłem cięzko 4 -5 razy w tyg.I nagle regres. Przez 4 miesiące nie przybyło juz ani kg masy i ani kg więcej na sztandze na klatę.
Pogadałem z jednym kolesiem-mistrzem Polski juniorów.
Powiedzial żebym spróbowal poćwiczyć 3 razy na tydzień..
Myslałem że kpiny sobie urządza
Ale posłuchałem
I nagle w miesiąc przybrałem 3 kg i cos z 10 kg na sztangę mogłem dorzucić. Szok !!!
Ale człowiek uczy sie całe życie.
Takich przykladów znam mnóstwo zarówno z kick-boxingu jak i siłowni.
Pozdrawiam
Pytaj o co chcesz.
Robert
NON SERVIAM

Choroba Afektywna Dwubiegunowa - obecnie F.31.WAR
Offline
obserwowany
Posty
1441
Dołączył(a)
01 paź 2009, 15:47
Lokalizacja
Zabrze

Re: Dyskopatia a silownia

Avatar użytkownika
przez sebastian86 03 sie 2010, 22:48
no zapytam retorycznie : jestes kibicem KS Górnik?:P
We Are The Champions 2016(L)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2253
Dołączył(a)
11 gru 2008, 12:15
Lokalizacja
gdzies pod wawą

Re: Dyskopatia a silownia

przez rober6666 04 sie 2010, 01:24
hehehehehehhe
Mam w dupi.e polską ligę calkowicie. Nie pozwole , żeby te miernoty robiły ze mnie frajera udając , że rywalizują.
Ktos kiedys mądry powiedział , że sytuacja w pilce nożnej jest idealnym odzwierciedleniem sceny politycznej.
Nic dodac nic ująć........
Robert
NON SERVIAM

Choroba Afektywna Dwubiegunowa - obecnie F.31.WAR
Offline
obserwowany
Posty
1441
Dołączył(a)
01 paź 2009, 15:47
Lokalizacja
Zabrze

Re: Dyskopatia a silownia

przez brokenwing 04 sie 2010, 01:26
rober6666, :uklon: zgadzam sie z Tobą :uklon:
brokenwing
Offline

Re: Dyskopatia a silownia

przez Magdaa 04 sie 2010, 11:18
Ja mam skoliozę i spłyconą lordozę (efekt noszenia bardzo wysokich obcasów i nagłego rzucenia intensywnego sportu) i mój radiolog zabronił mi dzwigać ciężary a także uprawiać sport poza pływaniem, jazdą konną i spacerami.
Magdaa
Offline

Re: Dyskopatia a silownia

przez rober6666 04 sie 2010, 14:29
Magdaa
Bardzo słusznie. Z tym, że cięzarami można ćwiczyc w sposób nie obciążający kregosłup, lub obciązający w minimalnym, nieszkodliwym stopniu.
Dziwi mnie jednak ta jazda konna....Przeciez największe obciązenie na kręgoslup w odcinku lędźwiowym występuje w pozycji siedziącej.A do tego wstrząsy wynikajace z jazdy w siodle....( rozumiem jeszcze taką "jazdę konną" ze swoim facetem,hehehehehehehhe)
Lecz jak pisalem moge wypowiadac sie tylko o sprawach, ktore sam wypróbowałem. A koni sie po prostu boję,hehehehehehe, więc nigdy nie jeździłem
Plywanie -super sprawa. Pamietac nalezy jednak ,aby tyle samo poświęcać czasu na style grzbietowe co na inne ( klasyczny , crawl, motyl )
Ale nie chodzisz chyba teraz w trampkach ?? :D :D :D :D :D
Pozdrawiam serdecznie
Robert
NON SERVIAM

Choroba Afektywna Dwubiegunowa - obecnie F.31.WAR
Offline
obserwowany
Posty
1441
Dołączył(a)
01 paź 2009, 15:47
Lokalizacja
Zabrze

Re: Dyskopatia a silownia

Avatar użytkownika
przez sebastian86 04 sie 2010, 17:31
a sam uprawiasz pilke nozna roberto?
We Are The Champions 2016(L)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2253
Dołączył(a)
11 gru 2008, 12:15
Lokalizacja
gdzies pod wawą

Re: Dyskopatia a silownia

przez rober6666 04 sie 2010, 18:05
Ha
Kiedys grałem jak każdy,hehehe.
Ale kilka razy skręcilem kostkę ( za każdym razem oczywiście gips ) i dałem spokój, bo kolejnym razem może już byc operacja....jakbym mało miał kłopotów :D
NON SERVIAM

Choroba Afektywna Dwubiegunowa - obecnie F.31.WAR
Offline
obserwowany
Posty
1441
Dołączył(a)
01 paź 2009, 15:47
Lokalizacja
Zabrze

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do